• Poniedziałek, 17 czerwca 2024
X

Japoński krążownik liniowy Kongo

Na początku XX wieku dynamicznie rozwijająca się Cesarska Marynarka Wojenna, dodatkowo podbudowana sukcesami w wojnie z Chinami, a następnie z Rosją w latach 1904–1905, domagała się od rządu funduszy na budowę coraz nowocześniejszych i silniejszych okrętów liniowych. Były to czasy, kiedy potęgę każdego morskiego mocarstwa określała przede wszystkim liczba oraz jakość posiadanych pancerników, które dominowały wówczas w każdej bitwie morskiej. Po wielkim sukcesie, jakim okazała się zwycięska dla Japończyków bitwa pod Cuszimą, w czasie której rozgromiony został zespół okrętów carskiej Rosji, wyżsi oficerowie floty nie mieli najmniejszych wątpliwości, że należy budować jak najwięcej pancerników, które jakością będą deklasowały każdego potencjalnego przeciwnika.

Problemem jednak było to, że w pierwszych latach XX wieku własne stocznie nie były jeszcze w stanie budować okrętów liniowych na miarę najlepszych jednostek takich morskich potęg jak Wielka Brytania, Niemcy czy Stany Zjednoczone. Większość pancerników pływających pod banderą wschodzącego słońca (nazywanych po 1906 roku predrednotami), powstawała więc na zamówienie Japonii w obcych stoczniach, głównie brytyjskich. Po wprowadzeniu przez Royal Navy do służby w 1906 roku nowatorskiego pod wieloma względami pancernika Dreadnought, którego artylerię główną stanowiło 10 armat jednolitego kalibru 305 mm, dowódcy Cesarskiej Japońskiej Floty zaczęli domagać się podobnych, a jeśli to możliwe – lepszych okrętów liniowych, które nie ustępowałyby w niczym flocie liniowej każdego potencjalnego przeciwnika.

Pierwszymi prawdziwymi drednotami, które zaprojektowano i wybudowano w Japonii, były pancerniki Kawachi i Settsu. Uzbrojone w 12 armat kal. 305 mm stanowiły odtąd najsilniejszy element nowej Cesarskiej Floty. W czasie ich budowy jednak (lata 1908–1912) do Japonii dotarły wieści o przystąpieniu w Wielkiej Brytanii do budowy jednostki, która miała być pierwszą z zupełnie nowej klasy okrętów liniowych, nazwanych krążownikami liniowymi. Pierwszy okręt HMS Invincible, który zbudowano w latach 1906–1909 w był w oczach Japończyków dokładnie tym, czego potrzebowali. Po zwycięstwie pod Cuszimą, gdzie japońskie okręty dysponowały przewagą prędkości, wydawało się, że posiadanie w przyszłości szybkich krążowników liniowych zapewni Cesarskiej Flocie dominację nad każdym możliwym przeciwnikiem. A co najważniejsze – były tańsze w budowie od pancerników, czyli można było myśleć o posiadaniu większej ich liczby.

Aby osiągnąć zasadniczy cel, jakim było zaprojektowanie dla Cesarskiej Floty krążownika liniowego lepszego pod każdym względem od brytyjskich trzech jednostek typu Invincible, Japończycy zmobilizowali wszystkich swoich najlepszych specjalistów o największym doświadczeniu w zakresie budownictwa okrętowego, tworząc kadrę, która niebawem przystąpiła do intensywnych działań. Powstało łącznie około 30 różnych wstępnych szkiców projektowych dla nowego okrętu, zanim jeszcze dotarły do Japonii wiarygodne informacje o parametrach technicznych i możliwościach bojowych HMS Invincible.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X