• Środa, 30 listopada 2022
X

Most berliński

Berliński most powietrzny, będący odpowiedzą mocarstw zachodnich na radziecką blokadę Berlina Zachodniego, był jednym z najbardziej znaczących wydarzeń początkowego okresu zimnej wojny. Operacja trwająca od 24 czerwca 1948 do 12 maja 1949 roku unaoczniła olbrzymie możliwości transportu lotniczego. W kontekście politycznym zaś miała ogromne znaczenie dla zbliżenia państw Zachodu z niedawnymi przeciwnikami, a w konsekwencji ustanowienia Republiki Federalnej Niemiec.

Genezą kryzysu berlińskiego była sytuacja w okupowanych Niemczech, jaka wytworzyła się po zakończeniu drugiej wojny światowej. Zwycięskie mocarstwa uzgodniły podział Niemiec na strefy okupacyjne w taki sposób, że znajdująca się wewnątrz radzieckiej strefy niemiecka stolica – Berlin – również została podzielana na strefy. Utworzona została więc enklawa administrowana przez państwa Zachodu, lecz w dużej mierze zdana na łaskę i niełaskę ZSRR. Co prawda istniały połączenia drogowe i kolejowe z odległą o 160 km strefą okupacyjną aliantów zachodnich (która wyewoluowała później w Republikę Federalną Niemiec), były one jednak kontrolowane przez wojska radzieckie.

Jedyną drogą wolnego dostępu do zachodniej części Berlina były trzy korytarze powietrzne, których trasę, ze względu na bezpieczeństwo ruchu lotniczego, bardzo dokładanie określono podczas międzynarodowych rozmów. Takich precyzyjnych ustaleń nie poczyniono natomiast w kwestii korzystania z dróg i linii kolejowych, uznając ich lokalizację oraz przepustowość za oczywistość. Istnienie korytarzy powietrznych okazało się później zbawienne dla zachodnich aliantów, po tym jak od 1 kwietnia 1948 roku Rosjanie samowolnie wprowadzili przepisy, na mocy których żaden transport lądowy nie mógł opuścić Berlina bez zgody radzieckiego komendanta miasta. Rosyjscy żołnierze zaczęli regularnie przeszukiwać transporty wojskowe i cywilne wjeżdżające i wyjeżdżające z miasta, powodując liczne zakłócenia w ruchu lądowym, skutkujące opóźnieniami w przepływie towarów i ludzi. Próba wysłania pociągu bez radzieckich pozwoleń skończyła się niepowodzeniem – towarowy skład przekierowano na boczny tor, gdzie utknął na kilka tygodni.

Reakcją państw Zachodu było natychmiastowe zawieszenie transportów z zaopatrzeniem dla własnych wojsk okupacyjnych. Odtąd zaopatrzenie dostarczono wyłącznie samolotami. Rozpoczęła się nieformalna operacja lotnicza, nazwana później „Little Lift”. Choć w porównaniu z późniejszą akcją było to przedsięwzięcie prowadzone na stosunkowo niewielką skalę, pozwoliło na zebranie ważnych doświadczeń i wyciągnięcie wniosków natury organizacyjnej. Zwrócono uwagę na konieczność przesunięcia na lotniska w Berlinie większej ilości sprzętu obsługowego do samolotów oraz zapewnienia załóg rezerwowych, w celu zapobieżenia przemęczeniu lotników. Niemniej w szczycie operacji „Little Lift” udało się osiągnąć dzienny wskaźnik przewiezionego drogą lotniczą zaopatrzenia w wysokości 80 ton. Nie tylko wystarczało to na bieżące zaopatrzenie wojska, ale pozwoliło na zgromadzenie pewnej rezerwy na poczet ewentualnego przerwania dostaw.

5 kwietnia doszło do pierwszego starcia w powietrzu pomiędzy samolotami byłych sojuszników. Radziecki myśliwiec Jak-3 próbował niebezpiecznymi manewrami zakłócić lądowanie na lotnisku w Gatow brytyjskiego samolotu pasażerskiego Vickers Viking 1B (rej. G-AIVP) należącego do British European Airways, na pokładzie którego znajdowała się czteroosobowa załoga i dziesięciu pasażerów. Podczas bliskiego przelotu Jak przypadkowo zahaczył o Vikinga, odcinając mu lewe skrzydło i doprowadzając do katastrofy obu maszyn, której nikt nie przeżył. W reakcji na ten wypadek Amerykanie zaczęli przydzielać samolotom transportowym eskortę myśliwską. To zniechęciło radzieckie dowództwo do dalszych prowokacyjnych działań za pomocą myśliwców, co mogłyby skutkować wymianą ognia i wybuchem otwartej wojny. By załagodzić gwałtowny wzrost napięcia, strona rosyjska przekazała wyrazy ubolewania z powodu tragicznego incydentu. Znaleziono za to inny sposób, aby utrudnić działanie alianckiego lotnictwa. 9 kwietnia Sowieci nakazali opuszczenie radzieckiej strefy okupacyjnej alianckiemu personelowi odpowiedzialnemu za obsługę radiolatarni prowadzących do Berlina. Formalnie radzieckie restrykcje zaczęły zanikać począwszy od 10 kwietnia 1948 roku. Do normalizacji sytuacji wciąż było jednak bardzo daleko.

W trakcie operacji „Little Lift” samoloty C-47 zabierały w drodze powrotnej personel administracyjny US Army European Command, który w obecnej sytuacji uznano za zbędny, zmniejszając tym samym liczbę osób koniecznych do utrzymania za pomocą bardzo kosztownego transportu powietrznego. Ewakuacja Amerykanów z Berlina została zinterpretowane przez Sowietów jako zapowiedź paniki i porażki byłego sojusznika. Stalin, przekonany o skuteczności w sumie niezbyt dolegliwych ograniczeń, zdecydował o pełnej blokadzie zachodniej części niemieckiej stolicy. Pozostało tylko czekać na pretekst.

Za dobrą okazję uznano wprowadzenie przez aliantów zachodnich reformy walutowej. Dotyczyła ona wyłącznie zachodnich stref okupacyjnych, co pozbawiało Moskwę wpływu na rozwój niemieckiej gospodarki. Był to rezultat konsekwentnej polityki krajów anglosaskich, aby nie dopuścić do powstania zjednoczonych i neutralnych Niemiec, które – rozbrojone i osłabione – łatwo wpadłyby pod kontrolę ZSRR. Stworzenie stabilnych oraz demokratycznych Niemiec Zachodnich wymagało silnej i niezależnej gospodarki. Tego nie mogła jednak zapewnić dotychczasowa waluta (Reichsmark), która była drukowana w sowieckiej strefie w sposób typowy dla komunistycznego rozumienia ekonomii, czyli wedle uznania. Reforma miała na celu wyeliminowanie nawisu pieniężnego w krótkim okresie i zbudowanie podstaw dla funkcjonującej gospodarki rynkowej w długim okresie. Obejmowało to powstrzymanie nadmiernego druku pieniądza, wzmocnienie funkcji pieniądza, zniesienie racjonowania towarów, zamrożenie płac i cen oraz wprowadzenie sztywnych kursów walutowych. 18 czerwca 1948 roku dowódcy wojskowych stref zachodnich przesłali Sowieckiej Administracji Wojskowej w Niemczech i Naczelnemu Dowódcy Zgrupowania Sił Sowieckich w Niemczech marszałkowi Sokołowskiemu informację na temat planowanej reformy walutowej. Od 21 czerwca 1948 roku wbrew sowieckiemu stanowisku jedynym środkiem płatniczym w strefach zachodnich stała się marka niemiecka (Deutsche Mark).

Na reakcję Sowietów nie trzeba było długo czekać. Już od 19 czerwca wstrzymano ruch pasażerski na trasach drogowych i kolejowych do Berlina Zachodniego oraz pojawiły się utrudnienia w ruchu towarowym (celowo zwlekano z inspekcją bezpieczeństwa na przejściach granicznych). W nocy z 23 na 24 czerwca ruch w obie strony został definitywnie zablokowany, przerwano też dostawy prądu z elektrowni w Golpa-Zschornewitz do zachodnich dzielnic Berlina. Stalin liczył, że dzięki temu zachodnie mocarstwa zostaną zmuszone poprosić o sowiecką pomoc dla Berlińczyków oraz przyjąć sowiecki warunek cofnięcia reform. Jedynym ratunkiem dla miasta stał się transport lotniczy.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X