• Sobota, 7 marca 2026
X
Reklama

Norweska 30. Flotylla. Od sformowania do końca 1943 roku.

Reklama

Pierwszymi okrętami, które zasiliły walczącą u boku Royal Navy flotę podbitej przez armię III Rzeszy Norwegii były dwa zbudowane w Wielkiej Brytanii ścigacze torpedowe. Trochę ponad dwa lata później w Lerwick na Szetlandach sformowana została oficjalnie norweska 30. Flotylla, mająca osiem zdecydowanie większych i silniej uzbrojonych jednostek tej kategorii. Początkowe miesiące jej działań bojowych na macierzystych wodach przyniosły sporo sukcesów i jedną szczególnie bolesną stratę własną.

Niedługo przed wybuchem II wojny światowej do rejestru przedsiębiorstw brytyjskich wpisana została spółka Fairmile Marine Co., mająca swoją siedzibę w posiadłości o tej samej nazwie w Cobham (27 km na południowy wschód od Londynu). Jej założycielem był pochodzący z zamożnej rodziny Noel Campbell Macklin (1886-1946), w okresie międzywojennym najpierw współtwórca firmy Invicta, a następnie twórca Fairmile Engineering Co. Obie produkowały samochody, druga stała za marką Railton, będącą połączeniem brytyjskiego podwozia i nadwozia z silnikami produkcji amerykańskiej. Założenie Fairmile Marine było reakcją na artykuł Cecila V. Usborne’a, kontradmirała na emeryturze, byłego szefa wywiadu Royal Navy (1930-1932), który – odnosząc się do doświadczeń Wielkiej Wojny – stwierdził, że flota brytyjska będzie wkrótce potrzebowała wielu łodzi motorowych do wykonywania zadań patrolowych i zwalczania okrętów podwodnych. Macklin, który w latach 1916-1918 był oficerem Dover Patrol i wyżywał się także jako żeglarz, podchwycił tę myśl. W rezultacie zatrudniona przez niego grupka specjalistów opracowała projekt 110-stopowej (33,5 m) motorówki o szkielecie ze sklejki i poszyciu z desek mahoniowych, mającej dzięki trzem silnikom benzynowym o mocy łącznej 1800 KM osiągać prędkość maksymalną 25 w.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X