• Poniedziałek, 26 lutego 2024
X

Ofensywa charkowska. Pierwszy etap (6–12 września 2022 roku)

Obecna wojna rosyjsko-ukraińska stała się zjawiskiem bez precedensu w historii wojskowości ostatnich dziesięcioleci. Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej w Europie doszło do działań wojennych na pełną skalę z udziałem znacznych mas wojsk i użyciem wszystkich rodzajów broni konwencjonalnej. Dzięki umiejętnym działaniom Sił Zbrojnych Ukrainy i heroicznemu oporowi całego narodu, a także wsparciu zagranicznych sojuszników, udało się osiągnąć punkt zwrotny w działaniach wojennych.

Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły późnym latem i jesienią 2022 roku szereg operacji ofensywnych, wyzwalając znaczną część terytoriów okupowanych. Charkowska operacja ofensywna była jedną z kluczowych pod względem skali i znaczenia. W poniższym artykule autor skupia się na jej pierwszym etapie, który trwał od 6 do 12 września 2022 roku i zakończył się wyzwoleniem terytorium obwodu charkowskiego na zachód od rzeki Oskił.

Kilka słów należy powiedzieć o terminologii, którą będziemy się posługiwać. Przede wszystkim operacja ofensywna czy kontrofensywa? Oficjalny Słownik terminów wojskowych i skrótów, wydany przez Wojskowy Wydział Naukowy Sztabu Generalnego SZ Ukrainy, podaje następującą definicję: „Operacja ofensywna (kontrofensywna) – zespół skoordynowanych i wzajemnie powiązanych celów, zadaniami, miejscem i czasem jednoczesnych lub następujących po sobie ofensywnych (kontrofensywnych), obronnych działań bojowych, uderzeń i manewrów […], które są prowadzone według jednego planu pod kierownictwem dowódcy z celem pokonania zgrupowania wojsk (sił) broniącego się wroga, opanowania ważnych obszarów terenu (rubieży, obiektów) i stworzenia dogodnych warunków do dalszych działań”. Jednocześnie słownik terminów i skrótów Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych zawiera bardziej szczegółową definicję kontrofensywy: „Kontrofensywa to zakrojony na szeroką skalę atak przeprowadzany przez siły obronne w celu przejęcia inicjatywy od strony atakującej”. W radzieckiej terminologii wojskowej stosowano podobną definicję: „Kontrofensywa, specjalny rodzaj ofensywy, do której wchodzą broniące się wojska podczas lub tuż po odparciu ofensywy wroga”. Opierając się na tych definicjach, zdaniem autora operację charkowską należy nazwać ofensywą, a nie kontrofensywą, ponieważ w momencie jej rozpoczęcia wojska rosyjskie w tym rejonie utraciły już inicjatywę po wygranej przez Siły Zbrojne Ukrainy bitwie o Charków i nie prowadziły działań ofensywnych, będąc faktycznie w defensywie.

Operacja charkowska trwała dość długo. Jednocześnie wyraźnie można wyróżnić jej pierwszy etap, który trwał od 6 do 12 września i polegał na wyzwoleniu miast Bałaklija, Izium, Wowczańsk i Kupiańsk, z wyjściem na rzekę Oskił. Ten etap nazywa się operacją bałaklijską lub ofensywą bałaklijsko-kupiańską. Tym samym, zdaniem autora, terminy „pierwszy etap charkowskiej operacji ofensywnej” lub „bałaklijsko-kupiańska operacja ofensywna” mogą być używane jako synonimy dla określenia działań bojowych w obwodzie charkowskim w podanym okresie.

Warunki wstępne operacji

Walki na terytorium obwodu charkowskiego rozgorzały od pierwszych godzin rosyjskiej pełnoskalowej inwazji 24 lutego 2022 roku. Kierownictwo wojskowe i polityczne kraju agresora uznało Charków za jeden z głównych celów inwazji – duże miasto przemysłowe ze znacznym udziałem ludności rosyjskojęzycznej (a ponadto położone niemal przy granicy z Federacją Rosyjską) wydawało się doskonałym kandydatem na „stolicę” kolejnej „republiki ludowej”. Jednak ze względu na opór Sił Zbrojnych Ukrainy i ludności plan ten legł w gruzach. W trzeciej dekadzie kwietnia wojska ukraińskie rozpoczęły ofensywę, powoli, ale systematycznie spychając wroga na północ, w stronę granicy rosyjsko-ukraińskiej. W połowie czerwca 2022 roku ustabilizowała się linia frontu w obwodzie charkowskim. Duża jego część pozostawała pod kontrolą okupantów, w tym ważny węzeł komunikacyjny Kupiańsk i miasto Izium, ale nie było już bezpośredniego zagrożenia okupacją Charkowa, chociaż miasto nadal cierpiało z powodu chaotycznych ostrzałów rosyjskich.

Według stanu na początek września 2022 roku, front w obwodzie charkowskim przechodził w przybliżeniu od miejscowości Uda do Ternowej w kierunku południowo-wschodnim (w pewnej odległości od granicy państwowej Ukrainy), a następnie schodził niemal dokładnie na południe aż do miasta Izium i granicy z obwodem donieckim (z wybrzuszeniem na poziomie Kupiańska). Teren jest tu leśno-stepowy, a na wschodzie i południu regionu – stepowy, to pofałdowana równina o lekkim nachyleniu w kierunku południowo-zachodnim i południowo-wschodnim. Terytorium, na którym miały miejsce opisane działania bojowe, charakteryzuje się niewielką powierzchnią lasów i występowaniem przeszkód wodnych, w szczególności rzek Doniec i Oskił (ze Zbiornikiem Czerwonooskilskim), które płyną z północy na południe i stanowić mogą dogodną linię dla organizacji obrony.

Wschodnia część obwodu charkowskiego była jednym z najbardziej oczywistych obszarów przewidywanej ofensywy ukraińskiej w kampanii jesiennej (obok prawobrzeżnej części obwodu chersońskiego). Oprócz dążenia do wyzwolenia okupowanego terytorium, dodatkowym argumentem przemawiającym za zorganizowaniem operacji ofensywnej w obwodzie charkowskim była możliwość poważnego zakłócenia logistyki okupantów poprzez przecięcie głównej linii kolejowej Wałujki – Kupiańsk. Jest ona dwutorową, zelektryfikowaną linią o dużej przepustowości i dobrze wyposażonej lokomotywowni w Kupiańsku. Kontrola tego szlaku (oraz jego przedłużenia do Łymanu, Gorłówki i Iłowajska) umożliwiła Rosjanom zaopatrywanie najkrótszą drogą wojsk okupacyjnych w Donbasie i w razie potrzeby manewrowanie siłami między różnymi odcinkami frontu. Mniej ważna jest linia Kupiańsk – Wowczańsk (z kontynuacją do Biełgorodu), która jest jednotorowa i niezelektryfikowana. Powrót tych linii wraz ze stacją węzłową Kupiańsk pod kontrolę ukraińską znacznie utrudniłby rosyjskiemu dowództwu rozwiązywanie zadań logistycznych i stworzyłby warunki do dalszego wyzwalania okupowanych terytoriów.

Analizując przygotowanie strony ukraińskiej do operacji ofensywnej w Charkowie, zwróćmy uwagę na przemyślanie zorganizowaną i skuteczną kampanię dezinformacji wroga. 11 lipca 2022 roku minister obrony Ołeksij Reznikow poinformował środki masowego przekazu o zarządzeniu Prezydenta Ukrainy „zwrotu okupowanych obszarów wybrzeża Morza Czarnego, ważnych dla gospodarki Ukrainy”. Minister obrony podkreślił, że w celu wykonania tego polecenia zwrócił się do partnerów w wielu krajach o pozyskanie nowoczesnej broni. Charakterystyczne jest, że zachodni analitycy od razu zwrócili uwagę na demonstracyjny charakter tego komunikatu – „jeżeli Rosja poważnie potraktuje groźbę ukraińskiej kontrofensywy na południu, może to wpłynąć na działania sił rosyjskich na wschodzie Ukrainy i odwrócić uwagę od dalszych działań ukraińskich w tym kierunku”. Jednak główny adresat – rosyjskie kierownictwo wojskowe i polityczne – potraktował te wypowiedzi dość poważnie. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, że Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują zakrojoną na szeroką skalę ofensywę właśnie na południu, były rozpoczęte 30 sierpnia ataki na pozycje wroga w obwodzie chersońskim (oprócz systematycznych ostrzałów linii zaopatrzenia, które były prowadzone przez wojska ukraińskie od końca maja).

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X