• Sobota, 24 września 2022
X

Gloster Gladiator w służbie fińskich Suomen ilmavoimat

W czasie wojny zimowej fińskie lotnictwo wojskowe pozyskało z Wielkiej Brytanii 30 używanych samolotów myśliwskich Gloster Gladiator. Początkowo dwupłatowce trafiły do dywizjonu myśliwskiego Lentolaivue 26, loty bojowe rozpoczynając od początku lutego 1940 roku. Jeszcze w tym samym miesiącu zostały jednak skierowane do jednostek współpracy z wojskami lądowymi, operując w ich ramach niemal do ostatnich dni wojny kontynuacyjnej.

Po wybuchu 30 listopada 1939 roku wojny zimowej, przedstawiciele rządu fińskiego w wielu krajach próbowali pilnie pozyskać uzbrojenie lotnicze. Już 12 grudnia w Wielkiej Brytanii udało się pozyskać 30 używanych samolotów myśliwskich Gloster Gladiator Mk II. 20 egzemplarzy zostało zakupionych, 10 zaś przekazanych bezpłatnie jako dar. Wytypowane do przekazania Finom samoloty nosiły następujące numery ewidencyjne Royal Air Force: N5584, N5683, N5685–89, N5691–92, N5694, N5696, N5700, N5704, N5706–14, N5718, N5721–24 i N5726–29.

W grudniu i styczniu Gladiatory zostały dostarczone do szwedzkiego portu Göteborg. Tam zostały zmontowane i otrzymały fińskie numery ewidencyjne od GL-251 do GL-280. Następnie przeleciały na lotnisko Berkarby pod Sztokholmem. Stamtąd, pilotowane przez fińskich lotników, dwójkami i trójkami przelatywały do Finlandii. Pierwsze maszyny przybyły do Finlandii 18 stycznia 1940 roku. Do końca miesiąca przebazowano 13 egzemplarzy. Kolejnych 17 przeleciało do kraju do 17 lutego.

W Gladiatory postanowiono wyposażyć dywizjon Lentolaivue 26. Jednostka dowodzona przez mjr. J.W.R. Harju-Jeanty była wyposażona w przestarzałe myśliwce Gloster Bulldog Mk IVA. Od początku wojny do połowy stycznia uzyskała na nich dwa zwycięstwa pewne przeciwko bombowcom SB, jedno niepotwierdzone przeciwko myśliwcowi I-16 oraz uszkodzenie po jednym SB i I-16, kosztem straty jednej własnej maszyny, strąconej przez I-16. Dywizjon oczekiwał na dostawę myśliwców Fiat G.50, których 35 egzemplarzy zamówiono jeszcze przed wybuchem wojny. Pierwsze dwie włoskie maszyny dotarły do Finlandii w grudniu 1939 roku poprzez Niemcy i Szwecję, ale sowieckiej dyplomacji udało się zablokować dalsze dostawy poprzez Niemcy. Dla kolejnych samolotów wybrano więc trasę dostaw poprzez Francję Holandię i Szwecję, co opóźniło ich przybycie. Jako rozwiązanie tymczasowe, do czasu dostawy Fiatów, zdecydowano wyposażyć jednostkę w Gladiatory.

1 lutego na stanie 1. Eskadry dowodzonej przez por. P. Siiriäinena znajdowały się cztery Gladiatory, na stanie 2. Eskadry dowodzonej przez por. E. Kivinena było zaś siedem takich maszyn. Obie eskadry stacjonowały na lotnisku Utti.

2 lutego fińskie Gladiatory zadebiutowały w walce. O godz. 10.40 ppor. Paavo Berg, samotnie lecący w samolocie GL-263, został w rejonie Turku zaatakowany przez radzieckie myśliwce. Fin w następujący sposób opisał starcie w złożonym raporcie bojowym: “Eskadra Czajek zaatakowała mnie z góry. Otrzymałem kilka trafień w mojego Gladiatora, ale szybki unik w wirażu zapobiegł dalszym uszkodzeniom. Postanowiłem przetestować zwrotność mojego nowego wierzchowca, a najbliższy trójsamolotowy klucz Czajek wykazywał chęć do walki ze mną. Reszta zniknęła. Czajki kręciły ciasne wiraże, próbując mnie ponownie wykończyć. Również wszedłem w wiraż i odkryłem, że mój Gladiator był w stanie skręcić z Czajkami. Nie rozgrzałem się nawet, kiedy udało mi się zająć pozycję strzelecką za jedną z nich. Zacieśniłem zakręt do granic możliwości i dzięki temu byłem w stanie uzyskać wystarczającą poprawkę, a moja krótka seria trafiła w jej silnik. Samolot, który ostrzelałem, spadł w kierunku lodu. Jego towarzysze postanowili zawrócić do domu. Moja ofiara wykonała lądowanie na lodzie. Wyglądała na tylko lekko uszkodzoną. Zdecydowałem się polecieć z powrotem do Littoinen, ponieważ obawiałem się, że trafienia w mój samolot mogą być krytyczne”.

Jak się okazało Berg zestrzelił Polikarpowa I-153 z 3. Eskadry 38. IAP. Pilotujący Czajkę st. lejt. Nikołaj I. Biedariew trafił do niewoli.

O godz. 11.10 w samolocie GL-259 na przechwycenie bombowców wystartował służący w LLv 26 duński ochotnik, ppor. Jörn Ulrich. Ponieważ dzień wcześniej bombowce zostały zauważone zbyt późno, a wzniesienie się na wysokość 3000 metrów, na której nadlatywały, zajmowało około pięciu minut, Ulrich poleciał na południe, mając nadzieję na przechwycenie przeciwnika w jego drodze powrotnej. Dostrzegł siedemnaście wracających z bombardowania na Kouvola bombowców SB, lecących w dwóch formacjach „V” oraz samotną parę. Rozpoczął pościg za nimi, ale ponieważ SB był na wysokości 3000 metrów prawie tak szybki jak Gladiator, doganiał je powoli. Gdy dotarł nad Zatokę Fińską, o godzinie 12:10, owa para SB skręciła w prawo nad okupowaną przez Rosjan wyspę Suursaari. Ścinając ich skręt udało mu się zając pozycję strzelecką i ostrzelać jeden z bombowców z odległości od 200 do 75 metrów. Fin celował w prawoskrzydłowy zbiornik paliwa wystrzeliwując 120 nabojów. Zbiornik został trafiony i zapalił się. Gdy Ulrich przygotowywał się do drugiego ataku, bombowiec zaczął nurkować i wylądował na brzuchu na zamarzniętym morzu, a jego pożar był widziany z fińskiego brzegu. Duńczyk zauważył wówczas, że jest ostrzeliwany przez sowiecką artylerię przeciwlotniczą z wyspy, wzniósł się więc ponad chmury. W Utti wylądował o 12:55.

Jak się okazało łupem Ulricha padł prowadzący rozpoznanie SB, należący do 57. SBAP lotnictwa Floty Bałtyckiej. W wyniku pożaru obrażenia odnieśli zasiadający za sterami samolotu lejt G.S. Pińczuk oraz strzelec pokładowy A.I. Biełogurow. Załoga, w skład której wchodził jeszcze nawigator st. lejt. W.M. Charłamow, została odnaleziona przez I-15bis z 12. OIAE i ewakuowana przez wyposażoną w podwozie nartowe łódź latającą MBR-2 z 18. AP Floty Bałtyckiej. 7 lutego cała załoga otrzymała tytuły Bohaterów ZSRS.

Po południu w samolocie GL-258 wystartował oczekujący w gotowości bojowej por. Oiva Tuominen, który został poderwany na przechwycenie dwóch bombowców lecących w osłonie sześciu myśliwców. O godz. 15.40 zgłosił w rejonie Kotki pewne zestrzelenie I-16, który przymusowo lądował, oraz uszkodzenie kolejnego. Prześladujący sowiecką formację Fin 20 minut później raportował niepotwierdzone zestrzelenie jeszcze jednego I-16 nad Suursaari. Jego przeciwnikiem była formacja sześciu I-16 ze 149. IAP. Samolotem który przymusowo lądował był I-16 typ 17 nr ser. 27P21D54, pilotowany przez lejt. Arsenija L. Kisielewa, który zaginął. Jego myśliwiec uzbrojony w działka SzWAK kalibru 20 mm został przejęty przez lotnictwo fińskie i po przezbrojeniu w kaemy Browning służył pod numerem ewidencyjnym VH-201 (później VH-21). Była to jednak jedyna strata sowieckiej formacji.

5 lutego na lotnisko Mensunkangas przeleciał dowodzony przez ppor. Kivinena oddział wydzielony (Osasto Kivinen) w sile dziewięciu Gladiatorów. Zmienił on operujące stamtąd Fokkery D.XXI z dywizjonu LLv 24, mając za zadanie działanie w rejonie jeziora Ładoga. Z kolei 9 lutego na lotnisko Kuluntalahti w środkowej Finlandii przebazowano dowodzony przez ppor. P. Siiriäinena oddział wydzielony (Osasto Siiriäinen) w sile siedmiu Gladiatorów. Tymczasem w Utti sformowano 3. Eskadrę LLv 26, do której od 11 lutego zaczęły napływać oczekiwane Fiaty G.50.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X