Według informacji podawanych przez irlandzkie media, władze tego kraju zrezygnowały z instalowania na pokładzie rządowego samolotu urządzeń produkcji izraelskiej, co ma prowadzić do ograniczenia użyteczności tej maszyny podczas lądowania przy złej pogodzie. Część prasy pisze wprost, że samolot „nie potrafi lądować we mgle”. Jaka jest prawda?
Chodzi o kupiony niedawno we Francji samolot Dassault Falcon 6X, który 16 grudnia 2025 r. przyleciał na lotnisko Casement Aerodrome (Baldonnel) pod Dublinem, gdzie został oficjalnie przekazany Irlandzkiemu Korpusowi Lotniczemu, będącemu częścią sił zbrojnych. Standardowo tego typu maszyny są wyposażone system wizyjny FalconEye Combined Vision System (CVS), opracowany przez izraelską firmę Elbit Systems dla samolotów biznesowych firmy Dassault. To właśnie usunięcia tego wyposażenia zażądała Irlandia na etapie produkcji swojego rządowego Falcona 6X.
FalconEye łączy dane z kilku źródeł: kamery termowizyjnej (FLIR), kamery światła widzialnego o wysokiej czułości, cyfrowej bazy ukształtowania terenu i przeszkód, danych GPS i systemów pokładowych. W efekcie piloci mogą skorzystać z syntetycznego obrazu otoczenia generowanego komputerowo, który jest wyświetlany na przeziernym wyświetlaczu HUD (Head-Up Display), dzięki czemu pilot nie musi opuszczać wzroku na tablicę przyrządów.
Największą zaletą FalconEye jest możliwość wykonywania podejść do lądowania przy bardzo ograniczonej widzialności – w nocy w deszczu i we mgle. Pozwala znacznie wcześniej dostrzec pas startowy, światła podejścia i przeszkody, niż nieuzbrojone oko pilota. Umożliwia również uzyskanie obrazu ziemi przy gęstszej mgle. W rezultacie system może obniżyć minima pogodowe podejścia nawet do wysokości decyzji wynoszącej 100 stóp (ok. 30 m), zanim pilot uzyska kontakt wzrokowy z pasem.

Kupiony we Francji samolot Dassault Falcon 6X, z którego rząd Irlandii nakazał usunąć izraelskie wyposażenie.
Decyzja o usunięciu systemu z listy wyposażenia była w pełni świadoma i wynikała z faktu, że producentem FalconEye jest izraelski Elbit Systems. W okresie zamawiania samolotu rząd irlandzki prowadził politykę ograniczania zakupów wyposażenia pochodzącego z Izraela w związku z napięciami politycznymi pomiędzy oboma krajami na tle konfliktu w Strefie Gazy. Z tego powodu poproszono Dassault o nie instalowanie wspomnianego wyposażenia na pokładzie samolotu, bo obawiano się bojkotu dostaw części zamiennych i usług serwisowych.
Jednakże irlandzki Falcon 6X nadal posiada certyfikowane systemy ILS, odbiorniki GNSS, radar pogodowy, pełną awionikę Honeywell Primus Epic/EASy IV oraz autopilota. Samolot może więc wykonywać standardowe podejścia do pasa według przyrządów, tak jak tysiące innych maszyn. Problem polega na tym, że bez FalconEye załoga musi stosować wyższe minima pogodowe. Gdy widzialność spadnie poniżej tych minimów, konieczne może być odejście na drugi krąg lub przekierowanie lotu na inne lotnisko. Nie jest więc prawdą, jak głoszą sensacyjne nagłówki, że samolot „nie potrafi lądować we mgle”. Po prostu załoga może być nieco częściej zmuszona do rezygnacji z lądowania przy bardzo złej pogodzie.
W praktyce oznacza to, że irlandzki Falcon 6X zachował pełną zdolność do wykonywania lotów według przyrządów, ale utracił jedną z zaawansowanych funkcji zwiększających możliwości operowania w najbardziej skrajnych warunkach, co stanowi jeden z wyróżników najnowszych samolotów biznesowych firmy Dassault.
Przypomnijmy, że podpisanie kontraktu o wartości 53 mln euro z koncernem Dassault Aviation został ogłoszone 18 grudnia 2024 r. Samolot Falcon 6X kupiono w celu zastąpienia wyeksploatowanego po 20 latach użytkowania Learjeta 45, który w ostatnio cierpiał na liczne awarie i nie zapewniał już wymaganego poziomu gotowości operacyjnej. Irlandzki Falcon 6X nie został jednak kupiony wyłącznie do przewozu premiera i ministrów. Oficjalnie jest to Strategic Reach Aircraft – wielozadaniowy samolot o znaczeniu strategicznym. Obok przewozów rządowych maszyna jest przeznaczona do ewakuacji obywateli Irlandii z rejonów objętych kryzysem, oraz ma wyposażenie do transportu medycznego. Jest to obecnie jeden z najnowocześniejszych statków powietrznych we flocie irlandzkiego lotnictwa wojskowego.











