

Od 1 stycznia 2026 roku należące do Chorwacji wielozadaniowymi myśliwce Rafale obejmą ochronę krajowej przestrzeni powietrznej w ramach zintegrowanego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO (NATO Integrated Air and Missile Defence System. NATINAMDS). Oznacza to, że dłuższej przerwie Chorwaci odzyskali suwerenne zdolności do ciągłego monitorowania i zabezpieczenia własnej przestrzeni powietrznej w trybie 24 godziny na dobę i przez siedem dni w tygodniu, zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi normami i procedurami.
Stało się to możliwe dzięki zakończeniu niezbędnych szkoleń przez personel 191. Eskadry Samolotów Myśliwskich, która niedawno została w pełni wyposażona w nowoczesne samoloty Rafale. Jest to obecnie jedyna jednostka samolotów bojowych chorwackiego lotnictwa.
Zakup Rafale, na które wydano kwotę 999 mln euro, stanowił największą jednorazową inwestycję w historii chorwackich sił zbrojnych. Dla personelu był to przeskok o niemal dwie generacje jeśli chodzi o lotnictwo bojowe, które do 2024 roku używało poradzieckich myśliwców MiG-21. W ostatnich latach Chorwacja posiadała jedna eskadrę wyposażoną w 12 MiG-ów-21, z których sześć utrzymywano w czynnej służbie, a reszta służyła jako źródło części zamiennych. Niestety MiG-i sprawiały sporo kłopotów technicznych, co nawet doprowadziło do wypadku jednej maszyn 5 grudnia 2022 roku i przyspieszyło decyzję o ich wycofaniu.
W okresie od wycofania MiG-ów do wejścia Rafale w dyżur bojowy pomoc w kontrolowaniu chorwackiej przestrzeni powietrznej zapewniały Węgry (myśliwce JAS 39 Gripen) i Włochy (Typhoon). Chorwacja nie ponosiła żadnych kosztów finansowych za tymczasowy nadzór nad swoją przestrzenią powietrzną, który był prowadzony przez sojusznicze samoloty z baz we Włoszech i na Węgrzech.
Przypomnijmy, że w listopadzie 2021 roku doszło do zamówienia we Francji 12 egz. Rafale. W celu przyspieszenia dostaw uzgodniono, ze samoloty będą pochodziły z jednostek francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych. Są to maszyny wyprodukowane w latach 2005–2013. Chorwacja powitała na własnej ziemi sześć pierwszych myśliwców 25 kwietnia 2024 roku. W kolejnych miesiącach dostarczane były następne samoloty, które przylatywały do kraju w partiach po jeden lub dwa egzemplarze. Ostatni z nich – jednomiejscowy Rafale EC o numerze ewidencyjnym 159 – przybył na lotnisko w Zagrzebiu 25 kwietnia. Obecnie w skład 191. Eskadry Samolotów Myśliwskich wchodzi dziesięć jednomiejscowych Rafale EC (numery ewid. 150–159) i dwa dwumiejscowe Rafale DC (170 i 171). Wszystkie maszyny zostały dostarczone w jednolitym standardzie F3R (w Chorwacji znanym jako C3R).

Pełny skład chorwackiej 191. Eskadry Samolotów Myśliwskich, która w kwietniu 2025 r. otrzymała swoje ostatnie Rafale.
Planowana modernizacja chorwackich Rafale
Ponieważ samoloty te będą w służbie przez co najmniej kolejne 20 lat, już teraz władze w Zagrzebiu podjęły decyzję o ich modernizacji. List intencyjny w tej sprawie został podpisany 8 grudnia 2025 roku podczas wizyty ministra obrony Ivana Anušića w Pałacu Elizejskim. Chorwacja chce podnieść swoje samoloty do aktualnie produkowanego standardu F4. Przy czym nie jest obecnie jasne, do której wersji tego standardu będę to modyfikacja, ponieważ Francja postawiła na stopniowy rozwój samolotu. Dotychczas seryjnie wdrożono jedynie wersje F.4.1 (głównie jest to pakiet modernizacyjny dla starszych maszyn) i F4.2 (stosowana od 2025 r. na samolotach fabrycznie nowych). Docelowa wersja F4.3 ma zostać ukończona w 2027 roku, a wdrożona do produkcji i służby w latach 2028-2029.

Pozyskanie wielozadaniowych myśliwców Rafale stanowiło ogromny przeskok generacyjny dla
Chorwackich Sił Powietrznych.
W oficjalnym komunikacie po spotkaniu w Paryżu podano jedynie, że modernizacja zwiększy obecne możliwości bojowe samolotu Rafale w zakresie uzbrojenia, systemów samoobrony oraz sensorów w do gromadzenia i przetwarzania danych. Nie jest tajemnicą, że na chorwackich samolotach F3R występują „drobne” różnice w stosunku do ich francuskich odpowiedników. Z zewnątrz zwraca uwagę brak czujników podczerwieni systemu samoobrony SPECTRE oraz okienka kamery telewizyjnej optoelektronicznego systemu obserwacji OSF. Ponadto jak ujawnił podczas ostatnich debat parlamentarnych francuski poseł Jacques Ferrari z Partii Republikańskiej: „Rafale sprzedane Grecji są wyposażone w radary z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA), w przeciwieństwie do samolotów przeznaczonych dla Chorwacji.” Można więc sądzić, że chodzi o doposażenie samolotów w brakujące systemy i lekkie podniesienie standardu, chociaż nawet bez tego chorwackie Rafale są już teraz najlepszymi maszynami bojowymi na Bałkanach i górują niemal w każdym aspekcie nad myśliwcami MiG-29 sąsiedniej Serbii.














