

Chociaż F-16 już dawno przestał być dominującym typem maszyny bojowej w produkcyjnym portfolio firmy Lockheed Martin to w aktualnie wytwarzanej wersji Block 70/72 nadal jest istotnym produktem eksportowym, który wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem.
Przypomnijmy, że po dłuższej przerwie spowodowane przenosinami jedynej aktywnej linii montażowej z Fort Worth w Teksasie do Greenville w Karolinie Południowej produkcję w nowym miejscu wznowiono dopiero w 2021 roku. Pierwszy lot zbudowanego tam F-16 Block 70 odbył się dopiero 24 stycznia 2023 roku. Przy czym kluczowym krokiem była wówczas certyfikacja zakładu i reorganizacja rozerwanych po pandemii łańcuchów dostaw.
Warto wspomnieć, że niezwykle istotny udział w tym procesie miały należące do koncernu Lockheed Martin polskie zakłady PZL Mielec, które przejęły odpowiedzialność za wytwarzanie około 75 proc. struktury kadłuba (np. z większych części nie produkuje się u nas wlotu powietrza do silnika, który powstaje w greckim HAI). Chociaż w przypadkach niektórych elementów wciąż jest to jeszcze etap wdrażania do produkcji, to pojawiły się perspektywy wytwarzania nowych części. Przy czym PZL Mielec nie prowadzi u siebie montażu kadłuba do F-16, lecz wysyła wyprodukowane komponenty do zakładów w USA.

Pod koniec 2025 r. Słowacja otrzymała już wszystkie 14 zamówionych samolotów F-16 Block 70, w tym 12 w jednomiejscowej wersji C oraz oba w dwumiejscowej wersji D.
Dostawy nowych maszyn do odbiorców ruszyły dopiero w 2024 roku. W tamtym okresie Lockheed Martin dostarczył klientom zagranicznym 16 samolotów F-16 Block 70/72. W 2025 roku powtórzono ten wynik, również oficjalnie dostarczając 16 maszyn, aczkolwiek faktycznie zbudowano ich kilka więcej. Przykładowo powstały już pierwsze egzemplarze dla Tajwanu, które nie zostały jeszcze formalnie odebrane przez nabywcę. Według stanu na styczeń 2026 roku łączna liczba samolotów ukończonych w nowym zakładzie od początku wznowienia produkcji sięgnęła realnie 37 samolotów.
W ubiegłym roku udało się między innymi zakończyć dostawy wszystkich 14 myśliwców dla Słowacji, a także partię ośmiu samolotów z pierwszego zmówienia złożonego przez Bułgarię. Aktualny backlog wynosi 111 samolotów F-16, aczkolwiek nie wyklucza się jego powiększenia w przypadku dalszych sukcesów sprzedażowych. W 2026 roku oczekuje się formalnego rozstrzygnięcia przetargu na myśliwce dla Peru i Filipin. Nieoficjalne doniesienia wskazują, że w obu tych krajach oferta firmy Lockheed Martin obejmująca F-16 ma bardzo silną pozycję.













