

29 sierpnia wylądowały w Polsce holenderskie myśliwce F-35, które przez najbliższe trzy miesiące będą strzec przestrzeni powietrznej NATO nad Europą Wschodnią.
Pozostały personel, w tym technicy obsługi naziemnej, przybył do naszego kraju na początku tego tygodnia. W związku z tym holenderski kontyngent lotniczy jest niemal od razu gotowy do działania. Samoloty rozpoczną swoją misję już 31 sierpnia.
Ich zadania obejmują m.in. osłonę transportów wojskowych kierowanych na Ukrainę oraz udział w systemie lotniczych dyżurów bojowych, które mają reagować na przypadki potencjalnych naruszeń przestrzeni powietrznej państw Sojuszu położonych na wschodniej flance.
Operacja została zainicjowana na wniosek Naczelnej Kwatery Głównej Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie i stanowi część programu NSATU (NATO Security Assistance and Training for Ukraine), który wspiera Ukrainę poprzez dostawy sprzętu oraz szkolenie żołnierzy. Od 1 grudnia Holandia wzmocni misję, dostarczając systemy obrony powietrznej dla zabezpieczenia położonego w Polsce centrum logistycznego NSATU, skąd sprzęt wojskowy trafia do Ukrainy.














