• Sobota, 17 stycznia 2026
X
Reklama

Indie chcą kupić nowe lekkie śmigłowce. Rosjanie zawiedli

Reklama

Indie rozpoczęły zakrojony na szeroką skalę program modernizacji floty lekkich śmigłowców, mający na celu zastąpienie około 350 przestarzałych maszyn Cheetah i Chetak, które służą od lat 60. ubiegłego wieku. W związku z tym 8 sierpnia Ministerstwo Obrony wystosowało do producentów zapytanie ofertowe dotyczące możliwości zakup około 200 nowych śmigłowców: 120 przeznaczonych dla wojsk lądowych i 80 dla sił powietrznych.

Nowe maszyny, zakupione w ramach zainicjowanego właśnie programu RSH (Reconnaissance and Surveillance Helicopters), mają realizować szeroki wachlarz zadań: od misji patrolowo-obserwacyjnych dziennych i nocnych, przez transport wojsk specjalnych, ewakuację medyczną, akcje ratunkowe i przewóz osób i ładunków, po współpracę ze śmigłowcami bojowymi w trudnym terenie, w tym w rejonach granicznych z Chinami i Pakistanem. Oferty mają być składane do października 2025 r., a wymiana floty ruszy w 2027 r., przy czym zakłada się ze cały proces potrwa jednak około dekady.

Indie eksploatują swoje śmigłowce Cheetah w ekstremalnych warunkach wysokogórskich.

Jest to kolejna indyjska próba wymiany Cheetahów i Chetaków – wcześniejsza umowa z Rosją w sprawie Ka-226T nie weszła w fazę realizacji. W grudniu 2015, podczas wizyty premiera Indii w Rosji, podpisano międzyrządowe porozumienie o współpracy przy produkcji co najmniej 200 śmigłowców Ka-226T. Rosja miała dostarczyć 60 maszyn z wlanych fabryk, a pozostałe 140 miało być montowanych i produkowanych w Indiach na licencji. W tym celu w październiku 2016, podczas szczytu BRICS w Goa, oficjalnie utworzono spółkę joint venture Indo-Russian Helicopters Pvt. Ltd., w której 50,5 % udziałów posiadało państwowe przedsiębiorstwo Hindustan Aeronautics Limited (HAL), a pozostałe 49,5 %. rosyjskie podmioty (Rosoboronexport, Wiertaloty Rossii).

Rosyjski Kamow Ka-226, z zakupu którego wycofały się Indie.

Przystąpienie do realizacji kontraktu natrafiło jednak na kilka poważnych przeszkód. Strona rosyjska zaproponowała niższy poziom udziału komponentów produkowanych lokalnie, niż oczekiwały Indie. Rosjanie proponowali poziom lokalizacji do ok. 70 %, ale strona indyjska chciała jeszcze większego udziału komponentów krajowych. Poza tym śmigłowce Ka-226T są napędzane francuskimi silnikami Arrius 2G1. Po agresji Rosji na Ukrainę Francja zablokowała ich dostawy, co w praktyce uniemożliwiło produkcję tego typu śmigłowców w Federacji Rosyjskiej i na eksport.

Dodatkowo, sankcje bankowe wobec Rosji komplikują regulowanie płatności za dostawy. Chociaż transakcje nadal są możliwe, ale odbywa się to przy wysokich marżach dla pośredników, co podnosi koszty umów zawartych przed 2022 r. W 2023 r. wszelkie próby dojścia do porozumienia w praktyce zawieszono. Formalne wysiłki zmierzające do rozpoczęcia nowego przetargu oznaczają, że nie ma już nadziei na realizację umowy z Rosjanami. Ponadto obecnie Indie coraz silniej stawiają na własne projekty i zamierzają stopniowo zmniejszać zależności od importu.

Produkowany przez HAL lekki śmigłowiec LUH. Na zdjęciu egzemplarz fabryczny w wojskowym kamuflażu.

W związku z tym najpoważniejszym kandydatem na dostawcę jest państwowa firma Hindustan Aeronautics Limited z własnym śmigłowcem LUH (Light Utility Helicopter), który został certyfikowany do użytku cywilnego w 2021 r. Przy czym rozwój LUH, jako nadal bardzo młodej konstrukcji, wciąż nie został zakończony. Maszyna ma jeszcze do rozwiązania problemy techniczne dotyczące integracji autopilota i bezpieczeństwa podczas autorotacji. Z racji zastosowania zagranicznych silników i wyposażenia udział lokalnych komponentów także nie jest zbyt duży, sięgając około 60%. Zatem jeszcze nie można nazwać tej konstrukcji w pełni dopracowaną, dopóki nie zostaną rozwiązane pewne problemy, a produkcja nie ruszy pełną parą i maszyna nie trafi do użytkowników.

Dlatego indyjskie Ministerstwo Obrony nie chce ograniczać swojego wyboru wyłącznie do HAL, ponieważ są dostępne na rynku śmigłowce z bardziej ugruntowaną renomą w zakresie parametrów lotnych i bezpieczeństwa, a także przewidywanych kosztów zakupu i eksploatacji. Aczkolwiek od zagranicznych konstrukcji wymagane jest, aby były produkowane w Indiach w kooperacji z miejscowym podmiotem.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X