25 czerwca Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zakończyła sześć dekad operacyjnej eksploatacji samolotów transportowych Grumman C-2A Greyhound. Tego dnia trzy maszyny z 40. Eskadry Wsparcia Logistycznego Floty (VRC-40 „Rawhides”) wykonały na pokładzie lotniskowca USS Nimitz (CVN-68) ostatnie lądowania z wykorzystaniem lin hamujących oraz ostatnie starty przy pomocy katapulty. Symbolicznie zakończyło to historię jedynego współczesnego wojskowego samolotu transportowego zaprojektowanego specjalnie do operowania z pokładów lotniskowców.
Greyhound wszedł do służby w 1966 roku jako następca Grummana C-1 Trader. Konstrukcja powstała na bazie słynnego samolotu wczesnego ostrzegania E-2 Hawkeye, jednak otrzymała poszerzony kadłub i otwieraną tylną rampę, co umożliwiało swobodny załadunek różnorodnego wyposażenia. Przez lata C-2A stał się kluczowym elementem systemu Carrier Onboard Delivery (COD), odpowiadającego za logistyczne wsparcie grup lotniskowcowych operujących na oceanach.
Do zadań Greyhoundów należał transport personelu, części zamiennych, materiałów medycznych, amunicji oraz pilnych przesyłek między bazami lądowymi a lotniskowcami. Samoloty mogły przewozić również kompletne silniki do myśliwców pokładowych, co pozwalało utrzymywać wysoką gotowość bojową skrzydeł lotniczych nawet podczas długotrwałych operacji z dala od macierzystych baz. Dzięki sprawnemu łańcuchowi logistycznemu amerykańskie lotniskowce mogły prowadzić działania praktycznie w każdym rejonie świata.

Rozładunek poczty dostarczonej na lotniskowiec USS „George Washington” przez dwa samoloty C-2A Greyhound
Od zakończenia wojny w Wietnamie C-2A Greyhound uczestniczył we wszystkich najważniejszych operacjach wojskowych Stanów Zjednoczonych, w tym podczas wojny w Zatoce Perskiej, a także konfliktów w Afganistanie i Iraku. Samoloty wykorzystywano również w misjach humanitarnych po katastrofach naturalnych oraz do wsparcia logistycznego francuskiego lotniskowca „Charles de Gaulle” podczas operacji NATO w Libii w 2011 roku.
Mimo licznych modernizacji zasadnicza konstrukcja Greyhounda pozostała niemal niezmieniona. Najnowsza wersja C-2A(R) otrzymała nowoczesną awionikę oraz ośmiołopatowe śmigła NP2000, które poprawiły osiągi maszyny.

Grumman C-2A Greyhound z eskadry wsparcia logistycznego floty VRC-40 Rawhides przygotowany do startu z katapulty na pokładzie lotniskowca USS „Carl Vinson”
Wycofanie C-2A jest elementem szerszej transformacji logistycznej US Navy. Zadania COD przejęły zmiennowirnikowce CMV-22B Osprey, zdolne do pionowego startu i lądowania. Dzięki temu nie wymagają użycia katapult ani lin hamujących, mogą operować także z mniejszych okrętów oraz z prowizorycznych baz lądowych. Dodatkową zaletą jest możliwość transportu silników Pratt & Whitney F135 dla myśliwców nowej generacji F-35C, których stary C-2A nie był w stanie przewozić. Choć eksploatacja CMV-22B nadal wiąże się z wyzwaniami technicznymi i wysokimi kosztami utrzymania, Marynarka Wojenna USA konsekwentnie wdraża nową platformę, uznając ją za lepiej dostosowaną do przyszłych operacji, zwłaszcza w przypadku potencjalnego konfliktu z Chinami w rejonie Indo-Pacyfiku.













