

27 listopada na lotnisku 25. Brygady Kawalerii Powietrznej zaprezentowany został pierwszy zmontowany w Polsce, w zakładzie PZL-Świdnik S.A., śmigłowiec wielozadaniowy AW149 dla polskiego wojska. Maszyna o numerze bocznym 6709 trafiła, jak wszystkie dostarczone do tej pory śmigłowce tego typu do 7. dywizjonu lotniczego 25. Brygady Kawalerii Powietrznej stacjonującego na co dzień w bazie w Nowym Glinniku.
Przypomnieć należy, że dostawy śmigłowców AW149 dla Sił Zbrojnych RP następują na mocy umowy zawartej w lipcu 2022 r. między PZL-Świdnik a reprezentującą Ministerstwo Obrony Narodowej Agencją Uzbrojenia. Kontrakt obejmuje dostawę 32 egzemplarzy AW149 w latach 2023-2029. Pierwsze dwa śmigłowce tego typu zostały odebrane w październiku 2023 roku, a trzeci dwa miesiące później. W 2024 roku dostarczono kolejne dwie maszyny. Te pierwsze dostawy pozwoliły na szybkie rozpoczęcie szkolenia, a efektem tego jest, że na dziś mamy już np. wyszkolonych instruktorów.

Śmigłowiec AW149 o numerze bocznym 6709 (numer seryjny 94001) to pierwszy seryjny AW149 z polskiego zakładu w Świdniku.
Wracając do samego śmigłowca. Zaprezentowany dziś AW149 nr boczny 6709, zbudowany (zmontowany), w zakładzie w Świdniku jest jednym z najnowszych egzemplarzy. Wspomniana umowa z lipca 2022 roku zakładała produkcję zamówionych śmigłowców w Polsce wraz z utworzeniem zaplecza produkcyjnego, przeniesieniem technologii wytwórczych oraz ustanowieniem potencjału remontowo-obsługowego w świdnickim zakładzie. Jak wskazują przedstawiciele zakładu, w związku obecną z sytuacją międzynarodową w przypadku pierwszej partii kluczowy był szybki termin dostawy, co umożliwiało załogom wdrożenie się w podstawowy proces szkolenia lotniczego. W związku z tym osiem pierwszych egzemplarzy zmontowano we Włoszech w zakładzie w Verigate pod Mediolanem. Polscy pracownicy z PZL-Świdnik od początku byli zaangażowani w ich proces produkcji, co ułatwiło transfer technologii i rozwój krajowego zaplecza przemysłowego.
Oficjalne otwarcie linii montażowej śmigłowców AW149 w ramach zakładu w Świdniku miało miejsce w czerwcu 2024 roku. Realizowane są na niej prace obejmujące trzy etapy montażu końcowego – z produkowanych w Świdniku i dostarczanych komponentów – oraz przygotowanie do oblotu w ramach tzw. Flight Line. Pierwszy lot testowy śmigłowca AW149 wyprodukowanego w Polsce w ramach procedury Acceptance Test Procedure (ATP), mającej na celu potwierdzenie zgodności maszyny z wymogami projektowymi, wykonano w kwietniu br.

Maszyny obecnie dostarczane są w kolejnym ulepszonym wariancie wyposażenia, w tym awionicznego – w ramach umowy już dostarczone maszyny będą „podnoszone” do najnowszego standardu i będzie to proces ciągły.
Warto dodać, że w ramach tej dostawy przekazano łącznie trzy śmigłowce AW149, w tym pierwszy egzemplarz – wspomniany 6709 – powstały w całości na linii montażowej w Świdniku. Wraz z tą dostawą dywizjon 25. Brygady Kawalerii Powietrznej dysponuje łącznie 11 śmigłowcami tego typu. Trzy kolejne maszyny zostaną przekazane w grudniu br.
Obecne zdolności wytwórcze polskiej linii montażowej AW149 wynoszą 10 egzemplarzy rocznie, w razie potrzeby możliwe jest zwiększenie potencjału wytwórczego. Należy przy tym dodać, że równie istotne jest stworzenie w PZL-Świdnik zdolności obsługowych i remontowych. Proces ten jest już na zaawansowanym etapie.
Najważniejszym z punktu widzenia użytkownika procesem jest na dziś szkolenie na tym typie w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej. Mowa o przygotowaniu zarówno pilotów, członków załóg, jak i personelu naziemnego. Trwa budowa zaplecza szkoleniowego, w którym znajdą się systemy symulacyjne oraz pomoce szkoleniowe dla personelu latającego i naziemnego.
I na koniec – last but not least – kwestie związane z przechowywaniem śmigłowców w czasie, gdy nie jest prowadzone szkolenie i nie ma operacji lotniczych na lotnisku w Nowym Glinniku oraz w drugiej bazie brygady, czyli w Leźnicy Wielkiej. Operacje poza stałym miejscem bazowania, w tym w czasie ćwiczeń, czy w ramach wsparcia operacji antykryzysowych – to zupełnie inna kwestia: maszyny typu AW149 mogą operować w różnych warunkach pogodowych i logistycznych, w tym z baz polowych. Jeśli natomiast chodzi o stałe bazowanie: już obecnie 7. dywizjon lotniczy ma tyle nowych śmigłowców, że część z nich jest przechowywana „pod chmurką” – oczywiście czasowo. To sytuacja niekorzystna, a przecież w najbliższych latach jednostka będzie dysponowała jeszcze większą liczbą maszyn. Z moich informacji wynika, że rozpoczęły się już działania zmierzające do budowy kolejnych – poza tymi istniejącymi nowoczesnymi, w których są obecnie przechowywane AW149 – nowych hangarów na lotnisku w Nowym Glinniku.















