87 lat temu, 27 sierpnia 1939 roku, pilot doświadczalny Luftwaffe Flugkapitän Erich Karl Warsitz oblatał pierwszy na świecie samolot napędzany silnikiem turboodrzutowym – Heinkel He 178. Samolot nie był dalej rozwijany w oryginalnej postaci, ale zapisał się na trwale w historii lotnictwa, otwierając nowy rozdział w jego rozwoju.

Grafika lub mocno wyretuszowane zdjęcie prototypu He 178 V1 w locie ze schowanym podwoziem. Wlot powietrza do silnika znajdował się w nosie kadłuba, a dysza wylotowa w końcówce kadłuba. Taki układ stał się standardem dla pierwszej generacji jednosilnikowych myśliwców odrzutowych.
onstrator samolotu z napędem odrzutowym. Miał konstrukcję z duraluminium i drewna i niewielkie gabaryty (długość 7,5 m, rozpiętość 7,2 m, wysokość 2,1 m) i masę (własną 1620 kg, startową 2000 kg). Zbudowano dwa prototypy oznaczone jako V1 i V2, przy czym drugi z nich nigdy nie został oblatany.

Użyty do napędu He 178 V1 silnik HeS 3B, skonstruowany przez Hansa Joachima Pabsta von Ohaina, miał długość 1,48 m, średnicę 0,93 m i masę 360 kg. Osiągał ciąg 4,4 kN przy 11 000 obr./min.
Pierwszy prototyp V1 był napędzany silnikiem HeS 3b (Heinkel Strahltriebwerk) skonstruowanym przez Hansa Joachima Pabsta von Ohaina. Silnik miał jednostopniową sprężarkę odśrodkową, pierścieniową komorę spalania o wstecznym przypływie i jednostopniową turbinę osiową. Osiągał ciąg 4,4 kN przy 11 000 obr./min. Wlot powietrza do silnika znajdował się w nosie kadłuba, a dysza wylotowa w końcówce kadłuba. Taki układ stał się standardem dla pierwszej generacji jednosilnikowych myśliwców odrzutowych.

Prototyp He 178 V1 został oblatany 27 sierpnia 1939 roku jako pierwszy na świecie samolot napędzany silnikiem turboodrzutowym.
Pierwszy lot He 178 V1 trwał zaledwie sześć minut. W jego trakcie pilotowi nie udało się schować podwozia, ale najważniejszy był sam fakt, że samolot latał. 1 listopada 1939 roku prototyp został zaprezentowany oficjelom z Luftwaffe i Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy (Reichsluftfahrtministerium, RLM), ale nie zrobił na nich wielkiego wrażenia. Podczas prób udało się osiągnąć prędkość maksymalną 632 km/h (planowano uzyskać 700 km/h), a zasięg oszacowano na zaledwie 200 km, co oznaczało, że długotrwałość lotu bojowego nie przekraczała 10 minut. Rozczarowany brakiem zainteresowania ze strony RLM Ernst Heinkel przystąpił więc do opracowania większego, dwusilnikowego samolotu odrzutowego o wyższych osiągach, który potem dostał oznaczenie He 280.

Przyjęcie z okazji udanego oblotu He 178 V1. Od lewej: pilot doświadczalny Luftwaffe Flugkapitän Erich Karl Warsitz, założyciel firmy i jej szef Ernst Heinkel (stoi) i konstruktor silnika HeS 3b Hans Joachim Pabst von Ohain.
Prototyp He 178 V1 został umieszczony w Niemieckim Muzeum Techniki (Deutsches Technikmuseum) w Berlinie, gdzie uległ zniszczeniu podczas jednego z alianckich nalotów bombowych w 1943 roku.












