

Jak informuje amerykański serwis Aviation Week, w 2025 roku doszło do nagłego przerwania dostaw nowych samolotów transportowych C-130J Super Hercules do Sił Powietrznych USA. Powodem były problemy z integracją nowego systemu łączności.
Od 2025 roku firma Lockheed Martin zaczęła montować w C-130J zmodyfikowany system łączności, co uzasadniono koniecznością wymiany przestarzałych komponentów elektroniki. Pojawiły się jednak bliżej nieokreślone kłopoty z niezgodnością zainstalowanego wyposażenia. Problem został odkryty podczas prób, zatem dostawy samolotów zostały tymczasowo wstrzymane, aby upewnić się, że nowe C-130J spełniają wszystkie standardy bezpieczeństwa.
Decyzja zapadła po początkowym odbiorze w 2025 roku zaledwie dwóch Super Herculesów. Problemów występujących w następnych samolotach, które ukończono według nowszego standardu, nie udało się usunąć do końca stycznia 2026 roku. Dla porównania w poprzednim roku producent przekazał odbiorcom 21 egzemplarzy C-130J. Firma Lockheed Martin zapewnia, że ma już plany szybkiego wznowienia dostaw, a prognozowana produkcja w tym roku wyniesie od 16 do 24 samolotów. Mimo formalnego wstrzymania odbiorów nowych maszyn przez wojsko, to produkcja kolejnych samolotów przez resztę 2025 roku była kontynuowana. Zostaną one przekazane do eksploatacji po rozwiązaniu problemów w układzie łączności.
C-130 Hercules jest najdłużej produkowaną konstrukcją lotniczą w historii. Prototyp tej maszyny oblatano 23 sierpnia 1954 roku. Mimo upływu ponad 70 lat od tamtej chwili Hercules jest stale rozwijany i modernizowany, aby nadal spełniał wymogi współczesnego pola walki. W związku z tym samolot wciąż cieszy się ogromną popularnością, a producent cały czas otrzymuje nowe zamówienia, które pozwolą na funkcjonowanie linii montażowej w Marietta co najmniej do końca bieżącej dekady. Również Polska dysponuje transportowcami typu C-130, ale są to starsze egzemplarze wersji E i H, które nasz kraj otrzymał jako używane w darze od władz Stanów Zjednoczonych.















