• Wtorek, 20 stycznia 2026
X
Reklama

Wojsko Polskie zamówiło Baobaby-G

Reklama

30 grudnia zawarta została umowa pomiędzy Agencją Uzbrojenia a  Hutą Stalowa Wola S.A. dotycząca dostaw dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej gąsienicowego transportera minowania narzutowego Baobab-G.  

Zawarty kontrakt na dostawę pojazdów Baobab-K ma wartość ok. miliarda zł. Obejmuje dostawy bogatego zabezpieczenia części zamiennych, szkolenie oraz dostarczenie symulatora. Pierwsze gąsienicowe Baobaby-G Wojsko Polskie ma otrzymać w 2029 roku.

Wizualizacja gąsienicowego pojazdu minowania narzutowego Baobab-G.

Przypomnijmy, że  w czerwcu 2023 r. zawarto umowę zawarty pomiędzy Agencją Uzbrojenia a konsorcjum w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Huta Stalowa Wola, na 24 kołowe pojazdy minowania narzutowego Baobab-K wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Wartość zamówienia wynosiła ok. 510 mln zł brutto. Dostawy tych wozów  z powodów formalnych rozpoczną się w 2026 r., a zakończą dwa lata później.

Pojazd minowania narzutowego Baobab-K.

Zapotrzebowanie Wojska Polskiego na pojazdy minowania narzutowego jest znacznie większe niż 24 zamówione pojazdy, ale w nowej wersji zamawiający oczekiwał wersji zbudowanej na podwoziu gąsienicowym. Wymogiem wojska jest aby wszystkie pojazdy – zarówno te na nośniku kołowym, jak i gąsienicowym – miały po sześć kaset, z łącznie 600 minami. Huta Stalowa Wola opracowała system z taką liczbą kaset na alternatywnych podwoziach – wywodzącym się z haubicy Krab podwoziu K9PL lub na zmodyfikowanym uniwersalnym podwoziu Borsuka. Poza tym powstały koncepcje pojazdów w konfiguracjach: z czterema kasetami minowymi na Lekkim Podwoziu Gąsienicowym i z dwoma kasetami na podwoziu samochodu Waran 4×4.

Ostatecznie wojsko wybrało pojazd gąsienicowy Baobab-G na podwoziu haubicy Krab. Według komunikatu HSW charakteryzuje się on wysoką mobilnością, odpornością oraz zdolnością działania w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych. Wykorzystanie platformy gąsienicowej zapewnia skuteczne funkcjonowanie systemu w bezpośredniej styczności z ugrupowaniem wojsk własnych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa załogi.

Wizualizacja gąsienicowego pojazdu minowania narzutowego Baobab-G.

Pojazdy Baobab-K i Baobab-G przenoszą po sześć bloków z 20 pirotechnicznymi miotaczami min każdy. Są to o skośnie ustawione cylindry, w których umieszczone jest po pięć min MN-123. Miny te opracowały Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej i Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma.

Proces minowania może być w pełni zautomatyzowany z opcją ręcznego sterowania, czyli długość i szerokość zaminowanego terenu jest zgodna z wymaganym zagęszczeniem min. Dzięki temu, że wyrzutnie są obrotowe, miny można ustawiać w różnych kierunkach oraz określić odległość, na jaką będą miotane: od 60 do 180 m od pojazdu, przy czym im krótsze jest pole minowe, tym gęściej są układane miny. Parametry i współrzędne układanego pola minowego są rejestrowane na mapach cyfrowych i przesyłane do systemu dowodzenia.

Pojazdy minowania narzutowego Baobab-K i Baobab-G przenoszą po sześć bloków z 20 pirotechnicznymi miotaczami min każdy.

Narzutowa (powierzchniowa) mina przeciwpancerna MN-123 ma kształt kołowy i średnicę 18 kg, grubość 9 cm, a waży 3,7 kg, może być zatem stawiana przez pojazdy, ale także ręcznie w wersji MR-123. Ładunek miny ma działanie dwustronne, czyli jest tak samo skuteczny niezależnie od tego, którą stroną wyrzucona mina upadnie na podłoże. Głowica jest typu kumulacyjnego i może przebić do 60 mm stali pancernej, co w zupełności wystarcza do unieszkodliwienia od dołu każdego typu czołgu lub innego ciężkiego wozu bojowego na świecie, a co najmniej zniszczenia jego gąsienicy lub koła.

Cylindryczna kaseta minowa mieszcząca pięć min narzutowych MN-123

Zapalnik MN-123 jest typu magnetycznego, czyli działa w przypadku, gdy stalowy kadłub czołgu znajdzie się nad miną. System zapalnika powoduje wybuch jedynie tej miny, która znajdzie się pomiędzy gąsienicami lub kołami pojazdu. Jeśli NM-123 znajduje się poza tym obszarem, wybuch nie nastąpi, a mina będzie „oczekiwać” na kolejny pojazd, który nad nią przejedzie. Czas eksplozji miny można ustawić tak, aby eksplozja raziła przednią część (natychmiastowo) lub dalsze części pojazdu (ze zwłoką). Zwykle w jednej kasecie znajdują się cztery miny z zapalnikiem ustawionym na działanie natychmiastowe i jedna z zapalnikiem działającym ze zwłoką. Ze względu na wymagania konwencji międzynarodowych wszystkie miny mają samolikwidator ustawiany na czas od 1 do 30 dni, po którym następuje ich samoneutralizacja.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X