3 czerwca moskiewski Sąd Rejonowy w Rejonie Tuszyńskim skazał Wiaczesława Portiannikowa, dyrektora w firmie Concept Aviaprom, na siedem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Został on uznany za winnego pośrednictwa w przekazaniu 220 milionów rubli łapówek.
Środki te miały trafić do przedstawicieli Ministerstwa Obrony w zamian za zatwierdzenie dostawy dla wojska ponad 30 000 niepełnowartościowych kamizelek kuloodpornych wyprodukowanych przez Grupę Piket. Wiaczesław Portjannikow, który od prawie dwóch lat przebywał w areszcie domowym, stawił się osobiście na ogłoszenie wyroku. W procesie przyznał się do winy i zeznawał przeciwko swoim wspólnikom w zamian za złagodzenie wyroku. Grzywna również została ograniczona jedynie do kwoty zarzucanej łapówki – 220 milionów rubli.
Śledztwo wykazało, że oskarżeni, zgodnie z umową podpisaną w listopadzie 2022 r., mieli wyprodukować i dostarczyć 30 000 kamizelek kuloodpornych, które miały zostać dostarczone uczestnikom ogłoszonej wówczas mobilizacji, którzy byli wysyłani do walki przeciwko Ukrainie. Pomimo otrzymania zaliczki, oskarżeni nie byli w stanie zrealizować planu zakupu kamizelek kuloodpornych z Chin, zamiast tego uruchomili własną produkcję, wykorzystując dosłownie wszystkie dostępne materiały, w tym imitacje płyt kewlarowych.
Sprawa Portjannikowa została wydzielona z większego śledztwa w sprawie defraudacji ponad 2 miliardów rubli z budżetu Ministerstwa Obrony, przeznaczonych na zakup kamizelek kuloodpornych. Główny Zarząd Śledczy Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej uznał, że cała kwota 2 miliardów rubli przeznaczona na zakup niespełniającego norm wyposażenia ochronnego została zdefraudowana.











