• Wtorek, 16 grudnia 2025
X
Reklama

Rosjanie dokonali zmasowanego ostrzału strategicznych zakładów w Kijowie

Reklama

W nocy z 27 na 28 sierpnia wojska Federacji Rosyjskiej ponownie dokonały bardzo silnego ataku dronowo-rakietowego na terytorium Ukrainy. Uderzono w zakłady zbrojeniowe, kolejową infrastrukturę transportową i lotniska wojskowe. 

Według informacji Dowództwa Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy przeciwnik wykorzystał ogółem 629 środków napadu powietrznego. Były wśród nich:

  • 598 drony uderzeniowe typu Szahid oraz imitujące je drony-wabiki różnego typu;
  • dwa lotnicze pociski aerobalistyczne Kindżał wystrzelone przez samoloty MiG-31K;
  • dziewięć pocisków balistycznych Iskander-M lub ich północnokoreańskich odpowiedników KN-23;
  • 20 lotniczych pocisków manewrujących Ch-101 wystrzelonych przez bombowce strategiczne Tu-95MS.

Mapa obrazująca przybliżony przebieg rosyjskiego ataku przeciwko Ukrainie w nocy z 27 na 28 sierpnia 2025 r.

Atak powietrzny był odpierany przez ukraińskie lotnictwo, przeciwlotnicze jednostki rakietowe, jednostki walki radioelektronicznej i przeciwlotnicze systemy bezzałogowych, a także mobilne grupy ogniowe. Według wstępnych danych, na godzinę 09.00 obrona powietrzna zneutalizowale różnymi środkami 589 nadlatujących celów powietrznych:

  • 563 dronów różnego typu;
  • jeden pocisk aerobalistyczny Kindżał;
  • siedem pocisków balistycznych Iskander-M/KN-23;
  • 18 pocisków manewrujących Ch-101.

Szczególnie wyróżniły się broniące okolic Kijowa przeciwlotnicze jednostki dronowe z  projektu „Czyste Niebo”, które zgłosiły zestrzelenie 70 wrogich bezzałogowców. Stanowi to nowy rekord zniszczonych celów powietrznych w ciągu jednej nocy za pomocą dronów przechwytujących.

Deklarowane sukcesy ukraińskiej obrony w zwalczaniu rosyjskich środków napadu powietrznego w nocy z 27 na 28 sierpnia 2025 r.

Strona ukraińska przyznała jednak, że doszło do trafień rosyjskimi rakietami i dronami w 13 miejscach, a upadek zestrzelonych szczątków wyrządził szkody w 26 miejscach. Szczególnie mocno atakowany był Kijów. Poza tym ataki były wymierzone w cele zlokalizowane w obwodach dniepropietrowskim, charkowskim i winnickim.

W Kijowie pod ostrzałem znalazł się teren strategicznego przedsiębiorstwa zbrojeniowego „Artem”. Firma dysponuje zdolnościami w zakresie produkcji amunicji lotniczej oraz podzespołów do pocisków rakietowych różnych typów. W zakład uderzyło łącznie około 6 bezzałogowców i pocisków manewrujących Ch-101. Trafiono w budynki produkcyjne oraz hale magazynowe.

Drugim trafionym zakładem był „Kijewskij Radiozawod”. Firma zajmuje się produkcją i serwisowaniem stacji radarowych, systemów kierowania ogniem i sprzętu łączności. Atak przeprowadzono za pomocą kombinacji dwóch pocisków balistycznych Iskander-M i dziewięciu bezzałogowców. Całkowicie zniszczona została jedna z hal produkcyjnych o powierzchni ponad 2500 m². Uszkodzeniu uległy również magazyny z podzespołami elektronicznymi, a także zniszczono laboratorium do kalibracji anten i systemów telekomunikacyjnych.

Ponadto w stolicy Ukrainy zniszczone zostały budynki mieszkalne, biura i przedszkole. Między innymi w wyniku rosyjskiego ataku lotniczego na Kijów został uszkodzony budynki przedstawicielstwa Unii Europejskiej i British Council (instytucji reprezentującej Wielką Brytanię w zakresie współpracy kulturalnej i edukacyjnej).

Skutki trafienia jednego z budynków mieszkalnych w Kijowie w nocy 27-28 sierpnia.

Do godz. 11.00 liczba ofiar śmiertelnych w Kijowie wynosiła 13 osób, a w rannych było 45. Spod gruzów wydobyto co najmniej 4 cywilów. Wciąż przeszukiwane są jednak ruiny jednego z wielopiętrowych budynków. Ogółem w pięciu miejscach stolicy nadal pracuje 500 ratowników i policjantów.

Z kolei w miejscowości Taranowka (obwód charkowski) na terenie zakładu przetwarzania gazu państwowej spółki Naftogaz odnotowano siedem bezpośrednich trafień Szahidami. Uszkodzeniu uległy instalacje technologiczne do oczyszczania i stabilizacji gazu oraz zniszczono urządzenia pompujące i system rurociągów.

Rosjanie zaatakowali także z użyciem kilku Szahidów kompleks produkcyjno-magazynowy przedsiębiorstwa rolnego „Nibas” położony w miejscowości Pietropawłowka w obwodzie dniepropetrowskim. Zdaniem rosyjskiego radiowywiadu namierzono tam miejsce stacjonowania ukraińskiej jednostki dowodzenia i łączności.

Pocisk Kindżał podwieszony pod samolotem MiG-31K.

Kindżałami ostrzelano natomiast wojskową bazę lotniczą w Starokonstantynowie, gdzie usiłowano trafić magazyny amunicji do samolotów bojowych. Stacjonuje tu 7. Brygada Lotnictwa Taktycznego wyposażona w samolotu uderzeniowe Su-24M i Su-24MR, które dostosowano do wystrzeliwania zachodnich pocisków manewrujących Storm Shadow. 26 sierpnia w Starokonstantynowie wylądował ukraiński samolot transportowy Ił-76, którym prawdopodobnie przybyła nowa dostawa broni.

Zaatakowano również lotnisko w Kołomyi, które dostosowano do tymczasowego stacjonowania samolotów produkcji zachodniej, jak Mirage 2000 i F-16. Zniszczono dwa hangary typu lekkiego i naziemny sprzęt obsługowy, ale brak informacji o porażeniu samolotów, których w momencie ataku najprawdopodobniej w bazie w ogóle nie było.

W nocy 27-28 sierpnia 2025 r. siły rosyjskie ponownie wykorzystały kilka lub kilkanaście dronów uderzeniowych Szahid-238 o napędzie odrzutowym.

W obwodzie winnickim zaatakowane zostały dronami Szahid trzy powiązane ze sobą cele. Trafiona została lokomotywownia Kazjatin należąca do Kolei Południowo-Zachodniej i obsługującą przewozy na linii Kijów-Odessa. Pożar zniszczył budynek administracyjny (150 m²), ale największe szkody poniosły stanowiska remontowe, gdzie serwisowano i przygotowywano do jazdy lokomotywy. Kilka dronów uszkodziło także pobliski transformator PS-110/330 kV „Kazjatin”, który zasila węzeł kolejowy i infrastrukturę miejską.

Trzecim trafionym obiektem była podstacja elektryczna w miejscowości Nepedowka, która zasilała w prąd sieć trakcyjną odcinka Kazjatin-Żmerynka-Lwów. Zniszczenie podstacji spowodowało całkowite zatrzymanie niektórych pociągów elektrycznych. To właśnie tam zarejestrowano przygotowywany do wyjazdu spalony skład pasażerski Hyundai Rotem HRCS2 linii Intercity+. Nie było ofiar, bo wszyscy ukryli się w schronach. Ataki węzeł kolejowy w obwodzie winnickim miały na celu spowodowanie zakłóceń w korytarzu transportowym, którym płynie główny strumień pomocy z Zachodu.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X