

W nocy z 2 na 3 października Rosjanie ponownie dokonali zmasowanego ataku powietrznego przeciwko Ukrainie wykorzystując bezzałogowce, a także pociski lotnicze oraz lądowe. Głównym celem był sektor gazowy w obwodach charkowskim i połtawskim. Jak stwierdził ukraiński koncern Naftogaz, był to największy atak na infrastrukturę wydobywczą i przesyłu gazu na Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji.
Łącznie ukraińskie wojska radiotechniczne wykryły 416 nadlatujących obiektowa w tym:
- 381 bezzałogowych statków powietrznych typu Szahed i Gerbera;
- 7 pocisków balistycznych Iskander-M/KN-23;
- 21 pocisków manewrujących Iskander-K wystrzelonych z wyrzutni lądowych;
- 7 lotniczych pocisków kierowanych Ch-59/69 wystrzelonych z samolotów taktycznych.
Ukraińska obrona przeciwlotnicza zadeklarowała wyeliminowanie różnymi środkami 320 rosyjskich celów powietrznych:
- 303 bezzałogowce;
- 12 pocisków Iskander-K;
- 5 pocisków Ch-59/69.
Wedle informacji ukraińskiego dowództwa lotnictwa zarejestrowano trafienia 18 rosyjskich pocisków rakietowych i 78 bezzałogowców uderzeniowych w 15 lokalizacji. Ponadto spadające z nieba szczątki amunicji i dronów wyrządziły szkody w sześciu miejscach.

Deklarowane sukcesy ukraińskiej obrony w zwalczaniu rosyjskich środków napadu powietrznego w nocy z 2 na 3 października 2025 r.
Wrześniowa seria nocnych ataków wskazuje na nowy trend w doborze celów: priorytetem dla rosyjskiej broni dalekiego zasięgu stają się obiekty przemysłowe i energetyczne oraz infrastruktura kolejowa. Podobnie było w nocy z 2 na 3 października, kiedy główny nacisk położono na unieruchomienie infrastruktury wydobywczej i przesyłowej gazu, co może mieć dotkliwe skutki dla ukraińskiej ludności przed sezonem zimowym. Rosjanie zaatakowali zarówno stacje sprężarek, które utrzymywały ciśnienie na polach wydobywczych, jak i kluczowe elementy tłoczące gaz do głównych rurociągów przesyłowych.
Około godziny 0:30, odnotowano co najmniej pięć (a prawdopodobnie siedem: trzy pociski manewrujące Iskander-K i cztery bezzałogowe statki powietrzne) uderzeń w rejonie złoża gazu Szebielinka w obwodzie charkowskim. Zaobserwowano tam potężny rozbłysk i słup ognia w rejonie stacji sprężarek gazu. To już drugi atak na ten obiekt w ciągu tygodnia – poprzednie podobne zdarzenia miało miejsce w nocy z 26 na 27 września.
W miejscowości Kopanka w obwodzie charkowskim uderzenie siedmiu bezzałogowców spowodowało pożar w rejonie transformatorów prądu zasilających sprężarki gazu w stacji przesyłowej „Czerwonodonieckiej”.
Około godziny 2:00 w miejscowości Głazunowka osiem dronów zaatakowało teren stacji „Głazunowskiej” dostarczającej gaz do regionalnej sieci dystrybucji. Eksplodowały między innymi dwa zbiorniki kondensatu gazowego, po 400 m³ każdy.

Rosyjska wyrzutnia w konfiguracji z pociskiem manewrującym Iskander-K z 92. Brygady Rakietowej Sił Zbrojnych FR.
W Mirnoje siedem bezzałogowych statków powietrznych zaatakowało strefę produkcyjną zakładu wydobycia i przetwarzania gazu, uszkadzając jednostki do separacji gazów oraz rurociągi średniego ciśnienia, co doprowadziło do całkowitego wstrzymania produkcji.
Pomiędzy godziną 02.00 a 03.00 w miejscowości Chrestiszcze dwoma pociskami Iskander-K i 11 bezzałogowcami trafiona została stacja „Chrestiszczeńska”. Jest to kluczowy węzeł głównego gazociągu łączącego obwody połtawski i kijowski. Zniszczeniu uległy agregaty sprężarkowe, a kolektory dystrybucyjne i zbiorniki magazynowe. Pożary objęły obszar ponad 1200 m².
Doszło również do ataków na infrastrukturę w obwodzie połtawskim, gdzie znajduje się wiele ważnych ośrodków wydobycia i przetwarzania gazu. W miejscowości Sencza, gdzie znajduje się zakład przetwórstwa, gazu cztery pociski manewrujące Iskander-K i 13 bezzałogowców zniszczyło lub uszkodziło zintegrowane urządzenia do przeróbki gazów, dwa separatory pierwszego stopnia, zbiorniki kondensatu (10 szt. po 100 m³), rurociągi i przewody technologiczne.
W miejscowości Łuczka połączone uderzenie Iskanderów-K i dronów zniszczyło instalacje do przetwarzania gazu, w tym do separacji kondensatu i urządzenia sprężarkowo-osuszające. W miejscowości Pogarszczina dwoma Iskanderami-M i kilkoma dronami trafiono zakład separacji pierwotnej – uszkodzono separatory pierwotne i jednostki suszące.
O godz 02:40 w miejscowości Opocznaja bezpośrednie trafienie kilku bezzałogowców w stację sprężarek „Sołocha” spowodowało pożar na obszarze około 150 m², W stacji w miejscowości Kaczanowo grupa bezzałogowców uszkodziła główne agregaty sprężarkowe. W miejscowości Wesołe, w stacji gazowej „Grebinka”, atak trzech pocisków balistycznych Iskander-M i grupy bezzałogowców uszkodził agregaty sprężarkowe oraz dwa zbiorniki na olej napędowy do agregatów prądotwórczych.

Mapa obrazująca przybliżony przebieg rosyjskiego ataku przeciwko Ukrainie w nocy z 2 na 3 października 2025 r.
Poza tym, w mieście Dniepr pod ogniem znalazły się zakład „Jużmasz”, który uczestniczy w produkcji silników rakietowych i oraz dużych konstrukcji stalowych. Trafiono dwie hale warsztatowe wywołując pożary na powierzchni ok. 300 i 600 m², a także całkowicie spłonęło drugie piętro budynku administracyjnego o powierzchni ok. 500 m². Przy tej okazji uszkodzone zostały w okolicy cztery prywatne domy.
Ponadto tej nocy atakowano cele taktyczne wzdłuż linii frontu. W miejscowości Nowodonieckie celem ataku okolu pięciu Szahidów były dwie placówki oświatowe – przedszkola Radost i Małysz przy ulicy Błagowiejskiej – które były wykorzystywane na potrzeby zakwaterowania personelu wojskowego. Dwa bezpośrednie trafienia odnotowano na parkingu, gdzie zniszczono klika wojskowych pojazdów terenowych. Uszkodzono również okoliczne budynki.
O godzinie 1:20 w nocy grupa dronów zaatakowała wieś Iwierskoje, gdzie trafiony został magazyn zbożowy i stodoła przedsiębiorstwa rolniczego Aleksandrówka AGRO, w której wojska ukraińskie urządziły warsztat remontowy. Na miejscy zniszczono lub uszkodzono samochód ciężarowy KrAZ-6322, dwa transportery BTR-80, samochód opancerzony Kozak-2 oraz gąsienicowy pojazd techniczno-ewakuacyjny BREM-2.














