

W nocy z 9 na 10 września, podczas trwającego zmasowanego ataku rakietowo-dronowego wojsk Federacji Rosyjskiej przeciwko obiektom w centralnej i zachodniej Ukrainie, doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nad wschodnimi rejonami naszego kraju pojawiło się kilkanaście dronów pochodzenia rosyjskiego.
Według komunikatu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sil Zbrojnych obiekty zostały wykryte przez polskie i sojusznicze środki radiotechniczne. Wobec tych mogących stanowić zagrożenie Dowódca Operacyjny RSZ podjął decyzje o neutralizacji. Część dronów, które wtargnęły w naszą przestrzeń powietrzną została zestrzelona. Ogółem odnotowano co najmniej 19 przypadków naruszeń granicy państwa od strony Białorusi.
Pierwsze naruszenie miało miejsce o kolo godz.23.30 a ostatnie około 6.30. potwierdzono zestrzelenie trzech obiektów i najprawdopodobniej również czwartego. Ostatni z dronów został zestrzelony o 6.45.
❗️W wyniku dzisiejszego ataku Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy doszło do bezprecedensowego w skali naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez obiekty typu dron. Jest to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli.
Na… pic.twitter.com/w9ygKlRh8V
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 10, 2025
Podczas nocnej akcji na polskim niebie pojawiły się samoloty bojowe i wsparcia należące do lotnictwa polskiego i sojuszniczego. Można było zaobserwować działania polskich myśliwców F-16, holenderskich F-35, a także samolotów dozoru radiolokacyjnego Saab 340AEW (lotnictwa Marynarki Wojennej RP) i G550AEW (sił powietrznych Włoch) oraz powietrznych tankowców.

Mapa obrazująca przybliżony przebieg rosyjskiego ataku przeciwko Ukrainie w nocy z 9 na 10 września 2025 r.
Wciąż trwają poszukiwania miejsc upadków wszystkich wykrytych nad Polską obiektów, z których tylko część została zestrzelona, a pozostałe mogły przyziemić po wyczerpaniu paliwa. W miejscowości Wyryki w powiecie włodawskim szczątki jednego z dronów spadły na dach jednorodzinnego budynku mieszkalnego, powodując jego uszkodzenie. Jeden dron typu Gerbera znaleziono na polu uprawnym w Czosnówce pod Białą Podlaską. Kolejny obiekt tego samego typu spadł w pobliżu miejscowości Mniszków w województwie łódzkim. Następne dwa drony znaleziono w powiecie parczewskim – jeden spadł we wsi Krzywowierzba Kolonia, drugi we wsi Wyhalew. Ponadto poinformowano o znalezieniu elementów drona w pobliżu cmentarza w Cześnikach w powiecie zamojskim.
Według stanu wiedzy na godz. 11.00 odnaleziono siedem dronów i jedne szczątki pocisku.
- Cześniki (pow. zamojski, woj. lubelskie) – 1 dron,
- Czosnówka (pow. bialski, woj. lubelskie) – 1 dron,
- Wyryki Wola (pow. włodawski, woj. lubelskie) – 1 dron, który spadł na budynek (brak ofiar),
- Krzywowierzba Kolonia (pow. parczewski, woj. lubelskie) – 1 dron,
- Wyhalew (pow. parczewski, woj. lubelskie) – szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia,
- Wohyń (pow. radzyński, woj. lubelskie) – 1 dron,
- Mniszków (pow. opoczyński, woj. łódzkie) – 1 dron,
- Oleśno (pow. elbląski, woj. warmińko-mazurskie) – 1 dron.
Ze wstępnych informacji wynika, że w wyniku upadku dronów nie było ofiar na ziemi. Jak zapewnił minister energii Miłosz Motyka, również w obszarze Strategicznej Infrastruktury Energetycznej nie odnotowano żadnych zdarzeń.
Wojsko i władze RP apelują do obywateli by w przypadku zaobserwowania nieznanego obiektu lub jego szczątków nie zbliżać się do nich, nie dotykać ani ich nie przenosić. Takie elementy mogą pozostawać zagrożeniem i zawierać materiały niebezpieczne, dlatego muszą być bezwzględnie sprawdzone przez odpowiednie służby. Nawet z pozoru nieszkodliwe wabiki typu Gerbera mogą zawierać materiały wybuchowe lub substancje toksyczne, które są wykorzystywane przez Rosjan jako samolikwidatory lub pułapki na ukraińską ludność i saperów.
W trakcie podejmowania przez wojsko działań związanych ze śledzeniem i zestrzeleniem wykrytych dronów wprowadzono w Polsce tymczasowe ograniczenia dla czterech lotnisk i stref ruchu lotniczego. Dotyczyło to portów lotniczych w Warszawie, Lublinie, Rzeszowie i Modlinie. Przeloty maszyn cywilnych przeniesiono do zachodniej części kraju. Kilkanaście samolotów, które miały wylądować na wspomnianych lotniskach, skierowano do innych portów lotniczych.
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że Rosja wystrzeliła w ciągu nocy łącznie 415 dronów uderzeniowych i wabików, 42 pociski manewrujące i jeden pocisk balistyczny Iskander-M.

















