• Sobota, 7 marca 2026
X
Reklama

Rosyjskie drony znowu naruszyły rumuńską przestrzeń powietrzną

Reklama

26 lutego rumuńskie radary zasygnalizowały obecność dronów w pobliżu własnej granicy państwowej, które były powiązane z kolejnym atakiem powietrznym przeprowadzonym przez Federację Rosyjską na ukraińskie porty nad Dunajem.

Zgodnie z procedurami, około godziny 16:25  z bazy lotniczej Feteşti wystartowały dwa samoloty F-16. Stale monitorowany bezzałogowy statek powietrzny nie wszedł jednak w przestrzeń powietrzną kraju, a samoloty zawrócono około godziny 17:30.

Start rumuńskiego myśliwca F-16

Kolejny alarm ogłoszono o godzinie 18:00, kiedy wydano rozkaz poderwania z rumuńskiej 57. Bazy Lotniczej dwóch sojuszniczych samolotów Eurofighter Typhoon – jednego niemieckiego i jednego hiszpańskiego. Było to następstwo wykrycia przez radary naziemne nowego bezzałogowca, który zmierzał w stronę krajowej przestrzeni powietrznej. Dron na krótko wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii, ale opuścił ją około godziny 18:30 na północ od Suliny.

Warto przypomnieć, że podobna sytuacja miała miejsce poprzedniego dnia. 25 lutego. Wieczorem rosyjski bezzałogowiec na krótko naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną w okolicach miasta Sfantu Gheorghe nad Morzem Czarnym. W związku z tym, około godz. 17.50, nakazano start dwóch samolotów F-16 z bazy Fetesti, ale ich interwencja okazała się niepotrzebna, ponieważ dron opuścił krajową przestrzeń na północ od Suliny, przelatując wyłącznie nad wodami terytorialnymi. Myśliwce zawróciły zatem na własne lotnisko.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X