

Według oświadczenia Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, cytowanego przez agencję TASS, odwołany dzisiaj ze stanowiska szef rosyjskiego Ministerstwa Transportu Roman Starowoit został znaleziony martwy na terenie swojej posiadłości w podmoskiewskim Odincowie. Według oficjalnych informacji popełnił samobójstwo strzelając sobie w głowę, siedząc w swoim prywatnym samochodzie.
7 lipca ukazał się dekret prezydenta Władymira Putin, w którym ogłoszono natychmiastową dymisję ministra transportu Romana Starowoita. Był on szefem Ministerstwa Transportu przez nieco ponad rok. Choć dekret nie precyzuje przyczyn tej dymisji, w powszechnym odbiorze została ona przypisana brakowi reakcji władz na masowe zakłócenia w pracy lotnisk.
Minister miał się ostatnio popisać rażącą niekompetencją przy rozwiązywaniu kryzysu w transporcie lotniczym, do którego doszło w dniach 5-6 lipca po nalotach ukraińskich dronów. Z przyczyn bezpieczeństwa uziemiono wówczas setki maszyn pasażerskich, a dziesiątki tysięcy ludzi koczowało bez pomocy na lotniskach w całej zachodniej Rosji.
Szerzej chaos na rosyjskich lotniskach opisaliśmy w obszernym artykule
Część rosyjskich źródeł sugeruje jednak, na załamanie się kariery Starowoita wpłynęły także zeznania aresztowanego w sprawie defraudacji środków budżetowych Aleksieja Smirnowa, który wcześniej piastował stanowisko jego zastępcy w administracji obwodu kurskiego. Roman Starowoit, zanim został mianowany ministrem transportu, w latach 2019-2024 był gubernatorem tego regionu.














