

Jak poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), 3 czerwca doszło do trzeciego udanego ataku ukraińskich służb specjalnych na Most Krymski. Tym razem operacja miała charakter podwodny i była planowana przez kilka miesięcy.
The Security Service of Ukraine has carried out a new, unique special operation and struck the Crimean Bridge for the third time — this time underwater!
The operation lasted several months. @ServiceSsu agents planted explosives on the supports of this illegal structure. And… pic.twitter.com/lgu6ANR3K1— Defense of Ukraine (@DefenceU) June 3, 2025
SBU umieściła ładunki wybuchowe na podwodnych podporach mostu, z których pierwszy został zdetonowany o godzinie 4:44 rano. W wyniku eksplozji, odpowiadającej sile 1100 kg trotylu, doszło do poważnych uszkodzeń strukturalnych podstawy mostu, co według wstępnych ocen doprowadziło konstrukcję do stanu krytycznego.
Operację nadzorował osobiście szef SBU, generał porucznik Wasyl Maluk, który podkreślił, że Most Krymski jest legalnym celem militarnym, ponieważ służył Rosji jako kluczowa arteria logistyczna do zaopatrywania wojsk okupacyjnych. Maluk zaznaczył również, że Ukraina nie akceptuje żadnych przejawów okupacji na swoim terytorium, a Krym pozostaje integralną częścią państwa ukraińskiego.
Warto przypomnieć, że wcześniejsze ataki na Most Krymski miały miejsce w październiku 2022 roku oraz w lipcu 2023 roku. Pierwszy z nich spowodował poważne uszkodzenia jezdni i pożar cystern na części kolejowej mostu, natomiast drugi, przeprowadzony za pomocą dronów morskich, doprowadził do zawalenia się jednego z przęseł drogowych.















