29 lipca przedsiębiorstwo SpaceX otrzymało od Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych dwa kontrakty o łącznej wartości 1,6 mld dolarów na wynoszenie wojskowych ładunków orbitalnych z użyciem rakiet Falcon 9.
SpaceX ma przeprowadzić do końca 2027 roku 18 misji, które zostały zlecone w ramach programu National Security Space Launch (NSSL) Phase 3. Wszystkie starty rakiet Falcon 9 będą odbywać się pod nadzorem wojska, z bazy sił kosmicznych Vandenberg w Kalifornii. Loty na orbitę będą wspierać tworzenie dwóch nowych konstelacji satelitów do zastosowań militarnych.
Pierwszą jest Sieć Danych Kosmicznych (Space Data Network), która ma zapewnić przesył danych taktycznych z dużą przepustowością i niskim opóźnieniem oraz zagwarantować ciągłą łączność na potrzeby operacji wojskowych. Najczęściej wiąże się to z potrzebami powstającego systemu obrony przeciwrakietowej Golden Dome.

Zbudowana przez SpaceX rakieta kosmiczna Falcon 9 na wyrzutni startowej, podczas oczekiwania na moment wystrzelenia
Drugą konstelacją jest system Wskazywania Powietrznych Celów Ruchomych z Przestrzeni Kosmicznej (Space-Based Airborne Moving Target Indicator), którego celem jest śledzenie z orbity okołoziemskiej zagrożeń powietrznych, dronów i samolotów na całym świecie. Jest to kosmiczny odpowiednik samolotów wczesnego ostrzegania i dowodzenia AWACS.
W tym roku firma Elona Muska otrzymała z Pentagonu kontrakty o wartości co najmniej 7 mld dolarów. O zamówienia te korporacja SpaceX konkuruje z amerykańskimi firmami United Launch Alliance oraz Blue Origin.












