• Sobota, 26 listopada 2022
X

Straty rosyjskich WKS w inwazji na Ukrainę – dzień 12–15

Po poważnych stratach, poniesionych między 5 a 7 marca, w kolejnych dniach nastąpił znaczny spadek rosyjskiej aktywności lotniczej nad Ukrainą. Było to prawdopodobnie spowodowane wysoką skutecznością ukraińskich wojsk obrony powietrznej, które po dwóch tygodniach walk w znacznej mierze zachowały swój początkowy potencjał.

Jak oświadczyło Dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy w okresie 8–9 marca zniszczonych zostało co najmniej osiem nieprzyjacielskich celów powietrznych. Samolotom myśliwskim oraz systemom przeciwlotniczym typów S-300 i Buk-M1 przypisano zestrzelenie czterech rosyjskich samolotów szturmowych Su-25, dwóch śmigłowców oraz potwierdzono strącenie dwóch pocisków manewrujących. Ogółem, według szacunków ukraińskich od początku walk do 9 marca rosyjskie lotnictwo miało utracić 56 samolotów i 82 śmigłowce.

Strona ukraińska przyznała, że 8 marca nad miejscowością Kułażince w rejonie Browarów na wschód od Kijowa, zestrzelony został ukraiński śmigłowiec Mi-24P, w którym zginęła załoga w składzie ppłk Oleksandr Marinjak i kpt. Iwan Bezzub.

Fragment statecznika pionowego od zestrzelonego 10 marca rosyjskiego samolotu szturmowego Su-25 (RF-91969).

Z kolei według doniesień rosyjskich mediów tego samego dnia w rejonie Ziernogradu w obwodzie rostowskim rozbił się uzbrojony śmigłowiec szturmowy Ka-52. Maszyna uderzyła w ziemię około 5 km przed lotniskiem docelowym. Na jej pokładzie zginęły dwie osoby. Aktualnie nie wiadomo jakie były przyczyny katastrofy. Nawet jeśli nie była ona skutkiem bezpośrednich działań bojowych, to w wyniku zdarzenia nastąpiło uszczuplenie sił agresora.

10 marca jednostki obrony powietrznej Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy zameldowały zestrzelenie dwóch Su-25. Jeden przypadek dotyczy Su-25 (RF-91969) “Czerwony 10” z 18. Gwardyjskiego Pułku Lotnictwa Szturmowego z Czernigowki w Baszkirii. Został on zestrzelony około godziny 1.30 w nocy, w obwodzie żytomierskim, za pomocą przenośnego zestawu przeciwlotniczego Stinger. Pilot zginął na miejscu.

Według komunikatu Dowództwa Sił Powietrznych 10 marca podległe jednostki dopisały do powyższego wyniku zestrzelenie czterech kolejnych rosyjskich samolotów. Trzy z nich to szturmowe Su-25, czwartym był zaś najprawdopodobniej Su-34, który po trafieniu nad Ukrainą nie doleciał na własne lotnisko.

Łuna pożaru po nocnej katastrofie rosyjskiego samolotu bojowego pod Łuninicem na Białorusi.

Ten ostatni przypadek bliżej opisuje niezależny białoruski serwis informacyjny Nasza Niwa. Zgodnie z zeznaniami okolicznych mieszkańców około godziny 21.07, w miejscowości Kozangrodek niedaleko bazy lotniczej Łuniniec na Białorusi, doszło do rozbicia się rosyjskiego samolotu wojskowego. Z maszyny katapultowała się dwuosobowa załoga, która została podjęta przez śmigłowce ratownicze.

Poza tym, zgodnie z informacjami podanymi przez ukraińskie dowództwo, uszkodzone zostały co najmniej cztery inne statki powietrzne, w tym samoloty szturmowe Su-25. Jak wynika z dostępnych danych rosyjskie samoloty operują na małych i średnich wysokościach, co ma zwiększyć precyzję uderzeń głównie niekierowanymi środkami bojowymi – bombami swobodnie spadającymi oraz niekierowanymi pociskami rakietowymi. Naraża to jednak maszyny na zestrzelenie za pomocą przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X