21 marca na tureckim wybrzeżu Morza Czarnego znaleziono zaawansowanego amerykańskiego drona nawodnego. Jednostka o nazwie AEGIR-W została wyrzucona przez fale na brzeg niedaleko miejscowości Unye w prowincji Ordu. Obiekt został zabezpieczony przez żandarmerię.
BREAKING: An AEGIR USV belonging to U.S.-based Sierra Nevada Corporation was found by civilians off the coast of Ordu, Turkey. The unmanned vessel is believed to have been used for testing against Russia in the Ukraine war. The USV will be destroyed after an inspection by… pic.twitter.com/YZhHqx04PH
— Mintel World (@mintelworld) March 21, 2026
AEGIR-W to zaawansowany autonomiczny pojazd nawodny opracowany przez amerykańską firmę Sierra Nevada Corporation (SNC) i należący do rodziny systemów USV zaprojektowanych specjalnie do misji wysokiego ryzyka na spornych akwenach morskich. Wyróżnia się futurystyczną sylwetką utrudniającą wykrycie przez radary, modułową konstrukcją i możliwością przenoszenia różnorodnych ładunków, takich jak czujniki rozpoznawcze, systemy walki elektronicznej, uzbrojenie, a nawet zaopatrzenie. Łódź mierzy około 10 m długości i zdolna do przenoszenia 300 kg ładunku na odległość 500 mil morskich (ok. 926 km).
Pojawienie się drona na wybrzeżu w Turcji natychmiast wywołało spekulacje na temat jego ewentualnego udziału w operacjach związanych z wojną na Ukrainie. Morze Czarne stało się bowiem doskonałym akwenem do wypróbowania możliwości bojowych dronów morskich w warunkach wojennych.
Z kolei prądy morskie i sztormy często przenoszą takie niewielkie jednostki na duże odległości. Przykładowo na tureckie brzegi wyrzucane były ukraińskie łodzie bezzałogowe Magura V5, ale niezwykle zaawansowany dron z rodem USA stanowi absolutną sensację. Pewne wyjaśnienie tajemnicy może stanowić fakt, że amerykańska firma obronna Sierra Nevada Corporation od lat należy do dwojga tureckich miliarderów Eren i Fatih Ozmen.












