

Według opublikowanych na początku stycznia danych statystycznych, w 2025 roku amerykańska firma Boeing utrzymała stabilną pozycję finansową w segmencie Defense, Space & Security, ale w kontekście dostaw maszyn pochodzących z nowej produkcji nie nastąpił radykalny skok liczbowy w porównaniu do 2024 roku.
Zgodnie z oficjalnymi danymi, firma przekazała klientom łącznie 131 jednostek sprzętu lotniczego (licząc maszyny nowe oraz przebudowane). Jest to liczba marginalnie wyższa niż 112 jednostek zbudowanych w całym 2024 roku, co świadczy o niewielkim wzroście aktywności zakładów produkcyjnych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i wśród partnerów zagranicznych, którzy współpracują przy programach MH-139 (włoskie Leonardo) i T-7 (szwedzki Saab).
W szczegółowym rozbiciu na poszczególne typy maszyn widzimy, że w 2025 roku Boeing dostarczył 19 nowych śmigłowców AH-64E Apache, które liczbowo wciąż stanowią największy składnik produkcji wojskowej tego koncernu. Na tym etapie nie widać jeszcze redukcji wolumenu zamawianych Apaczy, które wciąż są ważnym elementem wyposażenia sił lądowych Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników.

Bardzo ważną część aktywności Boeinga stanowi segment śmigłowców modernizowanych. W 2025 roku producent ten dostarczył swoim klientom 42 starsze śmigłowce AH-64, które przebudowano do najnowszego standardu E.
Oprócz Apaczy dostarczono także trzy nowe ciężkie śmigłowce CH-47 Chinook, dziewięć nowych myśliwców rodziny F-15EX, 14 morskich samolotów bojowych F/A-18 oraz 14 tankowców KC-46. Zwłaszcza te ostatnie stanowią istotny wkład Boeinga w amerykańskie zdolności do projekcji siły na całym świecie, co współgra z pokojową w treści i agresywną w formie polityką międzynarodową obecnego prezydenta Donalda Trumpa. Dodatkowo w 2025 r. firma przekazała swoim klientom dziewięć śmigłowców MH-139 (do osłony amerykańskich baz rakiet balistycznych) oraz sześć morskich samolotów patrolowych P-8 Poseidon.
Z kolei produkcja samolotów F/A-18 Super Hornet utrzymywana jest na minimalnym rentownym poziomie, co zapewnia zatrudnienie dla pracującego przy nich personelu przez maksymalnie długi okres. Niemniej moment zamknięcia tej linii produkcyjnej zbliża się nieuchronnie, albowiem od kilku lat Boeing nie zdobył nowych zamówień na kolejne Super Hornety. W tych okolicznościach ostatnie w historii nowe maszyny tego typu opuszczą zakłady w St Louis już w przyszłym, 2027 roku.

Z braku nowych zamówień do 2027 roku Boeing zamierza wygasić produkcję samolotów F/A-18 Super Hornet.
Generalnie porównując produkcję wojskową Boeinga do wyników z roku 2024, struktura dostaw nowych platform w 2025 roku była tylko minimalnie wyższa – różnice wynoszą po kilka egzemplarzy dla każdego typu maszyny. Wynika to zapewne z opóźnień w produkcji i zakłóceń łańcucha dostaw obserwowanych również w poprzednich latach, kiedy to segment obronny również borykał się z efektami pandemicznymi, problemami z łańcuchem dostaw, a nawet strajkami pracowników i opóźnieniami w technicznych obiorach przez przyszłych użytkowników.
W szczególność dotknęło to myśliwców F-15EX, których w 2025 roku planowano odebrać 12 egzemplarzy, co okazało się niemożliwe z powodu strajków pracowników Boeinga w zakładach montażowych. Z kolei na przełomie lutego i marca w przygotowanych do dostawy fabrycznie nowych tankowcach KC-46A Pegasus wykryto pęknięcia w strukturze kadłuba. W związku z tym Siły Powietrzne USA zdecydowały się na tymczasowo wstrzymać wszystkie odbiory tego typu samolotów, dopóki nie zostaną określone przyczyny tego stanu rzeczy. Po wprowadzeniu niezbędnych poprawek Boeing wznowił dostawy Pegasusów w połowie maja 2025 roku.

Mimo problemów z dochowaniem jakości w 2025 r. Boeingowi udało się przekazać do eksploatacji 14 nowych tankowców KC-46.
Bardzo ważną część aktywności produkcyjnej Boeinga stanowi segment śmigłowców przebudowanych, które wracają do użytkownika wyremontowane i z zainstalowanym najnowszym wyposażeniem. W 2025 roku producent ten dostarczył swoim klientom 42 przebudowane do najnowszego standardu AH-64E śmigłowce uderzeniowe Apache. W przednim roku Boeing także realizował dostawy zmodernizowanych Apaczy, lecz dotyczyło to tylko 34 egz.
Ponadto w 2025 roku kontynuowano modernizację ciężkich śmigłowców CH-47 Chinook, których przekazano użytkownikom 11 egzemplarzy, w porównaniu do dziewięciu w poprzednim roku. Ten rosnący udział odnowionych maszyn w stosunku do zaledwie 19 egz. AH-64E i trzech CH-47 z nowej produkcji wskazuje, że zagraniczni użytkownicy i amerykańskie siły zbrojne nadal w przyszłości zamierzają polegać na tych śmigłowcach, ale częściej wybierają tańszą opcję przebudowy starszych egzemplarzy zamiast kupować wyłącznie nowe maszyny. Generalnie w 2025 r. wolumen modernizacji utrzymał swoje znaczenie na poziomie porównywalnym lub wyższym niż w 2024 r., co pokazuje ciągłość zamówień w tym obszarze.













