24 czerwca administracja prezydenta Donalda Trumpa powiadomiła Kongres USA o wydaniu zgody na sprzedaż do Turcji 80 silników General Electric F110-GE-129 o wartości ponad 700 mln USD.
Proponowana transakcja umożliwi Turcji kontynuowanie programu budowy krajowych myśliwców Kaan. Pierwsza partia 10 silników dla maszyn prototypowych została dostarczona już wcześniej. Obecnie Turcja chce otrzymać silniki dla przyszłych maszyn seryjnych.
Uzależnienie się od importu silników F110 stanowi dla Turcji sporą niedogodność ponieważ stosunki z władzami USA nie są zbyt stabilne. W przeszłości Turcja została usunięta a programu F-35, co stanowiło karę za zakup rosyjskich systemów S-400. Z tej przyczyny również proces nabycia innych amerykańskich systemów uzbrojenia napotykał na poważne trudności. Tymczasem zgoda na zakup silników F110 nastąpiła tuż przed szczytem NATO w Turcji, który odbędzie się 7 i 8 lipca 2026 roku. W związku z tym administracja Donalda Trumpa postanowiła chwilowo ocieplić relacje z Ankarą.
Aby zmniejszyć zależność produkcji własnych myśliwców od międzynarodowych zawirowań politycznych, Turcja rozpoczęła prac nad rodzimym silnikiem TEI-TF35000. Oczekuje się, że nowy napęd zostanie zabudowany w prototypie samolotu Kaan w 2032 roku, a pełna dojrzałość do produkcji tego silnika zostanie osiągnięta około 2036 roku. Tymczasem Turcja pilnie potrzebuje nowych samolotów bojowych do zastąpienia zabytkowych F-4 Phantom II. Dlatego dostawy pierwszej partii 20 rodzimych myśliwców Kaan mają rozpocząć się już w 2030 roku, co wymusza zakupy łatwiej dostępnych silników amerykańskich, które został już z powodzeniem przetestowane w latającym demonstratorze tego samolotu.












