• Sobota, 15 czerwca 2024
X

Radzieckie lotnictwo strategiczne na terenie Ukrainy (1945–1991)

Terytorium dzisiejszej Ukrainy, w czasach ZSRR jednej z republik wchodzących w jego skład, przez okres zimnej wojny było miejscem stacjonowania lotnictwa strategicznego, opartego przede wszystkim o samoloty bombowe. Jego historia zaczęła się wkrótce po zakończeniu II wojny światowej, a skończyła wraz z upadkiem ZSRR i pisana była przez różne związki operacyjne oraz taktyczne dysponujące samolotami, począwszy od Ił-4 aż po Tu-160.

W latach II wojny światowej lotnictwo na świecie przeszło ogromną ścieżkę rozwoju i stało się potężnym narzędziem walki. Właśnie w tym czasie została opracowana i sprawdzona w realnych działaniach wojennych koncepcja strategicznej ofensywy powietrznej. Zupełnie nowego brzmienia nabrała ona po tym, gdy amerykańskie bombowce strategiczne otrzymały pierwsze bomby atomowe. Sytuację tę zdefiniował były premier Wielkiej Brytanii, Winston Churchill, w swoim przemówieniu w Bostonie w USA w 1949 roku: W każdym razie dominacja w powietrzu jest obecnie najwyższym wyrazem siły militarnej, a floty i armie, pozostając niezbędne, muszą być zadowolone z roli drugoplanowej.

Doświadczenia wykorzystania lotnictwa strategicznego dalekiego zasięgu przez aliantów pokazały przywódcom radzieckim, że w dziedzinie wojny powietrznej ZSRR pozostawał daleko w tyle. Głównym problemem był brak odpowiednich samolotów, które mogłyby służyć jako bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu w Siłach Powietrznych Armii Czerwonej. Trudno tu się oprzeć nawiązaniu do analogii historycznych. Przed I wojną światową lotnictwo carskiej Rosji dysponowało ówcześnie dobrym czterosilnikowym bombowcem strategicznym Ilja Muromiec. Jednak przez lat wojny nie był on poddawany poważniejszym modernizacjom. Produkowany w stosunkowo niewielkiej liczbie nie odegrał znaczącej roli w wojnie. W trakcie II wojny światowej sytuacja powtórzyła się z czterosilnikowym bombowcem TB-7 (Pe-8). Powstał jeszcze przed wojną, nie przechodził poważniejszych modernizacji i był produkowany w znikomych partiach, dlatego również i on nie odegrał większej roli w wojnie. W nowych realiach potencjał w postaci ciężkiego lotnictwa stawał się niezbędnym z punktu widzenia tych, co chcieli „walki z kapitalizmem”. Wówczas tylko takie samoloty były zdolne przenosić ciężkie bomby atomowe (o masie rzędu kilku ton) na dużą odległość.

Próby stworzenia bombowca strategicznego, podejmowane podczas II wojny światowej i w pierwszych latach po jej zakończeniu, w biurach projektowych Siergieja Iljuszyna oraz Andrieja Tupolewa, pozostały bez widocznego efektu. Problem rozwiązało dopiero wprowadzenie do produkcji samolotu Tu-4, czyli kopii amerykańskiego bombowca Boeing B-29 Superfortress. Tym samym pozyskano pierwszy radziecki nośnik bomby atomowej. Pozostawało tylko stworzyć samą bombę.

Już 10 dni po tym, jak Amerykanie użyli pierwszych bomb atomowych w Japonii, na rozkaz Stalina utworzono Komitet Specjalny w ramach Komitetu Obrony Państwa, którego celem była koordynacja wszelkich prac nad projektem atomowym. Na jego czele stał Ławrientij Beria. Dnia 9 kwietnia 1946 roku Rada Ministrów ZSRR wydała uchwałę o utworzeniu Biura Projektowego nr 11 przy Akademii Nauk ZSRR, którego kierownikiem został P. Zernow, a na głównego projektanta mianowano J. Charitona. Również w tym przypadku pracę oparto na kopiowaniu rozwiązań amerykańskich, co stało się możliwe dzięki działaniom wywiadu radzieckiego. Pomimo trudności, 29 sierpnia 1949 roku zdetonowano pierwszą radziecką bombę atomową o mocy 20 kiloton.

Poligon nr 71

Do przeprowadzenia prób bomb atomowych w sierpniu 1947 roku utworzono specjalną jednostkę wojskową – poligon lotniczy nr 71. Znajdował się on we wsi Bagerowe koło Kerczu na Krymie. W krótkim czasie powstało tam lotnisko, na którym rozmieszczono trzy pułki lotnictwa. Główną rolę odgrywał 35. Samodzielny Mieszany Pułk Lotnictwa Doświadczalnego. Jednostka była uzbrojona w bombowce Tu-4 i zajmowała się zrzucaniem na poligonach próbnych makiet ładunków atomowych oraz prawdziwych bomb. Później w pułku używano samolotów innych typów – nosicieli bomb atomowych: Ił-28, Tu-16, Tu-95, 3M, Be-12 oraz Su-7B. Od października 1963 roku, kiedy zakazano prób jądrowych w trzech środowiskach (w atmosferze, kosmosie i pod wodą), w ramach prób zrzucano już tylko makiety bomb. W 1972 roku poligon nr 71 zlikwidowano. W styczniu kolejnego roku 35. Pułk został przeformowany w 75. Samodzielny Mieszany Pułk Lotnictwa i przemieszczony na lotnisko Achtubinsk.

Zadaniem 513. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego była osłona Tu-4 w trakcie lotów próbnych i ochrona poligonu z powietrza (ciekawe, że piloci pułku otrzymali rozkaz zestrzelenia Tu-4 w przypadku jego odejścia od zaplanowanej trasy lotu). W latach 1947–1950 w pułku używano myśliwców tłokowych Ła-9. W 1950 roku otrzymano samoloty odrzutowe MiG-15, a w 1954 uzupełniono jego skład nowszymi MiG-17. W 1962 roku 513. PLM rozwiązano, bo zaprzestano lotów z prawdziwymi bombami atomowymi, więc nie było już potrzeby zapewniania myśliwskiej eskorty dla samolotów-nosicieli.

647. Specjalny Mieszany Pułk Lotnictwa wyposażono w różnorodny sprzęt lotniczy (samoloty Po-2, Jak-12, Li-2, Ił-14, Ił-28, Jak-25, An-8, An-12, An-24 i śmigłowce Mi-6). Zapewniał on transport ładunków i pasażerów podczas prób, jak również realizował zadania specjalne: pobieranie próbek powietrza z chmury radioaktywnej, a także fotografowanie i filmowanie poszczególnych etapów prób nuklearnych. Loty umożliwiały: 431. samodzielny batalion wsparcia technicznego lotniska, 1714. samodzielny dywizjon łączności i wsparcia radiotechnicznego oraz 117. samodzielny batalion inżynieryjno-lotniczy. W podporządkowaniu dowództwa poligonu nr 71 znajdował się także 422. samodzielny batalion inżynieryjno-saperski, a ochronę zapewniał 301. samodzielny batalion wartowniczy.

Wiosną 1948 roku na poligonie nr 71 rozpoczęły się testy makiet pierwszej radzieckiej bomby atomowej RDS-1, które pomyślnie zakończono w 1949 roku. W latach 1949–1962 personel poligonu brał udział w łącznie 178 testach nuklearnych: 94 razy na poligonie w Semipałatyńsku, 83 razy na poligonie Nowa Ziemia i jeden raz na poligonie w Tockoje (w tym przypadku z użyciem wojsk lądowych).

Do przeprowadzenia testów, na lotniska położone w pobliżu poligonu, na którym przeprowadzono zrzut bomby, przemieszczano wydzieloną grupę samolotów z poligonu nr 71. Na przykład, grupa wydzielona do udziału w ćwiczeniach „Snieżok” w 1954 roku w Tockoje składała się z dwóch samolotów-nosicieli Tu-4, dwóch samolotów Ił-28 do prowadzenia filmowania, sześciu myśliwców MiG-17, samolotu transportowego Li-2 i samolotu łącznikowego Jak-12.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X