• Wtorek, 28 maja 2024
X

Awaria uzbrojenia na pokładzie belgijskiej fregaty „Louise-Marie”

W zeszłym tygodniu na pokładzie belgijskiej fregaty „Louise-Marie” miał miejsce incydent związany z awarią uzbrojenia. Podczas ćwiczeń w zakresie zestrzeliwania dronów rakieta przeciwlotnicza nie odpaliła i utknęła w wyrzutni. W rezultacie zrezygnowano ze skierowania tego okrętu w rejon działań bojowych na Morzu Czerwonym.

Według planów po dotarciu na Morze Czerwone fregata miał wziąć udział w operacji Aspides, czyli unijnej misji mającej na celu ochronę morskich szlaków handlowych przed atakami jemeńskich rebeliantów Huti. Ugrupowanie to często używa jednorazowych bezzałogowców, które są wystrzeliwane do statków cywilnych i okrętów wojennych. W związku z tym przygotowująca się do działań belgijska fregata przećwiczyła podobny scenariusz podczas rejsu przez Morze Śródziemne.

Fregata „Louise-Marie” została zwodowana w 1989 roku i początkowo służyła w marynarce wojennej Holandii pod nazwą „Willem van der Zaan”. W 2005 roku okręt sprzedano do Belgii.

Niestety podczas ćwiczeń doszło do nieoczekiwanej sytuacji. Rakieta przeciwlotnicza RIM-7 Sea Sparrow, która miała przechwycić cel, miała awarię i utknęła w wyrzutni. Ponadto z nieoficjalnych doniesień wynika, że innym systemom bojowym również nie udałoby się zatrzymać symulowanego ataku drona. Oprócz 16 pocisków RIM-7 Sea Sparrow w pionowych wyrzutniach startowych, fregata „Louise-Marie” jest uzbrojona także w szybkostrzelną armatę Oto Melara kal. 76 mm, automatyczny system obrony bezpośredniej Goalkeeper kal. 30 mm oraz naprowadzane ręcznie stanowiska karabinów maszynowych kal. 12,7 mm. Specjalnie na potrzeby misji na Morzu Czerwonym na pokład zabrano także wielolufowe miniguny Dillon M134D, karabinki Colt C8 wyposażone w systemy celownicze Smart Shooter i strzelby śrutowe Benelli M4.

Mimo swojego wieku belgijska fregata „Louise-Marie” wciąż zachowuje znaczący potencjał bojowy.

Nieudany wynik ćwiczeń, przeprowadzonych w obecności admirała Michela Hofmana, szefa obrony belgijskich sił zbrojnych, spowodował jednak, że planowana misja bojowa została teraz przełożona na czas nieokreślony. Według oświadczenia belgijskiej marynarki wojennej: Obecnie fregata pozostaje na Morzu Śródziemnym. Dowódca wraz ze sztabem generalnym podjęli decyzję o przedłużeniu okresu szkolenia fregaty w wyniku wcześniejszych szkoleń i testów technicznych, które na razie nie dają pełnego zamierzonego rezultatu.

Fregata „Louise-Marie” podczas postoju w porcie.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X