• Poniedziałek, 9 marca 2026
X
Reklama

USA skoncentrowały w Europie bombowce strategiczne do uderzenia na Iran

Reklama

9 marca, w bazie RAF Fairford w Wielkiej Brytanii wylądowały trzy amerykańskie bombowce strategiczne B-52H Stratofortress, które będą przeprowadzać naloty na Iran w ramach operacji Epicka Furia. Kilka dni wcześniej do tego samego miejsca przebazowano bombowce B-1B Lancer.

Władze w Londynie zgodziły się na wykorzystanie swoich baz do prowadzenia bezpośrednich nalotów na Iran dopiero po incydencie z nocy 1-2 marca, gdy irański dron zaatakował brytyjską bazę lotniczą Akrotiri na Cyprze.

Wcześniej amerykańskie bombowce strategiczne dokonywały ataków na cele w Iranie z baz położonych w Stanach Zjednoczonych. Było to jednak logistycznie skomplikowane, ponieważ każdy lot trzech bombowców wymagał zaangażowania od sześciu do dziewięciu tankowców powietrznych, z których po drodze kilkukrotnie uzupełniano paliwo.

Pierwszy bombowiec typu B-1B przybył do Fairford wieczorem 6 marca. Według stanu na 9 marca w brytyjskiej bazie znalazło się już łącznie 11 amerykańskich bombowców, z tego osiem stanowiły B-1B a trzy nowo przybyłe B-52H. Skrócenie trasy dolotu do Iranu pozwoli Amerykanom na zintensyfikowanie kampanii bombardowań strategicznych, co zostało zapowiedziane wcześniej przez prezydenta USA, Donalda Trumpa.

B-1B Lancer w widoku z przodu.

Przykładowo B-1B operujące z macierzystej bazy Ellsworth na terenie USA musiały do tej pory pokonywać do Teheranu dystans w jedną stronę wynoszący minimum 10,8 tys. km. Z drugiej bazy bombowców B-1B w Dyess do tego samego miejsca jest aż 11,9 tys. km. Z kolei od bazy bombowców B-52H w Minot do stolicy Iranu odległość wynosi 10,3 tys. km.

Ponadto w jednym z początkowych nalotów sięgnięto również po trudnowykrywalne bombowce B-2A Spirit, które startowały z macierzystej bazy Whiteman w stanie Missouri. Maszyny musiały więc pokonać do Iranu dystans około 11 tys. km. Tymczasem z brytyjskiej bazy RAF Fairford do Teheranu jest zaledwie 4,5 tys. km, zatem w każdym z wymienionych przypadków trasa ulegnie skróceniu ponad dwukrotnie. Można więc będzie latać nad Iran znacznie częściej i korzystać z usług mniejszej liczby tankowców.

Reklama
Reklama

Archiwum

Najpopularniejsze

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X