• Poniedziałek, 17 czerwca 2024
X

W Turcji oblatano bezzałogowiec uderzeniowy Anka-3

28 grudnia doszło do oblotu najnowszego tureckiego bezzałogowca bojowego Anka-3. Maszyna została opracowana przez państwowe zakłady TAI w rekordowym czasie. Zarząd firmy podjął decyzję o przystąpieniu do budowy maszyny w styczniu 2022 roku a już po 16 miesiącach przystąpiono do prób silnika w ukończonym prototypie.

Budowa Anka-3 została jednak poprzedzona intensywnymi badaniami firmy nad niestabilnymi statycznie bezogonowymi samolotami przy użyciu modelu w zmniejszonej skali, ponieważ koncepcje właśnie takiego aparatu były rozważane w TAI przynajmniej od 2015 roku. Przydały się również doświadczenia przy opracowywaniu systemów powietrznych Anka i Aksungur (znanym początkowo jako Anka-2), które firma obecnie produkuje i z powodzeniem eksportuje. Aktualny prototyp Anka-3 w szerokim stopniu korzysta z systemów opracowanych dla wcześniejszych platform bezzałogowych TAI. Zaprojektowana architektura awioniki jest zasadniczo taka sama jak w poprzednikach, zaktualizowano jedynie model lotu i oprogramowanie autopilota.

Ogólny widok na układ konstrukcyjny bezzałogowego samolotu Anka-3, który ma formę latającego skrzydła.

Platforma w układzie latającego skrzydła z górnym wlotem powietrza ma rozpiętość skrzydeł 12 m i długość 9 m. Uważa się, że Anka-3 jest napędzany pojedynczym silnikiem turbowentylatorowym Iwaczenko-Progress serii AI-25TLT lub AI-322 zakupiony na Ukrainie. Cechy utrudnionej wykrywalności pogarszają na razie liczne wystające anteny, aparatura pomiarowa i odsłonięty wylot z silnika, ale w seryjnych egzemplarzach planuje się dopracować te elementy. Na razie główny nacisk kładziony jest na zebranie jak największej ilości danych z badań w locie.

Anka-3 startuje do swojego pierwszego lotu.

Poddźwiękowy samolot ma być zdolny do wykonywania głębokich uderzeń na cele naziemne, tłumienia lub niszczenia obrony przeciwlotniczej wroga, udzielania bliskiego wsparcia lotniczego, a także prowadzenia rozpoznania obrazowego i sygnałowego oraz walki radioelektronicznej. W przypadku konieczności wykonania skrytych misji uderzeniowych każda w dwóch wewnętrznych komór uzbrojenia może zabrać ładunek o masie 650 kg. Odpowiada to amunicji typu SOM-J oraz bombom kierowanym HGK-83, ale też będzie można załadować do środka kilka małogabarytowych bomb szybujących Tolun (lokalna odmiana SDB). Poza tym Anka-3 posiada cztery węzły podskrzydłowe o nośności po 650 kg dla belek wewnętrznych i 100 kg dla zewnętrznych. Sam aparat będzie miał maksymalną masę startową w okolicach 6500 kg z tego 1200 kg ma przypadać na uzbrojenie. Bezzałogowiec będzie mógł przebywać w powietrzu przez 10 godzin. Maksymalna prędkość jest ograniczona do Mach 0,7.

Anka-3 w pierwszym locie. Maszyna przebywała w powietrzu godzinę i 10 minut.

Chociaż pierwszy testowany Anka-3 ma ograniczone zdolności bojowe, to w kolejnych wersjach, które mają być rozwijane w najbliższych latach, jego możliwości będą stopniowo wzrastać. Według przedstawicieli TAI jest mowa o rodzinie podobnych do siebie maszyn składającą się z modeli lżejszych i cięższych. W planach znajduje się między innymi wersja morska, która będzie operować z pokładu okrętu lotniczego TCG Anadolu.

Dostawy pierwszego seryjnie produkowanego wariantu Anka-3 spodziewane są od 2025 roku. Ponieważ regularne dostawy ukraińskich silników mogą być zagrożone obecnie firma TEI pracuje się nad adekwatnym napędem krajowym. Będzie on bazował na dwuprzepływowym, bezdopalaczowym silniku TEI-TF6000, który w tym roku osiągnął stadium produkcji prototypu.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X