• Niedziela, 24 września 2023
X

„Krokodyle” nad Afganistanem. Śmigłowce szturmowe Mi-24 w wojnie afgańskiej 1979–1989

Śmigłowiec Mi-24 stał się symbolem radzieckiej interwencji w Afganistanie. Maszyny te były aktywnie wykorzystywane od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Ze względu na charakterystyczną drapieżną sylwetkę zyskały wśród radzieckich żołnierzy przydomek „krokodyl”. Mudżahedini nazywali je zaś „szatan-arba” (pol.: rydwan szatana).

Początkowe plany wkroczenia wojsk radzieckich do Afganistanu w grudniu 1979 roku zakładały jedynie rozmieszczenie garnizonów w miastach, ochronę dróg i przedsiębiorstw. Nie przewidywano prowadzenia działań wojennych na dużą skalę. Dlatego do Afganistanu wysłano znikomą liczbę Mi-24: na początku 1980 roku w jednostkach Ograniczonego Kontyngentu Wojsk Radzieckich (Ograniczennyj kontingient sowietskich wojsk, OKSW) było ich tylko sześć (dla porównania: średnich transportowych – 80, ciężkich Mi-6 – 24). Podczas wprowadzania wojsk Mi- 24 odgrywały rolę liderów, tzn wykorzystywano je głównie do rozpoznania i osłony lądowań na lotniskach. Na przykład, wczesnym rankiem 1 stycznia 1980 roku, przed odlotem do Kandaharu dużej grupy Mi-6 i Mi-8 z 280. Samodzielnego Pułku Śmigłowców (otdielnyj wiertolotnyj połk, OWP) ze spadochroniarzami, dowódca pułku Władimir Bucharin na jedynym w jednostce śmigłowcu Mi-24A poleciał jako pierwszy, torującą drogę innym. Tego samego dnia śmigłowce rozmieszczone w Aszchabadzie (Uzbekistan) zaatakowały pozycje mudżahedinów w pobliżu przełęczy granicznej Rabati-Mirza, torując drogę kolumnom zmierzającym w kierunku Heratu i Szindandu.

Niezwykle zimna i śnieżna zima 1980 roku zahamowała działania opozycji. Jedyną misją bojową Mi-24A było zniszczenie czołgu skradzionego jednostce rządowej. Poleciał go szukać sam Bucharin, który znalazł czołg w wąskim górskim wąwozie, pod nawisem sklanym. Nie licząc na bezpośrednie trafienie, zbombardował czołg bombą FAB-250, obalając kamienny nawis. Skoordynowanie tego lotu z Kabulem zajęło prawie cały dzień, ale już pod koniec stycznia uzyskano pozwolenie na samodzielne użycie broni.

Ogniskowy charakter działań wojennych i taktyka mudżahedinów, którzy stosowali zasadzki i najazdy, wymagały szybkiej i trafnej reakcji. W górach, gdzie wróg próbował wykorzystać dominujące wyżyny według zasady „kto jest wyżej, ten jest silniejszy!”, wsparcie z powietrza stało się rzeczą najważniejszą. Konflikt zapowiadał się jako „wojna śmigłowcowa”, a Mi-24 musiał odegrać w niej niezwykle istotną rolę.

Organizacja

Pod koniec lutego 1980 roku radzieckie dowództwo rozpoczęło pospieszny przerzut do Afganistanu dwóch kompletnych eskadr Mi-24D. Śmigłowce zostały przewiezione ciężkimi samolotami transportowymi An-22 Antej – po dwa na lot. Na czas transportu demontowano łopaty wirnika, statecznik i skrzydła. Ponadto Mi-24 zostały rozmieszczone na terenach przygranicznych w Pamirze i Turkmenistanie, skąd atakowały cele w północnym Afganistanie. Każdy garnizon, nawet odległe placówki i blokady drogowe, był wyposażony w lądowisko dla śmigłowców. To rozwiązanie, przyjęte od Amerykanów, a wynikające z ich wietnamskich doświadczeń, uprościło zaopatrzenie i komunikację, pozwalając także w razie potrzeby na szybką ewakuację. Piloci śmigłowców mogli otrzymywać wytyczne co do zadań i celów z pierwszej ręki, a szybki „skok” na miejsce uderzenia podnosił celność ataków. Pomyślne operacje śmigłowców ułatwiał mieszany skład pułków i samodzielnych eskadr. Ścisłe współdziałanie śmigłowców transportowych Mi-8 i bojowych Mi-24 zapewniło rozwiązanie szerokiego zakresu zadań.

W kwietniu 1980 roku w Afganistanie znajdowały się następujące jednostki śmigłowcowe:

  • 181. OWP w Kunduzie;
  • 280. OWP w Kandaharze, w podporządkowaniu 70. Samodzielnej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych (otdielnaja motostriełkowaja brigada, OMSBR);
  • 292. OWP w Dżalalabadzie, w podporządkowaniu 66. OMSBR;
  • 262. Samodzielna Eskadra Śmigłowców (otdielnaja wiertolotnaja eskadrilja, OWE) w Bagramie, w podporządkowaniu 108. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych (motostriełkowaja diwizija, MSD);
  • 302. OWE w Szindandzie, w podporządkowaniu 5. MSD;
  • 146. Samodzielny Oddział Śmigłowców (otdielnyj wiertolotnyj otriad, OWO) w Kunduzie, w podporządkowaniu 201. MSD;
  • 50. Samodzielny Mieszany Pułk Lotniczy (otdielnyj smieszannyj awiapołk, OSAP) w Kabulu. Pułk ten dysponował samolotami transportowymi (1. eskadra) oraz śmigłowcami Mi-24 i Mi-8 (odpowiednio 2. i 3. eskadra)

 

Każdy samodzielny pułk śmigłowców dysponował jedną eskadrą M-24 (12–16 egz.). Samodzielne eskadry i oddział miały skład mieszany (Mi-8 i Mi-24).

W końcu 1980 roku w Afganistanie znajdowało się 251 śmigłowców – czterokrotnie więcej niż samolotów. Na początku następnego roku śmigłowców było już tylko dwa razy więcej niż
samolotów. Na marginesie zauważmy, że Amerykanie – których doświadczenia radzieccy wojskowi uważnie studiowali – w końcu lat 60. w Wietnamie dysponowali 2500 samych tylko Irokezów!

Jednostki śmigłowców w Afganistanie były wielokrotnie reorganizowane i przerzucane. W sierpniu 1981 roku do Dżalalabadu przybył z lotniska Rauchowka (Ukraina) 335. Samodzielny Pułk Śmigłowców Bojowych (otdielnyj bojewoj wiertolotnyj połk, OBWP), podporządkowany 56. Samodzielnej Brygadzie Desantowo-Szturmowej (otdielnaja diesantno-szturmowaja brigada, ODSzBr), natomiast 292. OWP wycofano do ZSRR. Początkowo 335. OBWP dysponował dwoma eskadrami (1. na Mi-24 i 2. na Mi-8). W 1984 roku dodano 3. eskadrę (mieszaną, Mi-8 i Mi-24), która znajdowała się na lotnisku Ghazni. W latach 1985–1986 w składzie pułku była również 4. eskadra (Mi-8) w Dżalalabadzie. Również w sierpniu 1981 roku 146. OWO zreorganizowano w 254. OWE, co wiązało się z odpowiednim zwiększeniem etatu. W tym czasie samodzielne eskadry z reguły miały po trzy klucze Mi-8 i Mi-24. Eskadra Mi-24 wchodząca w skład pułku składała się z pięciu kluczy i według etatu liczyła 20 śmigłowców.

W 50. OSAP w 1986 roku 1. eskadrę rozdzielono na dwie, więc „stare” 2. i 3. eskadry stały się odpowiednio 3. i 4. Z kolei 280. OWP dysponował trzema eskadrami (Mi-6, Mi-8 i Mi-24), a od 1985 do początku 1988 roku – czterema (dwie Mi-6, jedna Mi-8, jedna Mi-24). 181. OWP od początku miał cztery eskadry (po dwie Mi-6 i Mi-8). W 1982 roku w 4. eskadrze Mi-8 wymieniono na Mi-24, a w 1987 roku wycofano do ZSRR jedną eskadrę Mi-6. Oprócz tego w składzie 181. OWP znajdowała się wydzielona grupa na lotnisku Faizabad (po jednym kluczu Mi-8 i Mi-24). Pod koniec 1985 roku sformowano dwie eskadry do współdziałania z brygadami sił specjalnych (specnaz) – 205. OWE przydzielono do 22. Brygady Sił Specjalnych, a 239. OWE do 15. Brygady. Pierwsza z tych eskadr dysponowała według etatu 16 Mi-24 i 16 Mi-8, połączonymi w cztery mieszane oddziały na lotniskach Laszkargah, Farah, Shahdzhoj oraz Kandahar. 239. OWE znajdowała się na lotniskach w Ghazni i Dżalalabadzie, dysponując 12 Mi-24 i 12 Mi-8. W 1988 roku 205. i 239. OWE zostały wycofane do ZSRR, a następnie rozwiązane. Inne jednostki lotnictwa armijnego również wycofano w drugiej połowie 1988 i na początku 1989 roku. Śmigłowce w Afganistanie były przypisane do konkretnego pułku lub eskadry i wracały do ZSRR po zużyciu. Personel zaś zmieniano według programu Estafeta w odstępach rocznych. W tym programie uczestniczyły 24 pułki śmigłowców nie tylko z terenu ZSRR, ale również grup wojsk radzieckich w Europie. Z zasady wydzielano kompletne eskadry, czyli każda eskadra pułku „afgańskiego” pochodziła z jednego pułku z ZSRR lub z grupy wojsk. Na przykład w listopadzie 1985 roku do Afganistanu skierowano eskadrę 55. OBWP z Północnej Grupy Wojsk (z lotniska Brzeg w Polsce).

Oprócz wskaźników ilościowych ważne były również aspekty organizacyjne. W 40. Armii (czyli OKSW) udało się z powodzeniem rozwiązać bardzo trudny dla radzieckich sił zbrojnych problem włączenia jednostek lotniczych do formacji ogólnowojskowych. Podjęta na krótko przedtem próba wdrożenia podobnej struktury w ZSRR poprzez wyodrębnienie jednostek śmigłowców w ramach lotnictwa armijnego i przekazanie ich od początku 1980 roku do dyspozycji dowództw okręgów wojskowych nie była szczególnie udana. W Afganistanie dowódca lotnictwa miał natomiast swój „głos” w dowodzeniu armią, zadania w interesie oddziałów wojsk lądowych przechodziły przez jego sztab, który wydawał lotnikom konkretne rozkazy.

 

 

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X