• Środa, 7 grudnia 2022
X

Śmigłowiec bojowy Mil Mi-28

Śmigłowiec bojowy Mi-28 został opracowany jako następca rozpowszechnionej maszyny bojowo-transportowej Mi-24, z zachowaniem jej zasadniczej konfiguracji aerodynamicznej i konstrukcyjnej. Mimo, że mający klasyczną dwuosobową załogę Mi-28 przegrał w latach 80. w konkursie na nowy śmigłowiec szturmowy dla armii sowieckiej z awangardowym jednomiejscowym Kamowem Ka-50, dzięki determinacji biura konstrukcyjnego i producenta oraz zakulisowym rozgrywkom, 20 lat później ostatecznie trafił do uzbrojenia lotnictwa Federacji Rosyjskiej. Znakiem czasów było, że Mi-28N wszedł do produkcji seryjnej w wersji zmodernizowanej, praktycznie równolegle ze swoim rywalem w postaci Ka-52, który również został głęboko przebudowany. Bojowy Mi-28N i szkolno-bojowy Mi-28UB są używane przez rosyjskie lotnictwo armijne. Obie wersje są oferowane klientom zagranicznym w odpowiednich wariantach eksportowych. W ostatnich latach do produkcji wszedł unowocześniony Mi-28NM, wariant, który swoim wyposażeniem odpowiada ustalonym dwie dekady temu wymaganiom.

Pierwszy rosyjski śmigłowiec typowo bojowy

Ministerstwo Obrony ZSRR pod koniec lat 60. ub. wieku rozpoczęło analizy dotyczące nowego rodzaju śmigłowca wojskowego, tj. maszyny typowo bojowej, bez możliwości przewożenia żołnierzy desantu. Wojsko otrzymało prototyp bojowo-transportowego Mi-24, ale planowało zamówić również śmigłowiec wyłącznie bojowy, bez kabiny transportowej. Maszyna tego rodzaju miała być mniejsza niż Mi-24, a przez to, przy takim samym układzie napędowym, zwrotniejsza oraz trudniejsza do wykrycia i trafienia. Na takie wymagania miały częściowo wpływ informacje o amerykańskim programie śmigłowca bojowego nowej generacji Advanced Aerial Fire Support System z marca 1964 roku, a następnie Advanced Attack Helicopter z sierpnia 1972. Początkowo jednak wojsko nie sformułowało szczegółowych wymagań i cały projekt zawieszono do czasu ich przygotowania.

Oczywistym twórcą radzieckiego odpowiednika amerykańskiego śmigłowca Lockheed AH-56 Cheyenne, którego pierwszy lot odbył się we wrześniu 1967 roku, miało być biuro doświadczalno-konstrukcyjne przy Moskiewskim Zakładzie Śmigłowcowym im. M.L. Mila (Moskowskij wiertoletnyj zawod imieni M.L. Mila, MWZ), mieszczące się na podmoskiewskim lotnisku Żukowskij, które opracowało Mi-24. W 1972 roku, na bazie wstępnych wymagań operacyjnych z tego roku, rozpoczęto prace nad śmigłowcem oznaczonym wyrób 280 (izdielije 280). Powstał wówczas projekt koncepcyjny dwusilnikowego bojowego wiropłatu nowej generacji o prędkości 380–420 km/h, którego makietę zaprezentowano wojskowym w 1973 roku.

Miał to być dwumiejscowy szybki śmigłowiec z wirnikami nośnymi w układzie poprzecznym oraz śmigłem pchającym umieszczonym w ogonie kadłuba. Silniki TW3-117F z przekładniami głównymi napędzającymi wirniki nośne miały być umieszczone na końcach prostych skrzydeł o małym wydłużeniu, pod którymi zaplanowano po trzy węzły podwieszania uzbrojenia. Kabiny załogi w układzie tandem, z owiewkami zaadaptowanymi z Mi-24D, miały mieć system awaryjnego opuszczania z wykorzystaniem foteli wyrzucanych, a wirniki główne układ odstrzeliwania łopat. Komisja wojskowa odrzuciła jednak projekt. Na bazie doświadczeń z ostatnich lat uznano, że szybkie śmigłowce poruszające się na średnich i dużych wysokościach będą zbyt podane na trafienie przez nowoczesne rakietowe i artyleryjskie zestawy przeciwlotnicze. Nastąpiła zmiana wymagań w kierunku maszyn działających na małych wysokościach i wykorzystujących lot profilowy z ukryciem się za przeszkodami terenowymi, a zwiększenie przeżywalności miało dać opancerzenie kabin załogi i newralgicznych systemów i instalacji. W związku z tym w MWZ powstały dwie kolejne koncepcje. Pierwsza stanowiła rozwinięcie poprzedniego projektu z silnikami GTD-10F. Druga przedstawiała zmniejszoną wersję Mi-24 z dwoma silnikami TW3-117F oraz klasycznym układem nośnym z jednym wirnikiem głównym i śmigłem ogonowym. Ostatecznie ta wstępna propozycja nowego śmigłowca została zatwierdzona do realizacji. Uznano, że proponowana w pierwszym wariancie koncepcja systemu awaryjnego opuszczania kabiny przez załogę na spadochronach nie będzie efektywna, z uwagi na zbyt małe wysokości, na których miał operować wiropłat.

W związku z tym, że koncepcję nowego śmigłowca bojowego oznaczonego W-80 (izdielije 800) opracowało na początku lat 70. również biuro doświadczalno-konstrukcyjne (Opytno-konstruktorskoje biuro, OKB) im. N.I. Kamowa, dowództwo sił powietrznych i resort przemysłu lotniczego zdecydowały o wyborze zwycięzcy w drodze porównania obu konstrukcji. W grudniu 1976 roku wydano uchwałę rządową, która nakazywała przygotowanie przez oba zespoły konstrukcyjne szczegółowego projektu konstrukcyjnego nowego śmigłowca szturmowego, w tym zbudowanie makiety. Obie maszyny miały być napędzane silnikami turbinowymi TW3-117W, a ich uzbrojenie, zarówno strzeleckie, czyli działko kal. 30 mm, jak i rakietowe, tj. pociski przeciwpancerne systemów Ataka-W i Szturm-W, miało być w praktyce identyczne jak środki ogniowe pojazdów bojowych radzieckich sił lądowych i wojsk powietrznodesantowych (bojowych wozów piechoty i bojowych wozów desantowych). Uchwała rządowa nie zawierała szczegółowego opisu wymaganych możliwości nowej konstrukcji, w związku z czym oba zespoły miały swobodę w określeniu konfiguracji maszyny. Co za tym idzie oba projekty różniły się zasadniczo: biuro zakładu MWZ przedstawiło jednowirnikowy klasyczny wiropłat. W-80 miał natomiast powstać w typowym dla biura im. Kamowa układzie z przeciwbieżnymi wirnikami nośnymi i bez śmigła ogonowego lub pchającego. Próby porównawcze obu konstrukcji miały wyłonić zwycięski projekt, który zamierzano skierować do wielkoseryjnej produkcji.

Projekt maszyny z biura zakładu MWZ bazował na wspomnianej wyżej koncepcji wykorzystującej elementy Mi-24. Do końca 1977 roku ukończono projekt wstępny i po jego zaakceptowaniu w czerwcu 1979 rozpoczęto opracowywanie projektu technicznego oraz testy pierwszych demonstracyjnych systemów i podzespołów wiropłatu. Zbudowano łącznie ponad 50 stanowisk testowych dla tych elementów, w tym makietę przedniej sekcja kadłuba z opancerzeniem, która została poddana ostrzałowi pociskami kalibru od 7,62 do 23 mm. Dla śmigłowca wybrano klasyczną konstrukcję półskorupową i tandemowy układ kabin załogi (co ciekawe, układ z miejscami obok siebie odrzucono z uwagi na ograniczenia widoczności na boki), z miejscem pilota w tylnej kabinie i operatora systemu uzbrojenia w przedniej. Dużo uwagi poświęcono kwestii ochrony układu napędowego przed trafieniem z ziemi i zmniejszenia jego gabarytów. Silniki zostały umieszczone po bokach kadłuba, co wymagało zaprojektowania zupełnie nowego układu przeniesienia napędu z przekładniami kątowymi doprowadzającymi moc z silników do przekładni głównej.

W sierpniu 1980 roku komisja ds. wojskowo-przemysłowych (Wojenno-promyszlennaja komissija, WPK), po zapoznaniu się ze stanem rozwoju projektu śmigłowca izdielije 280, nie czekając na zakończenie prac nad dokumentacją techniczną potwierdziła decyzję o budowie dwóch prototypów. Formalne zatwierdzenie projektu i makiety nastąpiło w styczniu 1981 roku. Pierwszy prototyp Mi-28 (nr seryjny 00-01) ukończono w lipcu 1982 roku i oblatano w listopadzie. Śmigłowiec był napędzany dwoma silnikami turbowałowymi TW3-117WM z przekładniami kątowymi UR-28, przekładnią główną WR-28 oraz przekładnią końcową ChR-28. Zamontowano pomocniczą jednostkę zasilania (APU) AI-9W. W ramach projektu opracowano nowy system celowniczo-pilotażowo-nawigacyjny PrPNK-28 wraz z optoelektroniczną stacją obserwacyjno-celowniczą KOPS (kombinirowannaja obzorno-pricelnaja stancyja) z odrębnymi sensorami dla obu członków załogi, ale pierwszy prototyp był ich pozbawiony, nie miał również uzbrojenia rakietowego, a także śmigła ogonowego nowego typu. Zamontowano jednak lawetę NPPU-28 z działkiem 2A42-2 kal. 30 mm. W grudniu 1982 roku prototyp Mi-28 rozpoczął program połączonych prób państwowych. Maszyna nie miała jednak wyposażenia zadaniowego i uzbrojenia, a w związku z tym nie spełniała zatwierdzonych wymagań. Z tego względu w oficjalnej historii śmigłowca wskazuje się, że ten egzemplarz został doprowadzony do wymaganego poziomu ukompletowania już w czasie trwania testów w locie. Drugi prototyp Mi-28 (nr ser. 00-02) oblatano w listopadzie 1983 roku. Maszyna miała kompleks pilotażowo-celowniczo-nawigacyjny PrPNK-28 oraz część systemów uzbrojenia. Poza tymi dwoma prototypami w latach 1982–1983 zbudowano dwa płatowce Mi-28 przeznaczone do prób statycznych.

Prototyp Mi-28 w styczniu 1984 roku zakończył z wynikiem pozytywnym pierwszy etap prób państwowych, z wnioskiem o rozpoczęcie drugiej fazy testów. Już w następnym miesiącu kierownictwo przemysłu lotniczego pod naciskiem zespołu konstrukcyjnego zaakceptowało dalszy rozwój śmigłowca Mi-28 i plan przygotowania produkcji seryjnej w Zakładzie nr 168, później przemianowanym na Rostowskie Zjednoczenie Produkcji Śmigłowców (Rostowskoje wiertoletnoje proizwodstwiennoje objedinienije, RWPO; obecnie spółka Rostwiertoł) w Rostowie nad Donem. Drugi etap prób państwowych, obejmujących m.in. próby uzbrojenia, zakończył się z wynikiem pozytywnym w grudniu 1986 roku, mimo niedostatków maszyny, o których poniżej.

Już w grudniu 1984 roku, po wstępnym porównaniu obu konkurencyjnych śmigłowców, zgodnie z rekomendacją specjalistów kluczowych instytutów wojskowych i przemysłu lotniczego, zajmujących się problemami konstrukcji lotniczych, jako standardowy śmigłowiec bojowy armii radzieckiej wybrano jednak W-80 z biura im. Kamowa. Zwolennicy konstrukcji Mila optowali jednak za kontynuacją prób porównawczych prototypów. Testy w tym zakresie przeprowadzono we wrześniu 1985 roku, wypadły one ponownie na korzyść W-80. Mimo tego werdyktu kwestia nie była przesądzona, lecz w ponownej analizie projektów i wyników prób znowu zwyciężył projekt Kamowa. Na bazie ostatecznej rekomendacji zaangażowanych w testy instytutów resortu obrony, w grudniu 1987 roku wydano uchwałę rządową, która rozstrzygała pojedynek na korzyść obu konstrukcji. Zwycięski śmigłowiec miał po dopracowaniu wejść do uzbrojenia jako Ka-50. Prace nad Mi-28 miały być również kontynuowane, zostały one jedynie ograniczone w ten sposób, że maszynę OKB MWZ im. M.L. Mila rekomendowano do eksportu. Potwierdzono ponownie decyzję o rozpoczęciu produkcji Mi-28 w Rostowie nad Donem, co było o tyle przekonywujące, że śmigłowiec miał już zamontowane wyposażenie zadaniowe i uzbrojenie, a Ka-50 jeszcze na nie czekał.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X