• Piątek, 23 lutego 2024
X

MiG-21 LanceR

Po dramatycznych przemianach politycznych, jakie zaszły wraz z upadkiem reżimu Nicolae Ceaușescu, Rumuńskie Siły Powietrzne stanęły przed nowym wyzwaniem – radykalną transformacją strukturalną. W 1993 roku połączono Rumuńskie Wojska Lotnicze z Wojskami Obrony Przeciwlotniczej, a 1 czerwca 1995 roku przejęta od Rosjan struktura dywizjonowa i pułkowa została zastąpiona nową. Lotnictwo zorganizowano w Bazy Lotnicze, a eskadry pogrupowano w skrzydła.

W 1994 roku Rumunia została pierwszym wschodnioeuropejskim krajem byłego Układu Warszawskiego, który podpisał traktat Partnerstwa dla Pokoju, wyrażając chęć współpracy i uczenia się od innych krajów, z ostatecznym celem przystąpienia do NATO na późniejszym etapie. Aby osiągnąć ten cel, FAR zaczęły z wielkim entuzjazmem uczestniczyć w wielu ćwiczeniach i wysyłać samoloty za granicę, aby brały udział w pokazach lotniczych. Na długo przed przystąpieniem do NATO, nawet nie mając pewności, że będzie to możliwe, Siły Powietrzne zaczęły przekształcać jedną ze swoich podstawowych jednostek, 86. Skrzydło w Fetești Borcea, w jednostkę kompatybilną z NATO, wprowadzając ulepszenia w infrastrukturze bazy oraz pozwalając części pilotów na odbycie sporej liczby godzin szkoleniowych i pracę zgodnie z procedurami NATO.

Jednocześnie nękana ustawicznymi kłopotami budżetowymi Rumunia zmuszona została do całkowitego odrzucenia początkowej koncepcji wprowadzenia do służby nowego wielozadaniowego samolotu bojowego jako następcy MiG-ów-21. W konsekwencji zaczęto poważnie rozważać możliwość modernizacji części posiadanych „dwudziestych pierwszych”. Podstawowym celem modernizacji miało być skokowe zwiększenie możliwości bojowych samolotów poprzez zainstalowanie nowoczesnego wyposażenia elektronicznego, bez wprowadzania istotnych zmian konstrukcyjnych, takich jak np. wymiana silnika. Chodziło o integrację nowoczesnej awioniki, systemów nawigacji i zarządzania uzbrojeniem pokładowym, zwiększenie asortymentu uzbrojenia kierowanego poprzez integrację inteligentnej amunicji, zwiększenie dokładności trafień w cele naziemne, w dzień i w nocy, w każdych warunkach pogodowych, zwiększenie bezpieczeństwa operacyjnego i niezawodności, zwiększenie przeżywalności na polu walki i zapobieżenie bratobójczemu ostrzałowi, a także rozwój możliwości przeszukiwania pola walki w każdych warunkach pogodowych, w dzień i w nocy. Założeniem było osiągnięcie jak najlepszych rezultatów przy jak najmniejszych kosztach całego przedsięwzięcia.

W czerwcu 1992 roku Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii rozpisało warty 320 mln dolarów przetarg na modernizację MiG ów-21. Zakładano poddanie modernizacji 100 najnowszych samolotów wersji M/MF i 10 dwumiejscowych UM. Do konkursu stanęło kilka firm, w tym MAPO-MiG z Federacji Rosyjskiej, Thomson z Francji, GEC Marconi z Wielkiej Brytanii oraz Elbit Systems i IAI Lahav z Izraela. Od samego początku zakładano, że w pracach modernizacyjnych brać będą udział rumuńskie zakłady Aerostar SA, które miały odpowiednie zaplecze techniczne i niemal 25-letnie doświadczenie w remontach i obsłudze MiG-ów-21.

Koncern MAPO-MiG przedstawił propozycję modernizacji rumuńskich MiG-ów na bazie opracowywanej od września 1991 roku na zapotrzebowanie Indii modernizacji samolotu MiG-21bis. Projekt ten w 1993 roku stał się znany jako MiG-21-93, a wersja indyjska została oznaczona w 1996 roku jako MiG-21-93I (później MiG-21UPG i ostatecznie – MiG-21 Bison). W ramach modernizacji Rosjanie proponowali zabudowę stacji radiolokacyjnej Fazotron Kopjo, celownika nahełmowego Szczel-3UM i francuskiego systemu nawigacji Sextant Totem 221G. Nowe wyposażenie radiowe obejmowało: radiostację, radiowysokościomierz, radiokompas, transponder IFF, francuską stację ostrzegawczą French Dassault Electronique EWS-21. Zastosowane miały być nowe wyrzutnie pułapek cieplnych BWP-1F, system wideorejestracji i aktywna stacja walki radioelektronicznej. Maszyna miała mieć możliwość przenoszenia nowego uzbrojenia w postaci kierowanych pocisków rakietowych powietrze–powietrze R-3S, R-13, R-27, R-60M, R-73 i R-77, bomb kierowanych telewizyjnie KAB-500Kr, kierowanych pocisków rakietowych powietrze–ziemia Ch-31A/P, Ch-25MPU i Ch 35, niekierowanych pocisków rakietowych S-24B, zasobników UB-16-57UMP lub UB-32A z npr S-5 oraz B-8M1 z npr S-8 i B-13Ł z npr S-13.

Modernizacja izraelska, przedstawiona przez IAI Lahav i znana jako MiG-21-2000, obejmowała nowoczesną awionikę opartą o rozwiązania opracowane dla wielozadaniowego myśliwca IAI Lavi, w tym komputer misji, radar i wielofunkcyjne wyświetlacze cyfrowe. Organy sterowania miały być zmodernizowane według koncepcji HOTAS (Hands on Throttle and Stick), dzięki czemu pilot nie musiał odrywać rąk od drążka sterowego i dźwigni ciągu silnika podczas lotu, mając wszystkie niezbędne przełączniki w zasięgu palców. Jako opcję zaproponowano wymianę silnika na nowszą wersję. Tak zmodernizowany samolot izraelska firma zaprezentowała na Salonie Lotniczym w Le Bourget w 1993 roku. Do prezentacji posłużył rumuński MiG-21MF-75 nr 5902 (nr ser. 96005902), przebudowany przez IAI (Israeli Aircraft Industries) do standardu demonstratora. Samolot nosił barwy Rumuńskich Sił Powietrznych i został wyposażony w nowy radar, nowoczesną awionikę i wyświetlacz przezierny (HUD).

Drugi wariant zaproponowany przez izraelską firmę Elbit Systems i nazwany Lancer dość znacznie odbiegał od rozwiązania zaproponowanego przez IAI Lahav. Modernizacja przygotowana dla Laosu dotyczyła niewielkiej liczby samolotów (około 12 egz.) i miała dość ograniczony zakres. W przypadku Rumunii zagadnienie było o wiele bardziej złożone. Nie bez znaczenia był fakt, że na realizację programu zdecydował się kraj europejski, na dodatek aspirujący do NATO. Ważne było także to, że mimo wcześniejszych nacisków nie uczestniczył w nim rosyjski producent samolotu, ani izraelski państwowy koncern IAI, lecz prywatna firma Elbit oraz rumuńskie lotnicze zakłady remontowe Aerostar w Bacău, a nie producent samolotów Industria Aeronautică Română (IAR) w Braszowie. Istotne było, że za kwotę 320 mln USD zaplanowano modernizację 110 samolotów co najmniej trzech różnych wersji do trzech standardów, czyli według trzech różnych schematów.

Przetarg rozstrzygnięto w połowie 1993 roku, wskazując Elbit Systems jako integratora nowoczesnej awioniki w około 110 rumuńskich MiG-ach-21. 15 listopada tego samego roku rumuńskie Ministerstwo Obrony podpisało kontrakt o wartości 345 min USD z przedsiębiorstwami Aerostar i Elbit. Zgodnie z nim 25 egz. miało stać się myśliwcami przechwytującymi z możliwością zwalczania celów naziemnych, 75 egz. pełnić głównie zadania uderzeniowe z zachowaniem zdolności do zwalczania celów powietrznych, a 10 egz. to dwumiejscowe samoloty szkolno- -bojowe z radiolokatorem takim samym jak w wersji uderzeniowej. Decyzja o modernizacji maszyn jednomiejscowych do dwóch różnych standardów została podyktowana względami ekonomicznymi, ponieważ zestaw komponentów potrzebnych dla myśliwca przechwytującego był o ponad połowę droższy niż zestaw dla samolotu uderzeniowego. Jako bazę dla najkosztowniejszej modernizacji wybrano najnowsze rumuńskie MiG-i-21MF (typ 96A), podczas gdy pozostałe przebudowywane maszyny to MiG-i-21M i UM.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X