• Czwartek, 30 maja 2024
X

Targi po czesku – IDET 2023

W formule dwuletniej w Republice Czeskiej odbywają się Międzynarodowe Targi Technologii Obronnych (International Defence and Security Technologies, IDET). Chociaż kraje położone na południe od Polski nie mają tak dużych budżetów i sił zbrojnych, IDET identyfikowany jest jako regionalne targi, szczególnie na perspektywę Czech i Słowacji. Tradycyjnie już targi odbywają się w Brnie, a najnowsza ich edycja miała miejsce w dniach 24-26 maja 2023 roku.

Czesi dokonali dużego progresu w rozwoju sił zbrojnych. Zauważyć trzeba, że w 2015 roku na obronność wydatkowali ledwie 0,97% PKB i sumę prawie 48 mld koron (9,1 mld PLN), a w obecnym roku mowa już o ponad 1,5% PKB, co przekłada się na blisko 112 mld koron (21,3 mld PLN). Oczywiście dążeniem jest dojście do zakładanych dla NATO 2% PKB i chociaż w przyszłym roku budżet znów ma być większy, prawdopodobnie jeszcze tego poziomu nie osiągnie. Trzeba i przy tym zwrócić uwagę, że Czechy nie sąsiadują z państwami, dla których siły zbrojne są popularnym elementem realizowania polityki zagranicznej. Czesi żyją w generalnie spokojniejszym otoczeniu.

Środki finansowe w Czechach inwestuje się nie w tworzenie nowych brygad, ale w zakupy i przyrost kadr. Zawodowa czeska armia zwiększyła się w latach 2015-2023 z około 21 tysięcy do 28 tysięcy żołnierzy. Służbę czynną wspierają także 4 tysiące osób w rezerwie aktywnej. Podstawę sił lądowych tworzą ciągle dwie najważniejsze brygady: 7. zmechanizowana (tzw. ciężka) i 4. szybkiego reagowania. Kluczową zmianą organizacyjną ostatnich lat było zaś utworzenie w 2020 roku na bazie 43. batalionu nowej jednostki – 43. Pułku Powietrznodesantowego, najbardziej manewrowego elementu Sił Zbrojnych Republiki Czeskiej.

Słowacja jeszcze trzydzieści lat temu tworzyła wspólne państwo z Czechami. Po uzyskaniu niepodległości rozwija własny potencjał obronny, podobnie jak Polska i Czechy należąc do NATO. Graniczy przy tym z Ukrainą. Również w latach 2015-2023 dokonano w Słowacji bardzo dużego wzmocnienia wydatków obronnych, z 0,8 do 2,46 mld euro (z 1,1 do ponad 2% PKB). Liczebność armii czynnej wzrosła w tym czasie z prawie 16 tys. do blisko 18 tys. żołnierzy. Siły lądowe organizacyjnie istotnie nie przyrosły, ich podstawę tworzą dalej dwie brygady: cięższa (2.) i lżejsza zmechanizowana (1.).

Czesi oraz sąsiedni Słowacy dla przybywających do Brna mogą być traktowani jako jeden rynek, choć podejmujący oczywiście własne decyzje, czego dobrym przykładem jest zakup przez jednych śmigłowców rodziny Bell (AH-1Z i UH-1Y), a przez drugich Sikorsky (UH-60M) czy lotnictwo bojowe – odpowiednio JAS-39 Gripen i zakontraktowane F-16 Block 70. IDET z pewnością wpływa również na inne, sąsiednie kraje. Z polskiej perspektywy mowa oczywiście o mniejszym wydarzeniu niż coroczne MSPO, ale z drugiej na tyle produktowo odmiennie ukierunkowane, że równie ciekawe. Przyjemne także dla interesujących się techniką wojskową, bowiem gospodarze w mundurach nie traktują każdego monitora zamontowanego w wozie bojowym jako wielkiej tajemnicy. O ile wystawcy pokazywali w Czechach to, co według ich strategii było efektywne biznesowo, o tyle warto spojrzeć na koncepcję wystawy zaprezentowanej przez czeską armię, gdzie obok niedawno pozyskanego nowego sprzętu stał jego odpowiednik użytkowany w linii od dekad. Dotyczyło to radarów, czołgów, kołowych wozów opancerzonych, pojazdów logistycznych, bezzałogowców, a skończywszy na osobistej broni strzeleckiej i ambulansach. Ten ruch w czasie miał pokazać, co w czeskiej armii zmieniają te dodatkowe środki finansowe kierowane na obronność. Oczywiście warto i dodać, że zarówno Czechy jak i sąsiednia Słowacja wydatnie wspierają Ukrainę uzbrojeniem, sprzętem i posiadanymi zasobami amunicyjnymi.

W zakresie broni pancernej w ostatnim roku w Czechach doszło do istotnej zmiany. Rezygnując z posiadanych w rezerwie czołgów T-72 i przekazując je Ukrainie, w zamian za porozumieniem z Niemcami do końca 2023 roku Armáda České republiky otrzyma 14 egzemplarzy Leopard 2A4 i rok później pojedynczy wóz zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 3Büffel. Pierwsze egzemplarze już przejęto, co można było zobaczyć i na IDET 2023.

Niemiecki koncern KMW zaprezentował także demonstrator technologii bazujący na czołgu Leopard 2A7A1, wyposażony między innymi w system aktywnej ochrony EuroTrophy. Pokazanie wozu nie było przypadkowe, pozyskiwane Leopardy 2A4 traktowane są jako przejściowe, a w trakcie targów przekazano, że Czechy zamierzają dołączyć do niemieckiego programu na zakup Leopard 2A8, do czego 24 maja br. rząd upoważnił minister obrony Janę Černochovą. Wspólny zakup powinien wpłynąć obniżką kosztów dla takiej transakcji. Czesi zamierzają nabyć około 70 wozów tego typu z terminem dostawy do końca dekady. Warto więc odnotować, że oznacza to przyrost czeskich wojsk pancernych, dziś dysponujących jednym batalionem czołgów (73.), w przeszłości wyposażonym w sprawiające coraz większe problemy techniczne T-72M4Cz (batalion w starym wydaniu – 31 wozów). Dodać należy, że w grupie czołgów na IDET 2023 pokazano również czeski T-72M1, jako symbol wspomnianej przeszłości, ale pojazd ten cieszył się wcale nie mniejszym zainteresowaniem niż sąsiedni Leopard 2A4.

O ile zakup czołgów Leopard 2A8 ma być dopiero przedmiotem negocjacji, o tyle w trakcie IDET 2023 zakończyła się wieloletnia epopeja związana z pozyskaniem dla czeskiej armii bojowych wozów piechoty. Rząd zatwierdził bowiem 24 maja br. zakup 246 egzemplarzy CV90 Mk IV za kwotę 59,7 mld koron brutto (11,3 mld PLN), w przeliczeniu jeden wóz kosztować ma 242,7 mln koron (46,1 mln PLN).

Program na bwp trwał od blisko dekady, pierwotnie dotyczył w zamówieniu gwarantowanym mniejszej liczby 210 pojazdów (opcja na dodatkowe 36), a wraz z czołgami i armatohaubicami związany został z planami rozbudowy do 2026 roku ciężkiej 7. Brygady Zmechanizowanej. Dziś oczywiście te terminy nie są aktualne. Po anulowaniu konkurencyjnego przetargu, w 2022 roku zdecydowano się negocjować tylko z rządem Szwecji. Umowa na CV90 zapewnić ma w nim 40% wkład czeskiego przemysłu obronnego. Przemysł liczy nie tylko na obsługę kontraktu dla własnej armii, ale i włączenie do realizacji innych zleceń BAE Systems Hägglunds. Umowy przemysłowe dla bezpieczeństwa podpisano przed zasadniczym kontraktem na zakup pojazdów, a obejmują one takie podmioty jak państwowy VOP CZ, VR Group a.s., Excalibur Army, Meopta i Ray Service. Łącznie kontrakt zakupowy wspierać ma 30 podmiotów. Armia zdecydowała się od razu na nabycie 246 wozów, bowiem uznano potrzebę posiadania pewnej grupy pojazdów zapasowych, ale i podkreśla się otrzymaną dobrą cenę. Uzyskano to poprzez efekt synergii, poprzez współpracę z sąsiednią Słowacją, także stawiającą na CV90 (152 egz.). Pierwsze dostawy czeskich CV90 planowane są na 2026 rok.

Pod hasłem „bojowy wóz piechoty” kryje się wiele pojazdów specjalistycznych, co pokazuje jak budowany jest nowoczesny pakiet zdolnościowy pododdziału. Na przykładzie planów dotyczących 210 wozów można tę grupę rozbić na: 125 bojowych wozów piechoty, 26 w wersji dowodzenia, 13 rozpoznawczych, 11 kierowania ognia artylerii, 12 wsparcia inżynieryjnego, 12 zabezpieczenia technicznego i 11 ewakuacji medycznej. Dodatkowo zamówionych miało być 29 samochodów remontowych (trzy wersje) opartych o podwozia Tatra.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X