• Sobota, 13 kwietnia 2024
X

Ukraina używa pocisków GLSDB do wyrzutni HIMARS

W przestrzeni informacyjnej pojawiły się pierwsze dowody na użycie przez wojska ukraińskie nowych amerykańskich pocisków GLSDB. Rosjanie opublikowali bowiem film ze szczątkami tego typu amunicji, znalezionymi 13 lutego w pobliżu miejscowości Kreminna w obwodzie ługańskim.

Rząd Stanów Zjednoczonych ogłosił przyszłą dostawę pocisków GLSDB w ramach pakietu uzbrojenia ogłoszonego 3 lutego 2023 r. Musiał więc minąć niemal rok do spełnienia tej obietnicy, co jednak z pewnych względów jest zrozumiałe, ponieważ amunicja tego typu nie była wówczas seryjnie produkowana. Pojawienie się GLSDB stanowi dużą zmianę w kwestii zasięgu systemów rakietowych MARS i HIMARS. Dotychczas masowo udostępniane Ukrainie pociski GMLRS mogły dolecieć tylko na 85 km i po początkowym szoku z powodu ich użycia Rosjanie przesunęli większość dużych magazynów poza ten zasięg, na odległość ponad 100 km od frontu. W przypadku GLSDB zasięg lotu pocisku ulega podwojeniu, choć odbywa się to kosztem o ponad połowę mniejszej zawartości materiału wybuchowego w głowicy bojowej. Niemniej jeśli dojdzie do trafienia w składy amunicji efekt powinien być podobnie satysfakcjonujący.

GLSDB w fazie wznoszenia po wystrzeleniu z wyrzutni naziemnej. Do odpalania tej amunicji może być użyta gąsienicowa wyrzutnia MARS oraz kołowa HIMARS.

Jeśli GLSDB stanie się masowo dostępny, będzie stanowił ciekawą alternatywę dla niezwykle rzadkich pocisków ATCMS Block I, które dosłownie w pojedynczych egzemplarzach są używane bojowo przez Ukraińców od października 2023 r. Przy podobnym zasięgu koszt lekkiego pocisku GLSDB szacowany jest na 40 tys. USD, w przypadku ciężkiego ATCMS wynosi natomiast aż około 1 mln USD. Poza tym przekazana do dyspozycji ukraińskich żołnierzy wersja ATCMS przenosi tylko głowicę kasetową, więc dobrze nadaje się do niszczenia jedynie celów rozrzuconych na odkrytym terenie. Było to doskonale widoczne podczas ataków na lotniska w Berdiańsku i Ługańsku, gdzie wyeliminowano kilkanaście śmigłowców stojących na odkrytej przestrzeni. Tymczasem GLSDB posiada pewne możliwość penetracji stropów budynków i jest się w stanie przebić około 90 cm żelbetu zanim nastąpi detonacja.

GLSDB w fazie szybowania po odłączeniu rakietowego członu napędowego.

Wystrzeliwany z ziemi pocisk GLSDB jest wspólnym przedsięwzięciem amerykańskiego Boeinga i szwedzkiej Saab Group. Powstał z połączenia lotniczej małogabarytowej bomby szybującej GBU-39/B oraz silnika z rakiety M26 kalibru 227 mm od wieloprowadnicowego systemu artyleryjskiego HIMARS. Pocisk jest wystrzeliwany z wyrzutni naziemnej na dużą wysokość, a po wypaleniu się silnika rozkłada skrzydła i stery, rozpoczynając fazę szybowania do celu. Uzyskiwany zasięg lotu jest szacowany na około 150-160 km. Naprowadzanie na cel odbywa się za pomocą nawigacji inercyjnej z korektą satelitarną, dzięki czemu dokładność trafienia wynosi mniej niż 1 metr.

Ciężki pocisk ATCMS może być odpalany z wyrzutni HIMARS jedynie pojedynczo. W przypadku lekkich GLSDB można wykorzystać moduł sześcioprowadnicowy.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X