• Sobota, 20 lipca 2024
X

Kanada chce kupić 12 okrętów podwodnych

10 lipca minister obrony Bill Blair ogłosił, że Kanada robi pierwszy krok w kierunku zamówienia floty do 12 okrętów podwodnych o napędzie konwencjonalnym, zdolnych do pływania pod lodem.

Na podjęcie takiej decyzji wpłynęło szybkie ocieplanie się rejonów arktycznych, co sprawia, że ten rozległy i ważny dla Kanady region przyciągnął zainteresowanie określonych państw, które maja rosnące ambicje regionalne i w tym kierunku rozbudowują swój potencjał wojskowy. Według kanadyjskich ocen do 2050 roku Ocean Arktyczny może stać się ważnym szlakiem żeglugowym, który połączy Europę i Azją Wschodnią.

Przez topniejące lody kanadyjskie Przejście Północno-Zachodnie oraz cały region Arktyki już teraz stały się bardziej dostępne żeglugowo, co ułatwia innym krajom poszukiwanie na tym obszarze nowych tras transportowych, zasobów naturalnych i źródeł energii. To powoduje również zwiększenie obecności potencjalnie wrogich Kanadzie krajów, które nie tylko badają wody Arktyki i dno morskie, ale gromadzą dane o podmorskiej i przybrzeżnej infrastrukturze oraz zbierają informacje wywiadowcze. Wskazuje się przy tym na wysoką aktywność floty podwodnej Rosji i Chin.

Okręt podwodny HMCS Victoria o napędzie diesel-elektrycznym. Królewska Marynarka Wojenna Kanady ma obecnie tylko cztery jednostki tego typu, co jest uważane za niewystarczające biorąc pod uwagę rozległość teatru działań.

W związku z tym Kanada rozpoczęła proces formalnego pozyskania nowych okrętów podwodnych, które mają umożliwić wykrywanie zagrożeń, a także zapewnić odstraszanie oraz sprawowanie efektywnej kontroli nad określonymi obszarami morskimi. Przypominano przy tym, że obecna kanadyjska flota czterech okrętów podwodnych klasy Victoria staje się coraz bardziej przestarzała i kosztowna w utrzymaniu. Również wielkość tej floty nie jest adekwatna do czekających ją zadań.

Cztery okręty podwodne typu Victoria zakupiono od rządu brytyjskiego w 1998 roku. Te używane, ale dość nowoczesne wówczas jednostki dostarczono do Kanady w latach 2000-2004 . Pierwsze trzy egzemplarze — HMCS Victoria, HMCS Windsor i HMCS Corner Brook — weszły do służby wkrótce po przybyciu do Kanady. Niestety przyjęcie do służby czwartego okrętu, HMCS Chicoutimi, zostało opóźnione aż do 2015 roku z powodu konieczności jego remontu po pożarze, który wybuchł 2004 roku. Obecnie przewiduje się, że eksploatacja okrętów typu Victoria będzie możliwa do połowy lat trzydziestych.

Kanadyjski okręt podwodny HMCS Windsor zmierzający do portu w Halifaxie.

W ramach programu o nazwie Canadian Patrol Submarine Project (CPSP), Departament Obrony obecnie prowadzi dialog techniczny z potencjalnymi partnerami przemysłowymi, co umożliwia sformułowanie wstępnych wymagań dla przyszłych okrętów. Formalne zapytanie o informację zostanie opublikowane jesienią 2024 roku. Będzie miało ono celu uzyskanie od potencjalnych oferentów dalszych wiążących informacji na temat proponowanych terminów dostaw i możliwości operacyjnych istniejących lub projektowanych obecnie okrętów podwodnych. Na tym etapie rząd w Ottawie będzie również oczekiwał konkretnych deklaracji na temat utworzenia w Kanadzie zdolności do serwisowania i utrzymania zaproponowanych jednostek.

Kluczowymi wymaganiami w zakresie zdolności operacyjnych będą skrytość działania, silne uzbrojenie, wysoka autonomiczność oraz duży zasięg, co warunkuje możliwość efektywnego wykorzystania okrętów w rejonie Arktyki. Ma to zapewnić Kanadzie możliwość wykrywania, śledzenia, odstraszania, a jeśli to konieczne, również pokonania potencjalnych przeciwników na wszystkich trzech kanadyjskich oceanach. Jednocześnie nowe okręty podwodne mają wnieść znaczący wkład w ekspedycyjne zdolności Kanady do wsparcia sojuszników, co wiąże się z koniecznością operowania na dalekich akwenach.

Jednym z mocnych kandydatów w kanadyjskim programie jest południowokoreański okręt podwodny klasy KSS-III.

W związku z tak dużym zamówieniem Kanada liczy na zacieśnienie więzi ze swoimi sojusznikami i partnerami oraz ustanowienie partnerstwa strategicznego. Dostawa okrętów ma stworzyć trwałe relacje między Kanadą a jej przyszłym partnerem strategicznym, który będzie zobowiązany do wsparcia szkolenia personelu i wymiany informacji. Wśród potencjalnych kandydatów wskazuje się na konwencjonalną wersję francuskiego okrętu typu Barracuda, niemiecki Typ 212 , japoński Taigei, południowokoreański KSS-III, hiszpański S-80 Plus oraz szwedzki A26.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X