• Sobota, 15 czerwca 2024
X

Chiński M4

Jest, sporo było zapowiedzi, oczekiwań i gdybań, że namiesza. No i namieszał. Przynajmniej na rynku tańszych karabinków systemu AR15, bo obecnie jest to bodaj najtańsza broń z tej rodziny. Proszę Państwa, oto przed Wami:
chiński M4 za 3499 PLN

Chiński klon karabinka M4 jest określany błędnie mianem Nornica (od Norinco), a tymczasem, według informacji od importera, został wyprodukowany przez Zakład Numer 2 (cokolwiek to oznacza), od połowy czerwca jest dostępny w naszych sklepach z bronią. Nie jest to pierwszy raz, kiedy polscy strzelcy mogą kupić tę broń, bo była ona już dostępna około 10 lat temu, choć wówczas, jeśli mnie pamięć nie myli, była „brandowana” faktycznie przez Norinco i delikatnie różniła się od obecnie dostępnego M4, przede wszystkim komorą spustową i suwadłem wziętymi żywcem z karabinka wojskowego.

Chiński M4 kosztuje 3499 i jest (w chwili pisania artykułu, bo ceny dziwnym trafem spadają z dnia na dzień – o tym pod koniec tekstu) prawdopodobnie najtańszym karabinkiem na polskim rynku. Jak się popatrzy na cenę i pomyśli, że to chiński klon (w głowie jednak uparcie kołacze słowo „podróbka”) M4, to człowiek zaczyna się zastanawiać, co to jest warte.

No to sprawdźmy.

Budowa

CQ-A 5,56, bo tak nazywa się chiński M4 jest klonem wojskowego M4A1 RIS, czyli ma odłączany chwyt transportowy z celownikiem przeziernikowym z bębnem nastaw odległości oraz aluminiowe łoże wyposażone w cztery szyny RIS (na godzinach 12, 3, 6 i 9). Chwyt mocowany jest zaciskiem z dwiema śrubami (jak w oryginale) na grzbietowej szynie RIS stanowiącej integralną część komory zamkowej karabinka.

Chiński M4 ma masę 3,3 kg oraz długość 787 mm z kolbą wsuniętą i 883 mm z wysuniętą. Wyposażony jest w chromowaną, kutą na zimno lufę o długości 14,5” o profilu Government, ze skokiem gwintu 1:9 oraz gwintem 1/2-28 do mocowania urządzeń wylotowych wykończoną fosforanowaniem. System gazowy karabinka ma długość carbine, a węzeł gazowy to tradycyjna wojskowa muszka z trójkątną podstawą (tzw. żagielek) oraz obejmą mocującą łoże z przodu (broń nie ma lufy samonośnej). Owa podstawa wykonana jest bardzo dobrze, powiedziałbym, że… aż za dobrze. Dlaczego? Ano dlatego, że w wojskowych karabinkach M16 i M4 oraz większości AR15 z taką podstawą muszki ma ją wykonaną w dość charakterystycznym, topornym stylu, a chiński klon ma świetnie obrobioną, z ostrymi krawędziami podstawę, która wygląda kapitalnie, ale całkowicie inaczej od oryginału. Rzekłbym „mniej charakternie”, ale nie neguję tego, że będzie grupa ludzi, której chińskie rozwiązanie spodoba się bardziej. Gwoli sprawiedliwości dodam jeszcze, że na muszce nie ma oznaczenia kierunku obrotu, jak w przypadku oryginału, oraz że ucho do mocowania pasa mocowane od jej spodu nie jest pokryte gumą, jak w oryginale albo droższych klonach M4. Lufa z zewnątrz wykończona jest metodą fosforanowania (lub parkeryzowania) i zakończona urządzeniem wylotowym typu A2, przy czym nie zastosowano tu podkładki zgniatanej, a zwykłą sprężynującą. Dzięki długości wynoszącej 14,5 cala oraz zastosowaniu wojskowej muszki z podstawą możliwe jest zamocowanie na karabinku bagnetu – sprawdzałem na M9 oraz OKC 3S i wszystko działa bez zarzutu.

Mniej więcej do połowy długości lufa zakryta jest masywnym, dwuczęściowym, aluminiowym łożem skręcanym czterema śrubami – ma ono bardzo grube ścianki i jest dość ciężkie. Szyna MI-STD-1913 wykonana jest poprawnie, a różnice wymiarowe pomiędzy nią i oryginalnym łożem KAC M4 RAS są do pominięcia, jeśli chodzi o mocowanie dodatkowego wyposażenia. Luzy na mocowaniu łoża są minimalne i można je wyczuć właściwie tylko wtedy, gdy chce się je wyczuć – podczas normalnej eksploatacji nie będą miały wpływu na komfort strzelca. Od strony komory zamkowej łoże mocowane jest klasycznym Delta Ring, na którym w prezentowanym egzemplarzu widoczne były uszkodzenia powłoki narzędziem użytym do mocowania łoża. Owe zarysowania zostały zamaskowane lakierem, tylko pan Wang i pan Lee nie zauważyli, że pokrycie tego elementu jest matowe, a do maskowania uszkodzenia użyli lakieru błyszczącego… No cóż, zdarza się najlepszym. Przedni pierścień mocujący łoża wygląda jak oryginał, ale ma od niego mniejszą o około 1 mm średnicę. Warto o tym pamiętać, bo mogą wystąpić problemy przy próbie zmiany łoża na inne.

Komory zamkowa i spustowa wykonywane są, moim zdaniem, metodą odlewania i późniejszej obróbki skrawaniem – świadczyć o tym mogą zauważalne w niektórych miejscach ślady podobne do wżerów oraz ogólnie wygląd powierzchni pod pokryciem skazujące na formowanie odlewem. Wnętrza komór wykonane są bardzo przyzwoicie, bez rzucających się w oczy śladów po obróbce narzędziowej. Pokrycie obu elementów wygląda na lakierowanie półmatowym, czarnym lakierem, choć wnętrze komory zamkowej ma bardzo chropowatą powierzchnię, która będzie ułatwiała brudzenie i utrudniała czyszczenie. Ogólnie można powiedzieć, że komory wewnątrz wykonano na całkiem niezłym poziomie, ale z zewnątrz estetów będą razić. Na pociechę powiem im tylko, że z odległości metra już tego nie widać.

Prowadnica kolby (buffer tube) z bufferem to znowu MIL-SPEC, dzięki czemu pasuje na prowadnicę większość kolb od karabinków AR – co ciekawe, w już będących w użyciu karabinkach M4 z Chin prowadnice były albo commercial, albo MILSPEC, raczej bez reguły. Kołek blokujący buffer ma poprawnie wykonane gniazdo, dzięki czemu nie kaleczy czoła buffera, jak miało to miejsce w niektórych ciut droższych karabinkach sprowadzanych z USA.

Manipulatory broni – w zasadzie pełny MIL-SPEC. Typowy, wojskowy, jednooporowy spust o oporze rzędu 2,5-2,7 kg, jednostronny bezpiecznik (przykręcony chyba największą śrubą, jaką w tym miejscu widziałem…), jednostronna, wojskowa rękojeść przeładowania i takaż blokada zespołu ruchomego. Co ciekawe, to zatrzask magazynka jest… dwustronny. Rozwiązano to jednak w bardzo prosty sposób, montując standardowy zatrzask wzbogacony o dodatkową dźwigienkę po lewej stronie komory zamkowej. Chodzi dość opornie (naciskamy krótkie ramię dźwigni, zatrzask jest na długim), ale działa, choć wymaga solidnego naciśnięcia, by magazynek wypadł.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X