• Czwartek, 30 maja 2024
X

Samobieżna armatohaubica Zuzana-2 kalibru 155 mm

Latem 2021 roku do uzbrojenia słowackich wojsk lądowych przyjęto pierwszą partię opracowanych przez rodzimych konstruktorów armatohaubic samobieżnych kal. 155 mm, powszechnie znanych pod nazwą Zuzana-2. Obecnie działo jest także promowane dla innych armii i wykorzystywane bojowo w pełnoskalowym konflikcie, bowiem trafiło ono do jednostek artyleryjskich Ukrainy. W związku z tym specjaliści mają okazję do dokonania pierwszych ocen nowszego wariantu Zuzany, będącego obecnie na stanie dwóch armii.        

Przeszłość

Już w latach 60. XX wieku w kręgach wojskowych ówczesnej Czechosłowacji dyskutowano o możliwościach skonstruowania działa samobieżnego. W ewentualne przedsięwzięcie miało być zaangażowane Biuro Konstrukcyjne KONŠTRUKTA z Trenczyna. Po uzyskaniu zgody na przełomie lat 60. i 70. rozpoczęto prace projektowe. Dwa prototypy miały zostać przygotowane do końca 1973 roku. Testy zakładowe, obejmujące jazdy i strzelania, miały trwać około roku, a kolejne trzy lata miały zająć  badania z udziałem specjalistów wojskowych. W 1976 roku miał być gotowy trzeci prototyp, przeznaczony do badań państwowych (tzw. kwalifikacyjnych). W 1977 roku, po pozytywnych wynikach testów, nowo powstałe, posadowione na podwoziu kołowym działo samobieżne kal. 152 mm zarekomendowano do produkcji, nadając mu oznaczenie wz. 77 i nazwę Dana. Rekomendacje nie spowodowały, że Dana szybko trafiła do linii, bowiem stało się tak dopiero w 1980 roku, kiedy to wyprodukowane w zakładach ZTS Dubnica działa trafiły do ówczesnej Czechosłowackiej Armii Ludowej. Do przełomu lat 80. i 90. dla armii różnych krajów wyprodukowano 672 egzemplarze dział. W latach 80. znalazły się one także na stanie wojsk Libii, a nawet ówczesnej Armii Radzieckiej. W 1983 roku trafiły one także do Wojska Polskiego. Według ówczesnych planów zamierzano zakupić ponad 120 Dan. Jak wiadomo, do dziś 111 takich dział jest eksploatowanych w jednostkach polskiej artylerii.

W drugiej połowie lat 80. czechosłowaccy wojskowi dostrzegali, że bardzo wskazane byłoby daleko idące zmodernizowanie działa, w tym wyposażenie go w specjalnie opracowany system dowodzenia i kierowania ogniem. Ponadto zauważano, że w czasie ewentualnych przyszłych działań bojowych donośność rodzimych armatohaubic powinna przekraczać 20 km. W związku z tym zaczęto rozważać opracowanie wersji rozwojowej działa. W wyniku podjętych prac powstała armatohaubica Zuzana kalibru 155 mm, oznaczana niekiedy jako Zuzana-2000 (Zuzana vz. 2000) lub Zuzana-1. Jej dwa prototypy miały być gotowe do grudnia 1992 roku. Zuzana-1 miała mieć możliwość wystrzeliwania pocisków ze zwiększającym donośność strzelania gazogeneratorem (base-bleed). Lufa nowszego działa miała mieć długość 45 kalibrów, a jego donośność sięgać 39 km. Prace nad Zuzaną-1 zakończono w 1998 roku i wkrótce przyjęto ją do służby. Armia Słowacji dysponować miała 16 Zuzanami. Dwanaście takich armatohaubic zakupiły siły zbrojne Cypru, gdzie zamontowano w nich interkom i radiostacje z firmy Thales. Ponadto nie na każdym z tych dział zamontowano wkm kal. 12,7 mm.

Od drugiej połowy lat 90. w słowackich kręgach wojskowych analizowano dalszy rozwój działa Zuzana. Uzgodniono wówczas, że ma ono spełniać m.in. następujące wymagania:

  • jego lufa, z obsługiwanym zdalnie ryglem, miała być dłuższa niż w Zuzanie-1, mieć stały kąt nachylenia bruzd, a donośność strzelania miała wynosić ponad 40 km;
  • w odróżnieniu od Zuzany-1 w dziale nowszego systemu artyleryjskiego miała być  zastosowana inna komora nabojowa, różniąca się od starszej m.in. objętością;
  • do wystrzeliwania pocisków miały być stosowane ładunki modułowe;
  • założono możliwość wystrzeliwania do sześciu pocisków w ciągu minuty;
  • ładowanie działa miało być dokonywane przez układ zasilania, który miał mieć możliwość załadowania do 30 pocisków;
  • konstruktorzy mieli poświęcić odpowiednią uwagę także ergonomii i bezpieczeństwu eksploatacji;
  • nowe działo miało być autonomicznym systemem artyleryjskim i mogącym funkcjonować w tzw. środowisku sieciocentrycznym;
  • przewidywany do zastosowania inercyjny układ nawigacji miał być wyposażony w żyroskopy laserowe;
  • miało ono mieć możliwość współpracy z systemem dowodzenia i kierowania ogniem, a maksymalny czas potrzebny na przygotowanie do strzelania miał nie przekraczać dwóch minut;
  • do napędu miał służyć silnik o mocy 324 kW/440 KM;
  • nośnikiem nowego działa miał zostać wóz z podwoziem kołowym o promieniu skrętu 14m, tzw. ramą rurową i układem napędu 8×8;
  • nowe działo miało mieć możliwości funkcjonowania w różnych warunkach, w tym także górskich, a zakres temperatury, przy której możliwa była jego eksploatacja, miał wynosić od –32 do +50°C;
  • działo miało być tzw. konstrukcją otwartą, czyli mającą możliwość zmodernizowania, a już w chwili rozpoczynania nad nim prac w dalszej przyszłości nie wykluczano stworzenia możliwości wystrzeliwania z niego pocisków z GPS;
  • działo miało mieć możliwość przewożenia samolotami transportowymi.

Po zakończonych dyskusjach, analizach i zatwierdzeniu wymagań zaczęto prace projektowe. Początkowo prowadzono je w ramach prywatnego przedsięwzięcia. Zdawano sobie także sprawę, że nie każde wyposażenie nowej Zuzany będzie mogło być produkowane przez rodzimy przemysł, gdyż przykładowo układ obserwacyjno-celowniczy zamierzano zakupić w ówczesnej firmie Sagem, a nawigację GPS w Rockwell-Collins. O rozpoczęciu opracowywania nowej Zuzany oficjalnie poinformowano w 2003 roku. Na kolejny rok na wystawie w Trenczynie zaplanowano zademonstrowanie jednego z prototypów, których to miały powstać trzy egzemplarze. Początkowo nowo zaproponowane działo nosiło dodatkowe oznaczenie A1, choć później stosowano także oznaczenia XA-1 i XA-1/A1.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X