• Środa, 18 maja 2022
X

Straty rosyjskich WKS w pierwszym dniu inwazji na Ukrainę

24 lutego, około godziny 4.00 nad ranem czasu polskiego (5.00 czasu kijowskiego), rozpoczął się szeroko zakrojony atak sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. Uderzenie lotniczo-rakietowe w pierwszej kolejności skupiło się na bazach lotniczych, posterunkach radiolokacyjnych, stanowiskach dowodzenia i rozpoznanych stanowiskach ogniowych obrony przeciwlotniczej. Rosjanie użyli samolotów uderzeniowych Su-24M, Su-34 oraz bombowców strategicznych Tu-95MS i Tu-160. Te ostatnie wystrzeliwały pociski manewrujące dalekiego zasięgu, pozostając poza obszarem oddziaływania ukraińskich systemów obrony powietrznej. Po wstępnym obezwładnieniu celów do ataku przystąpiły samoloty szturmowe Su-25SM. W akcji znalazło się także mieszane ugrupowania śmigłowców transportowych Mi-8 i szturmowych Ka-52 oraz Mi-28N.

Zdobyty przez Ukraińców rosyjski śmigłowiec szturmowy Ka-52 po awaryjnym lądowaniu w wyniku uszkodzeń bojowych. Maszyna nie nosi oznaczeń przynależności państwowych. Fot. AP

Jedna z operacji śmigłowcowych miała na celu opanowanie lotniska Hostomel, leżącego ok. 15 km od Kijowa. Znajduje się tam główny hub linii Antonowa, gdzie stacjonują ciężkie transportowce An-124, An-22 i An-225. Formacja około 20 uzbrojonych śmigłowców transportowych Mi-8 w eskorcie szturmowych Ka-52 (cała grupa uderzeniowa liczyła 34 maszyny) wysadziła 200-osobowy pododdział rosyjskich żołnierzy, który zajął część portu lotniczego. Śmigłowce z desantem napotkały w tym rejonie na silny ogień przenośnych rakietowych systemów przeciwlotniczych.  Nad Dnieprem na północ od Kijowa zestrzelony pociskiem z przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego został zestrzelony śmigłowiec transportowy Mi-8MTW, który natychmiast spadl do wody. Na zarejestrowanym materiale wideo można zaobserwować jak jeden rosyjski śmigłowiec nieustalonego typu eksplodował w powietrzu nad lotniskiem. Druga maszyna tego typu w wyniku uszkodzeń wykonała natychmiast przymusowe lądowanie w terenie przygodnym. Tym ostatnim okazał się Ka-52, który został przejęty przez ukraińskich żołnierzy. W późniejszej części dnia ofiarą ukraińskich przeciwlotników padł jeszcze trzeci śmigłowiec, również Ka-52, który wpadł do rozlewiska rzeki Dniepr pod Wyszogrodem.

Strona ukraińska podała, że myśliwce MiG-29 z broniącej ukraińskiej stolicy 40. Brygady Lotnictwa Taktycznego zestrzeliły dwa kolejne rosyjskie śmigłowce. Z kolei na konto ukraińskich Su-27 zapisano dwa wrogie myśliwce Su-30SM. Na lotnisku Hostomel, mimo strat, okrążenia i naporu ukraińskiej Gwardii Narodowej, Rosjanie do godziny 20.00 wciąż utrzymywali swoje pozycje.

Ponadto, w rejonie Woroneża, około 100 km od granicy z Ukrainą,  z nieznanych przyczyn rozbił się rosyjski samolot transportowy An-26. Maszyna ta należała do 35. Mieszanego Pułku Lotniczego i prawdopodobnie brała udział we wsparciu toczących się operacji bojowych.

Rozbity 24 lutego pod Woroneżem rosyjski samolot transportowy An-26.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o zestrzeleniu w całym dniu ogółem siedmiu samolotów Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej oraz sześciu śmigłowców. Dwa samoloty zidentyfikowano jako bombowce Su-24M. W rejonie zamkniętej Strefy Wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej zestrzelony został rosyjski samolot szturmowy Su-25SM. Strona rosyjska przyznała się jedynie do utraty tego ostatniego Su-25SM, utrzymując jednak, że był to wypadek w następstwie błędu w technice pilotażu.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X