• Sobota, 20 lipca 2024
X

10 lipca 1943 roku rozpoczęła się operacja „Husky”

Aliancki desant na Sycylii okazał się dla państw Osi w pewnym stopniu zaskoczeniem. Strona niemiecka postrzegała bowiem Bałkany, a w szczególności Grecję, jako główny cel do następnej alianckiej operacji desantowej. Działalność wywiadu brytyjskiego, między innymi w postaci operacji „Mincemeat”, odwiodła jednak Niemców od prawdziwego celu desantu. Między marcem a lipcem 1943 roku Wehrmacht dokonał relokacji siedmiu dywizji do okupowanej Grecji, a zaledwie dwie wysłano na Sycylię – 15. Dywizję Grenadierów Pancernych „Sizilen” oraz pancerną „Hermann Göring”.

M4A1 Sherman z 2 Dywizji Pancernej podczas lądowania na plaży. Pododdziały z 2 Dywizji Pancernej były wsparciem dla 1 Dywizji Piechoty podczas początkowej fazy operacji

M4A1 Sherman z 2 Dywizji Pancernej podczas lądowania na plaży. Pododdziały z 2 Dywizji Pancernej były wsparciem dla 1 Dywizji Piechoty podczas początkowej fazy operacji

9 lipca flota aliancka opuściła porty w Afryce Północnej kierując się w stronę miejsca zbiórki w rejonie Malty. O godz. 18.30 dowódca obrony wyspy, gen. Alfredo Guzzoni, otrzymał  meldunek o wykryciu sześciu zespołów desantowych na wysokości Przylądka Passero, przy południowym wybrzeżu Sycylii. O godz. 19.00 ogłoszono alarm, a alianckie lotnictwo dokonało bombardowania przygotowawczego – zbombardowano sztaby dywizji „Livorno”, „Napoli” oraz bazy lotnictwa morskiego w Syrakuzach i Catanii. Elementy floty ostrzelały porty Taormina, Trapani i Augusta. Zaplanowany ostrzał dokonany przez jednostki nawodne nie został przeprowadzony z intensywnością jakiej domagali się dowódcy floty, miał on bowiem raczej charakter dywersyjny.

„Ladbroke”

W nocy z 9 na 10 lipca siły alianckie po raz pierwszy wykorzystały siły powietrznodesantowe celem wsparcia desantu z morza na szeroką skalę. Z sześciu lotnisk w Tunezji wystartowało 109 amerykańskich samolotów transportowych C-47 oraz  35 A.W.41 Albemarle pełniących rolę holowników dla ośmiu brytyjskich szybowców Horsa i 136 mniejszych amerykańskich Waco. Zastosowanie amerykańskich szybowców związane było z ograniczoną dostępnością szybowców brytyjskiej produkcji. Celem dla piechoty szybowcowej było opanowanie mostu w Ponte Grande. W wyniku silnego wiatru spowodowanego sztormem oraz ostrzału włoskiej obrony przeciwlotniczej zaledwie 12 szybowców zdołało wylądować w pobliżu celu, ale na lądzie wylądowało łącznie 49 szybowców, reszta zaś wodowała. Most został opanowany przez Brytyjczyków po szybkiej kapitulacji włoskiego garnizonu, zdobyto również radiostację w Murro di Parco.

„Husky 1”

W odróżnieniu od Brytyjczyków, Amerykanie polegali na desancie bez wykorzystania szybowców. Zadaniem amerykańskich spadochroniarzy było opanowanie kluczowych skrzyżowań oraz mostów aby osłonić lądowanie 1. Dywizji Piechoty w pobliżu miejscowości Gela. Amerykańskie siły powietrznodesantowe składały się z 3405 spadochroniarzy wchodzących w skład 505. pułku spadochronowego wspartego elementami 504. pułku spadochronowego. Desantu z 226 samolotów C-47 dokonano około północy, zaledwie 15 proc. spadochroniarzy wylądowało w strefach zrzutu. Rozrzut był na tyle duży, że jeszcze w trakcie kilku następnych tygodni zagubieni spadochroniarze wracali do swych oddziałów. Spadochroniarze zdobyli skrzyżowanie przy Niscemi, generalnie walki toczyły się na dosyć dużym obszarze ze względu na rozproszenie podczas desantu. Skoncentrowana grupa amerykańskich spadochroniarzy zdołała odeprzeć włoski kontratak przy Castel Nocera.

Brytyjski żołnierz sprawdza włoską pozycję karabinu maszynowego w pobliżu Pachino, 10 lipca 1943 roku. (Źródło zdjęcia: IWM NA 4233)

Desant z morza

Desant głównych sił brytyjskich poprzedził atak sił specjalnych SAS Special Raiding Squadron, który zlikwidował włoską baterię dział kal. 152 mm w Capo Murro di Porco oraz w Cassible. Pierwsze elementy 5. Dywizji Piechoty przybyły do brzegu 10 lipca o godz. 5.00, a Cassible zdobyto trzy godziny później. Następnym celem było wsparcie piechoty szybowcowej broniącej mostu w Porte Grande. Ostatecznie most zabezpieczono po godzinie 15.30. 50. Dywizja Piechoty wylądowała o godz. 6.00 w pobliżu miasta Avola i nie napotkała znacznego oporu sił przeciwnika, podobnie sytuacja przedstawiała się jeżeli chodzi o szkocką 51. Dywizje Piechoty lądującą w zatoce Portopalo. Na zachód od Szkotów lądowali Kanadyjczycy z 1. Dywizji Piechoty, ich celem było lotnisko Pachino. O godz. 7.00 Kanadyjczycy podeszli pod lotnisko, którego garnizon składający się z 14 żołnierzy szybko się poddał. Podczas desantu włoskie baterie nabrzeżne, które nie zostały zlikwidowane przez komandosów,  przytłoczono ostrzałem floty.

Amerykanie napotkali o wiele silniejszy opór podczas desantu z morza. Pierwsze elementy 45. Dywizji Piechoty rozpoczęły lądowanie o godz. 2.45 w rejonie Scoglitti. Nocny sztorm znacząco podniósł poziom wody, przez co okręty desantowe były podpłynąć wystarczająco blisko aby przeprowadzić desant. Pomimo ostrzału prowadzonego przez włoskie baterie artylerii nabrzeżnej oraz chaosu organizacyjnego, pododdziałom z 45. Dywizji udało się przebić w głąb wyspy. 1. Dywizja Piechoty wsparta 1. i 4. batalionami Rangersów lądowała w pobliżu portu Gela, W tym rejonie Włosi stawiali skuteczny opór wykorzystując system schronów bojowych. Sama plaża była zaminowana, a ostrzał z karabinów maszynowych intensywny. Mimo przeciwności Amerykanom udało się opanować teren jeszcze przed świtem. 3. Dywizja Piechoty desantowała się w rejonie Licata. Armaty kolejowe przeciwnika kalibru 120 mm znajdujące się w okolicy zostały zniszczone przez pierwszą salwę okrętów osłony desantu. Sama Licata przeszła pod kontrolę 3. Dywizji Piechoty o godz. 11.00.

Podczas desantu na Sycylię po raz pierwszy na szeroką skalę wykorzystano amerykańskie amfibie DUKW

Podczas desantu na Sycylię po raz pierwszy na szeroką skalę wykorzystano amerykańskie amfibie DUKW

Niemiecko-włoski kontratak

Wobec nieciekawej sytuacji gen. Guzzoni rozkazał aby dywizja „Livorno” oraz „Hermann Göring” wyruszyły w kierunku Gela oraz Scoglitti. Jednostki wsparto grupami szybkimi „E” i „H”. Włoskie grupy składały się ze 131. Pułku Czołgów (CI i CII batalion) przestarzałych czołgów Renault R 35 oraz dwóch kompanii (1. i 2. Kompania) z jeszcze starszymi Fiat 3000. Z kolei Niemcy dysponowali kompanią czołgów ciężkich Tiger. O godz. 6.15 rozpoczął się atak sił włoskich na port Gela. Piechota uderzyła od zachodu miejscowości i przełamała linię obrony Rangersów. Sytuację uratował ostrzał z krążownika Savannah, który ostatecznie zatrzymał włoskie natarcie. Szok wywołany intensywnym ostrzałem z morza spowodował, że do niewoli trafiło 450 włoskich żołnierzy. Batalion czołgów R 35 wjechał do miejscowości, został  jednak odparty przez Rangersów wykorzystujących improwizowane ładunki wybuchowe oraz wyrzutnie przeciwpancerne.

Niemiecki plan zakładał uderzenie ze wschodu  dwóch batalionów grenadierów pancernych ze wsparciem czołgów Tiger oraz z zachodu  pułku pancernego, batalionu rozpoznawczego i saperów z zachodu. Pomimo początkowych sukcesów niemiecki kontratak ugrzązł a zdobycie portu okazało się niemożliwe.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X