• Wtorek, 5 lipca 2022
X

C-390 następcą holenderskich Herculesów

16 czerwca holenderskie Ministerstwo Obrony wybrało brazylijski samolot transportowy Embraer C-390M Millennium, jako następcę starzejących się maszyn typu C-130H Hercules. O podjętej decyzji poinformował podczas wystąpienia w parlamencie sekretarz stanu Christophe van der Maat. Przewiduje się, że pierwszy samolot wejdzie na stan Królewskich Holenderskich Sił Powietrznych (RNLAF) w 2026 roku.

Holandia postanowiła nabyć zupełnie nową flotę samolotów transportowych, ponieważ cztery posiadane C-130H są bliskie osiągnięcia kresu swojej żywotności. Początkowo RNLAF zamierzały kontynuować eksploatację Herculesów co najmniej do 2031 roku. Niestety ostatnio dostępność maszyn znacząco zmalała z powodu częstych awarii, które eliminowały je z wykonywania lotów.

Pierwotny plan zakładał pozyskanie tylko czterech nowych samolotów, ale podczas podejmowania ostatecznej decyzji zdecydowano jednak o zakupie pięciu C-390M. Jak powiedział Van der Maat RNLAF w przyszłości będą musiały być gotowe do wykonywania większej liczby lotów ze względu na ostatnie wyzwania związane z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. Tym samym podkreślono konieczność zapewnienia wysokiej gotowości samolotów do realizacji zadań i dużych zdolności transportowych na rzecz sił zbrojnych.

Holandia będzie czwartym użytkownikiem Embraerów C-390. Samolot tego typu został wcześniej wybrany przez siły powietrzne Brazylii, Portugalii i Węgier.

Co ciekawe podczas rozpatrywania ofert okazał się, że tylko C-390M spełniał minimalny wymóg osiągnięcia rocznego nalotu w wymiarze 2400 h przy pierwotnie zakładanej flocie czterech maszyn. W przypadku drugiego kandydata, którym był C-130J Super Hercules, do osiągnięcia wskazanego minimum byłoby potrzebnych aż pięć samolotów. Z kolei dzięki posiadaniu bardo wysokiego współczynnika sprawności floty nabycie piątego C-390M pozwoli Holendrom uzyskać nalot roczny w wymiarze 4000 h. Millennium uzyskał też lepsze oceny pod względem wielu specyficznych wymagań operacyjnych i parametrów technicznych. Między innymi jego obsługa przez personel naziemny była wyraźnie mniej pracochłonna, przekładając się na krótszy czas spędzany w hangarze technicznym.

Reklama

Najnowsze czasopisma

Zobacz wszystkie
X
Facebook
Twitter
X

Dołącz do nas

X